Przedsiębiorcy w złych nastrojach. Przez koszty pracy i biurokrację

Joanna Pieńczykowska
Janusz Wójtowicz/Polskapresse
Gwałtownie wzrosło niezadowolenie przedsiębiorców z warunków prowadzenia działalności gospodarczej - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców przez Dom Badawczy Maison na reprezentatywnej próbie ponad 1000 właścicieli małych i średnich firm. Przedsiębiorcy najczęściej narzekają na koszty pracy, wysokie podatki, nadmiar obowiązków biurokratycznych.

- Aż 69 proc. przedsiębiorców uważa, że koszty pracy są przeszkodą w prowadzeniu działalności (przed rokiem sądziło tak 47 proc.) - wynika z badania. Z 32 do 44 proc. wzrosła liczba tych, którzy uważają, że podatki są wysokie. W odczuciu ankietowanych znacznie pogorszyła się także biurokracja. Na nadmiar obowiązków biurokratycznych wskazuje 37 proc. badanych (rok wcześniej 20 proc.) , podobny odsetek uskarża się na niestabilność prawa.

Czytaj też: Bezrobocie w Polsce: Praca jest, brakuje odpowiednich kandydatów

Tak gwałtowny wzrost negatywnych ocen eksperci łączą z gorszą sytuacją gospodarczą: to, co nie przeszkadzało w okresie prosperity, teraz wydaje się zawadzać bardziej. - Trudności w prowadzeniu działalności wynikające ze spowolnienia gospodarki automatycznie powodują w percepcji przedsiębiorców przywiązywanie większej wagi do czynników zewnętrznych - komentuje Agnieszka Strzałka z Domu Badawczego Maison.

Czytaj też: Nie widać końca recesji w strefie euro

Co ciekawe, stosunkowo niewielki jest odsetek narzekających na samych urzędników (19 proc., przed rokiem - 10 proc.). Z kolei na uciążliwość kontroli skarbowych skarży się tylko 4 proc. (przed rokiem 6 proc.). - W moim przekonaniu świadczy to o tym, że urzędnicy też mają już dość radosnej twórczości legislacyjnej, sprzecznych przepisów, ich nadmiaru i ogólnego szaleństwa regulowania wszystkiego i tam, gdzie jest to możliwe. Przez lata kontaktów bezpośrednich przekonali się osobiście, że przedsiębiorcy to tacy sami ludzie jak oni, a nie oszuści i kombinatorzy - komentuje Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

Czytaj też: Polska potęgą powierzchni biurowych

Jednak - jak dodaje - gwałtowny wzrost niezadowolenia przedsiębiorców może mieć wpływ na decyzje firm. - Łącznie z zaprzestaniem działalności gospodarczej lub jej ograniczeniem przez część przedsiębiorców. Mogą bowiem uznać, że w obecnych warunkach po prostu jest to pozbawione racjonalnych podstaw - dodaje Kaźmierczak.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamil
To dlaczego wierzycie na piękne oczy zamiast takiego klienta zlustrować i porządnie sprawdzić chociażby poprzez verdict? Nie można być baranem i iść pod nóż.
o
ola
Z tym niestety muszę się zgodzić. Ostatnio na takiego "partnera" się natknęłam i mnóstwo nerwów i zmarnowanych pieniędzy mnie to kosztowało.
J
Jarek
Śmiało można do tego dorzucić nieuczciwe firmy które nie płacą na czas lub wcale za wykonaną pracę. Niektórzy to mistrze zadłużeni po uszy ale ciągną dalej nie płacą i innych w długi wpędzają. Niestety coraz ich więcej i coraz trudniej ich omijać.
Dodaj ogłoszenie