Przegląd prasy, 1 sierpnia: Wizyta Romneya, bankructwa biur podróży, kompromis ws. in vitro...

Barbara Dziedzic
Barbara Dziedzic
Barbara Dziedzic Fot. Polskapresse
Wizyta Romneya, bankructwa kolejnych biur podróży, pomysł na kompromis w ustawie o związkach partnerskich. Prasę przegląda Barbara Dziedzic.

Wszystkie dzienniki odnotowały wizytę Mitta Romneya, republikańskiego rywala Baracka Obamy. Choć w jego przemowie padło wiele ciepłych słów i pochwał pod adresem Polski, zabrakło konkretów- oceniają dziennikarze i eksperci. "Przemówienie bardzo poprawne, zawierające wszystko, co powinien powiedzieć, a jednocześnie pozbawione emocji, pozbawione czegoś, co zapadłoby w pamięć - komentuje w "Rzeczpospolitej" amerykanista prof. Zbigniew Lewicki. Natomiast Jacek Pawlicki na łamach "Gazety Wyborczej" zauważa, że to miało być wystąpienie polityki zagranicznej potencjalnego następcy Obamy, a okazało się gęstym historycznych dygresji wykładem o historii Polski.

Dzienniki piszą także o 68. rocznicy powstania warszawskiego. W "Rzeczpospolitej" Łukasz Warzecha zastanawia się czy spór o powstanie wciąż wywołuje intelektualny ferment w czasach, gdy na pierwszym miejscu zbyt często stawiane są partyjne interesy. Na łamach "Gazety" można znaleźć harmonogram wydarzeń okolicznościowych.

Ponadto "Rzeczpospolita" alarmuje, że kolejny upadek biura podróży to dopiero początek kłopotów branży turystycznej. "Z szacunków "Rz" wynika, że urzędy marszałkowskie musiały ściągnąć do kraju prawie 6 tys. pechowych urlopowiczów. Prawie cztery razy tyle straciło wpłacone pieniądze" - czytamy w dzienniku. Krzysztof Łopciński, Prezes Instytutu Turystyki, tłumaczy: fala bankructw zaczęła się wcześnie. Do końca wakacji może upaść jeszcze kilka biur podróży, zwłaszcza tych mniejszych.

O innym bankrucie, liniach lotniczych OLT, pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Poszkodowani klienci mogą w nieskończoność czekać na należne pieniądze. Suma zwrotu oprócz poniesionych kosztów, powinna zawierać 250 euro odszkodowania. Problem w tym, że linie lotnicze nie mają ustawowego czasu na ropatrzenie reklamacji klientów. Nie istnieje też termin zwrotu pieniędzy, dlatego walka o odszkodowania może trwać bardzo długo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie