Protesty w Etiopii: Doszło do starcia z siłami...

    Protesty w Etiopii: Doszło do starcia z siłami bezpieczeństwa, zginęło co najmniej 100 osób

    Krzysztof Nowicki (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jak informuje organizacja Amnesty International co najmniej 100 osób zostało zabitych podczas weekendowych protestów w Etiopii, które przerodziły się później w starcie z siłami bezpieczeństwa kraju w różnych regionach państwa.
    Organizacja zajmująca się prawami człowieka twierdzi, że najwięcej śmiertelnych przypadków zanotowano w mieście Bahir Dar, gdzie w niedzielę zginęło 30 osób. Etiopski rząd twierdzi, że w Bahir Dar życie straciło tylko siedem osób, a oddziały bezpieczeństwa tylko reagowały na przemoc ze strony demonstrujących.

    W ostatnich miesiącach w Etiopii doszło do fali bezprecedensowych protestów. Ludzie w regionach Oromo i Amhara narzekają na polityczną i ekonomiczną marginalizację. Amnesty International podaje, że „siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do pokojowo nastawionych protestujących”.

    Etiopski rząd oskarżył „bliższych i dalszych obcych wrogów oraz użytkowników social media” o odrzucenie ostrzeżenia, które wystosował w związku z „nielegalnymi protestami”. Władze twierdzą, że demonstranci próbowali zniszczyć rząd i własność prywatną, oraz, że to oni są odpowiedzialni za „spowodowanie śmierci niewinnych obywateli”. Dokonane aresztowania usprawiedliwiano staraniami władz o zaprzestanie szerzenia przemocy.

    Stany Zjednoczone, które są bliskim sojusznikiem etiopskiego rządu wyraziły „głębokie zaniepokojenie” przemocą i poinformowały, że ludzie prawo do demonstracji powinno być respektowane.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo