Protestujący medycy wysłali list do prezesa Kaczyńskiego i premiera Morawieckiego. "Protest nie był polityczny. Próbowaliśmy się dogadać"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Cały czas brak porozumienia między protestującymi medykami a rządem.
Cały czas brak porozumienia między protestującymi medykami a rządem. Robert Wozniak/ Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, poinformowała, że w związku z tym, że premier Mateusz Morawiecki w piątek nie przyjął zaproszenia medyków, ci napisali list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Problemy trzeba rozwiązać tu i teraz, dlatego liczymy, że premier Morawiecki i prezes Kaczyński włączą się do rozmów- mówiła.

W poniedziałek w ramach XVII Forum Rynku Zdrowia Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, poinformowała, że w związku z tym, że premier Mateusz Morawiecki w piątek nie przyjął zaproszenia medyków, ci napisali list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

- Problemy trzeba rozwiązać tu i teraz, dlatego liczymy, że premier Morawiecki i prezes Kaczyński włączą się do rozmów- mówiła. - Chcemy rozmawiać z tym rządem o problemach, które są w życiu nas wszystkich, ponieważ każdy z nas jest pacjentem- mówiła.

Jak tłumaczyła, minister zdrowia Adam Niedzielski "zlekceważył" protestujących. - Nie tak się rozmawia. Dlatego apelujemy o włącznie się do rozmów- przyznała.

Jednocześnie Ptok podkreśliła, że "protest nie jest polityczny". - Jeśli prezes Kaczyński się do nas nie odezwie, to uważamy, że powinniśmy iść o krok dalej i zacząć rozmawiać z tymi, którzy oferowali nam pomoc ale nie chcieliśmy być uwikłani w sytuację, że to jest polityka i próba podważenia wiarygodności PiS- wyliczała i dodała, że dlatego protestujący "byli ostrożni".

- Nasz protest nie był polityczny, próbowaliśmy się dogadywać ze wszystkim, którzy przez partię zostali wskazani i są odpowiedzialni za służbę zdrowia- wyjaśniła. Przyznała, że chodzi o ministra zdrowia i o premierze. - Mówię o premierze, ponieważ jego rolą jest również zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego- mówiła.

Dopytywana co dalej z Białym Miasteczkiem, które zostało zorganizowane przed KPRM, Ptok przypomniała, ze działa ono już 40 dzień. - Jest to wartość dodana do naszego protestu, dlatego, że jest tam ogromne zainteresowanie pacjentów- przyznała.- Robimy tam to na co nie mamy czasu w szpitalach- dodała i wyjaśniła, że chodzi o m/in. udzielanie porad czy robienie badań diagnostycznych.

W kontekście pogarszającej się pogody, zapewniono, że w namiotach zainstalowano już ogrzewanie ale jednocześnie protestujący odbierają działania rządu to jako przeciągnięcie w czasie pewnych kwestii. - Mam nadzieję, że rozsądek po stronie rządzących przeważy- stwierdziła.

Z kolei Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej stwierdził, że politycy też są pacjentami. - Rozmawiają z nami tylko wtedy, kiedy czegoś od nas potrzebują i wtedy błagalnym tonem chcą być przyjęci bez kolejki- stwierdził. - Negocjacje z ministrem Bromberem przeciągały się 3 tygodnie. Nie było żadnych konkretów. Cierpimy wszyscy, wszyscy pacjenci- tłumaczył.

Protest medyków

Protest pracowników szeroko pojętej służby zdrowia rozpoczął się 11 września, kiedy to w Warszawie odbyła się manifestacja. Po niej, przed KPRM rozstawiono „białe miasteczko” wzorowane na tym z 2007 roku, kiedy to strajkowały pielęgniarki.

Lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci oraz ratownicy medyczni i pracownicy administracyjni postulują między innymi o:

  • wzrost minimalnych wynagrodzeń i zmianę w ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia w ochronie zdrowia,
  • wzrost wyceny świadczeń medycznych,
  • zatrudnienie dodatkowych pracowników w sektorze obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego,
  • uregulowanie ustawami warunków pracy medyków laboratoryjnych i ratowników
  • wprowadzenie urlopu zdrowotnego po 15 latach pracy zawodowej.

Protestujący podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o podwyższenie wynagrodzeń, a o szereg gruntownych zmian w służbie zdrowia, które są ważne przede wszystkim dla dobra pacjentów.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alina
Nigdy nikt nie dał wam tyle pieniedzy co PiS, pod rządami PO siedzieliście jak myszy pod miotła, głosujcie na PO bedziecie zadowoleni, pracę bedziecie mieli do 75 lat zapewnioną, podwyżek zadnych, bo dla PO byliście kategoria numer 2.
Dodaj ogłoszenie