Przegląd prasy, 1 października: Triumf Kaczyńskiego,bita Figura i niewinny "Staruch"

Witold Głowacki
Witold Głowacki
Witold Głowacki Fot. Polskapresse
Naziści, bolszewicy, bita Katarzyna Figura, niewinny "Staruch" oraz triumfujący Jarosław Kaczyński. Dużo Smoleńska - to tematy poniedziałkowych tygodników i gazet. Przegląda je dziś dla Państwa Witold Głowacki.

Tradycyjny poniedziałkowy pojedynek między Newsweekiem i Wprost na szokujące i tabloidalne okładki wygrywa w tym tygodniu bezapelacyjnie… Uważam Rze. Tygodnik otwiera rysunek dwóch zaczytanych młodzieńców - bolszewika i członka Hitlerjugend. Komunista czyta "Nie", nazista "Newsweek". "Znowu szczują na księży. Komunistyczne i nazistowskie brudne chwyty w nowym wydaniu" - głosi podpis.

Jednak i "Wprost" i "Newsweek" starają się utrzymać swą dotychczasową okładkową formę. "Newsweek" bezpośrednio nawiązuje do mrocznej historii z życia polskich celebrytów dając na okładce Katarzynę Figurę i Kaia Schoenhalsa. Temat: "Wojny rozwodowe". Na okładce Wprost piękne zdjęcie Joanny Racewicz w stylu kolorowego kobiecego magazynu. Temat: "Gdzie jest mój mąż".

To okładka "Wprost" okazuje się jednak najbardziej uzasadniona. Wewnątrz tygodnika mocny wywiad Magdaleny Rigamonti z Joanną Racewicz, żoną zmarłego w katastrofie smoleńskiej kapitana BOR Pawła Janeczka. Kilka cytatów z obszernej rozmowy: "Myślę, że to, co się stało z koszmarną pomyłką trumien […] jest dla mnie, dla wszystkich rodzin, otwarciem wrót piekieł. Przecież usłyszeliśmy od prokuratora generalnego, że to rodziny ofiar ponoszą odpowiedzialność za pomyłki, za zamiany ciał…". "- Będzie pani ekshumować męża? Brzmi to jak styropian po szybie. To jest strasznie trudne. […] Ale ta myśl nie daje spokoju. Wraca jak natrętny koszmar. […] ja też kiedyś pewnie będę leżeć w tym grobie. I chciałabym mieć pewność, że będę leżeć obok swojego męża". "Są tacy, którzy mówią, że na tym wielkim bezmiarze tragedii mogły się zdarzyć pomyłki. Drudzy, że tych pomyłek jest za dużo, i one się układają w potworną łamigłówkę. - I pani jest w tej drugiej grupie? - Nie, ja jestem pomiędzy".

Smoleński temat kontynuuje we "Wprost" materiał Andrzeja Stankiewicza i Piotra Śmiłowicza o Ewie Kopacz. "Zdawała się mówić: to nie ja byłam tamtą Ewą" - puenta tekstu doskonale oddaje jego klimat.

We "Wprost" także tekst Michała Majewskiego i Pawła Reszki o słynnym "Staruchu". Dziennikarze bardzo konkretnie opisują "co na niego jest w prokuraturze". Otóż - poza zeznaniami niezbyt wiarygodnego świadka koronnego - właściwie nic. Jednak Piotr Staruchowicz zaczyna już piąty miesiąc pobytu na Rakowieckiej. "Staruch tępiony przez władzę? Czy rodzina Staruchowiczów cierpi na paranoję? Chyba nie do końca" - piszą Reszka i Majewski przytaczając historię jego narzeczonej, którą policja wyciągnęła z domu o 6. rano. Dlaczego? Bo poprzedniego dnia podczas zadymy na stadionie nie siedziała na krzesełku, tylko stała w przejściu - co kwalifikuje się jako wykroczenie.

Również we "Wprost" bardzo interesująca rozmowa Piotra Najsztuba z Jackiem Żakowskim o przyszłości dziennikarstwa i obiegu informacji. Nie, to bynajmniej nie jęki o upadku zawodu i malejących stawkach - Żakowski stawia kilka naprawdę ciekawych diagnoz.

Newsweek podobnie jak "Wprost" publikuje rozmowy z żonami ofiar Smoleńska, Bożeną Mikke i Magdaleną Mertą. "Dostałam akt zgonu na zasadzie domniemania, że i jakieś szczątki gdzieś są" - mówi Mikke Teresie Torańskiej. "Nigdy nie wystąpię o ekshumację" - deklaruje. Ale opowiada też o traumie dwukrotnego pogrzebu szczątków męża. "Musiałam zrobić drugi pogrzeb. Dzieci wysłałam do szkoły i pojechałam na cmentarz pochować drugą trumnę do grobu, w którym leżał mąż". Z kolei Magdalena Merta tłumaczy Renacie Kim, dlaczego wystąpiła o ekshumację. "Nie sądzę, żeby było mi dobrze w roli wdowy smoleńskiej. Było mi dobrze w roli żony mojego męża" - mówi także Merta.

Także w Newsweeku Rafał Kalukin przedstawia sylwetkę Andrzeja Jaworskiego - posła, koordynatora sobotniego marszu "Obudź się Polsko" z ramienia PiS, niegdyś - także z ramienia PiS - prezesa upadającej Stoczni Gdańskiej z pensją 35 tys. zł.

Okładkowy temat "Newsweeka" ma natomiast niewielę ponad dwie strony. Opowiada, że rozwody mogą być trudne i nieprzyjemne.
Z epickim rozmachem - bo przez stron jedenaście - swój okładkowy temat poświęcony w duzej mierze Newsweekowi realizuje natomiast "Uważam Rze". Piotr Semka - całkiem serio! - porównuje poprzednią okładkę Newsweeka z całującymi się księżmi z antyklerykalną propagandą Goebbelsa. Jan Pospieszalski w rozmowie z braćmi Karnowskimi ubolewa nad ogólnym upadkiem mediów ze szczególny uwzględnieniem Tomasza Lisa oraz obniżki budżetu własnego programu w TVP. Łukasz Adamski zaś charakteryzuje Newsweek jako "Pismo pełne nienawiści".

Także w "Urze" Krzysztof Feusette szydzi w swym specyficznym stylu ze ślubu Oli Kwaśniewskiej, Tomasz Pietryga zaś pisze o zderzeniu Jarosława Gowina z "pewną wpływową grupą sędziów".

Poniedziałkowe dzienniki raczej w cieniu tygodników. Na czołówce "Polski" Agaton Koziński o nadchodzącej fali zwolnień w polskich firmach. Choć rząd - jak podaje Koziński - szykuje pewien pakiet aktywizacyjny, 250 tysięcy - jeszcze - pracujących Polaków ma się czego bać. O naszych kryzysowych - uzasadnionych niestety - lękach także świetny reportaż Anity Czupryn w Focusie - poniedziałkowym dodatku do "Polski".

Także w Polsce, i także Agaton Koziński o potencjalnych kandydatach PiS na "technicznego premiera". Ciekawe, czy dziś w samo południe Jarosław Kaczyński przedstawi kogoś, kogo zdjęcie pojawiło się na towarzyszącej tekstowi Kozińskiego infografice?

"Ziobro walczy o przetrwanie" - pod takim tytułem natomiast Barbara Dziedzic przedstawia grę byłego delfina PiS o pozostanie na politycznej scenie. Ostatni układ między Jarosławem Kaczyńskim a o. Rydzykiem nie przewiduje na niej miejsca dla Ziobry. Solidarna Polska jest więc w poważnych opałach. Podobnie uważa cytowany przez Dziedzic dr Błażej Poboży - W sobotę byliśmy świadkami początku końca tej formacji - ocenia politolog.

Na czołówce Gazety Wyborczej dość bulwersująca historia infrastrukturalna opisana przez Bartosza T. Wielińskiego. Otóż podczas gdy Polska goniąc za Europą zmodernizowała za ciężkie miliardy swe linie kolejowe prowadzące do zachodniego sąsiada, Niemcy nie zrobili niemal nic na odcinkach po swojej stronie granicy. W efekcie czasy przejazdu pociągów nie wzrosły, dochodzi tez do takich absurdów jak demontaż trakcji elektrycznej na jednym z polskich odcinków - po niemieckiej stronie bowiem jest linia jednotorowa i niezelektryfikowana, więc polskie pociągi i tak muszą korzystać z lokomotyw spalinowych.

W "GW" także rozmowa Agnieszki Kublik z Kazimierzem Kutzem pod wymownym tytułem "Niech TVP zdechnie!". "Platforma była najmniej łapczywa na media. To się wiąże z osobą Tuska, który ma zabobon, że kto posiadł telewizję, tracił władzę" - ocenia Kutz. Z kolei Renata Grochal rozmawia w "Wyborczej" z Jackiem Protasiewiczem, który zdaje się prezentować typowe stanowisko PO wobec ważnych pytań politycznych zwanych w Polsce "kwestiami światopoglądowymi" jak regulacje dotyczące in vitro czy związków partnerskich. "Młodzież patrzy inaczej na sprawy, które kiedyś wydawały się obrazoburcze. Państwo nie może być głuche na te postulaty" - powtarza Protasiewicz tę dość obłą mantrę.
W "Dzienniku Gazecie Prawnej" najciekawszy materiał dotyczy prokuratorów i ich nierównych zmagań z przestępcami gospodarczymi. - 104 śledztwa dotyczące piramid finansowych i parabanków toczyły się przez ostatnie dwa lata. Bez większego skutku - pisze Robert Zieliński. Dlaczego tak jest? "Śledztwa te trafiają do oskarżycieli najniższego szczebla, których gonią terminy i dziesiątki spraw o kradzieże, pobicia. Zaangażowanie się w jedno śledztwo aferalne popsułoby im statystykę "spływu spraw", która jest najważniejsza - tak tłumaczy to Zielińskiemu jeden ze śledczych.

Czołówka "Rzeczpospolitej" ponura dla rozpoczynających właśnie rok akademicki studentów. Drastycznie spada liczba tych otrzymujących stypendia naukowe - pisze Jolanta Ojczyk. Przyczyną nie jest jednak brak zdolnych studentów, lecz zmiana systemu przyznawania stypendiów - restrykcyjne ograniczenia dotyczące maksymalnej liczby mogących je pobierać studentów na każdym kierunku.

Jarosław Stróżyk natomiast przedstawia w "Rz" polityczne skutki marszu "Obudź się Polsko", czemu towarzyszy komentarz Tomasza Wróblewskiego. Naczelny "RZ" porównuje PiS-owską opozycję z ruchem "Oburzonych".

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Przegląd prasy, 1 października: Triumf Kaczyńskiego,bita Figura i niewinny "Staruch"
K
Krakowianin
Jaki to trumf skoro podaliście w swojej informacji analizę poparcia manifestacji- 15% za a 55% przeciw,
reszta to wstrzymujący od odpowiedzi ?
K
Krakowianin
Jaki to trumf skoro podaliście w swojej informacji analizę poparcia manifestacji- 15% za a 55% przeciw,
reszta to wstrzymujący od odpowiedzi ?
J
Jan Stańczyk
Obecnie w Polsce wydawane są czasopisma , szamba dziennikarstwa jak Nie, Newsweek , Wprost , Wyborcza oraz takie które mówią prawdę , która jest bardzo niewygodna dla rządzących.
Dodaj ogłoszenie