Protest w sprawie aborcji w Gdańsku 4.02.2021.„Pewnego czwartku polski Trybunał chciał przejąć moje ciało..”. Złożenie zniczy pod biurem PiS

OPRAC.:
Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Zabrali ze sobą znicze i przeszli z placu Solidarności by zapalić je pod biurami Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym. W czwartek 4.02.2021 roku w Gdańsku protest Strajku Kobiet odbył się pod hasłem: "Pewnego czwartku polski Trybunał chciał przejąć moje ciało, Twoje ciało…".

KONIEC TRANSMISJI

20:00

Na zakończenie protestu przemówiła jedna z organizatorek i zapowiedziała, że następna manifestacja w Gdańsku odbędzie się w sobotę o godz. 13:00 pod Katedrą w Oliwie. Organizatorzy przekazali również, że protesty będą odbywać się regularnie co każdy czwartek.

19:55

Demonstranci wchodzą na Targ Drzewny. Manifestacja, w asyście kilkunastu już radiowozów, przebiega w spokojnej atmosferze. Ludzie stawiają znicze pod biurami posłów PiS-u.

19:40

W trakcie przemarszu przemawiała jedna z organizatorek - To 106 dzień protestów. Widać, że pojawia się na manifestacjach coraz mniej ludzi, ale cały czas potrzebny jest opór i protesty trzeba kontynuować.

19:30

Ponad stu demonstrantów ruszyło z Placu Solidarności i skręca w ul. Łagiewniki, w asyście kilku radiowozów policji. Z głośników w tle leci piosenka zespołu Scorpions "Wind of Change".

19:20

Uczestnicy manifestacji mają ze sobą flagi Strajku Kobiet i wykrzykują hasła: "Przestańcie gwałcić nasze prawa" i "Wolność, równość, demokracja". Cześć ludzi trzyma w dłoniach zapalone znicze, by zapalić je pod biurami Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym

Strajk Kobiet i jego hasła! Ironiczne, satyryczne i wulgarne...

19:15

  • Jesteśmy w miejscu szczególnym, w tym miejscu wiele osób protestowało, walczyło o godność człowieka. Będziemy solidarnie walczyć, nie tylko o kobiety, ale też o wolne sądy i godność nauczycieli i lekarzy. - powiedziała wiceprezydent Sopot Magdalena Czarzyńska-Jachim, a ludzie skandowali: "My się nigdy nie poddamy".

19:10

  • Jestem z Wami dlatego, że drogie są mi wartości takie jak demokracja, wolność i samorządność. A one od 2015 roku są w naszym kraju niszczone. - mówiła Aleksandra Dulkiewicz. Prezydent podziękowała młodym ludziom z inicjatywy "Zajmijcie się pandemią". - Wtedy kiedy będę mogła będę zawsze razem z Wami - dodała prezydent Gdańska.

19:00

Protestujący zbierają się na Placu Solidarności. Jak dotąd przyszło kilkadziesiąt osób. Wśród manifestujących są: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i wiceprezydent Sopot Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Wcześniej pisaliśmy:

„W czwartek, 22 października, TK wydał wyrok na polskie kobiety, odbierając im prawo do wyboru i skazując je na heroizm. W ten czwartek, 4 lutego, pokażmy, że nie ma na to naszej zgody - że nie będziemy patrzeć biernie na to, jak rząd odbiera nam nasze prawa. Spotkajmy się o 19.00 na Placu Solidarności, skąd przejdziemy na Targ Drzewny, aby pod biurem PiSu złożyć znicze - symbol tego, że rząd postanowił pogrzebać prawa kobiet. Zabierzcie ze sobą znicze oraz - najważniejsze - znajomych i rodzinę! Pokażmy, że jest w nas coraz większa siła!” - zapowiadają organizatorzy czwartkowego protestu, który 4.02.2021 roku odbędzie się w Gdańsku.

Udział w manifestacji potwierdziło [do godz. 16 w czwartek 4.02.2021 r. - dop. red.] ponad 70 osób.

Dlaczego protest?

To już kolejna manifestacja w Gdańsku po publikacji podważanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej.

Uczestnicy manifestacji, podobnie jak w przypadku jesiennych protestów nazywanych Strajkiem Kobiet, często podważają legitymację TK w obecnym kształcie do wydawania orzeczeń. Przede wszystkim jednak nie zgadzają się z treścią wyroku, który oznacza rozszerzenie zakazu aborcji. Na publikację uzasadnienia czekał rząd, jak tłumaczył, by móc opublikować wyrok w Dzienniku Ustaw.

Zobacz wideo: Wyrok Trybunału ws. aborcji opublikowany

Publikacja uzasadnienia oraz wyroku skłoniła organizatorki jesiennych protestów kobiet do ponownego wyjścia na ulicę. W całej Polsce, 4 lutego, odbędą się kolejne demonstracje przeciwko wyrokowi. W Gdańsku protest zakończy się przed biurem Prawa i Sprawiedliwości na Targu Drzewnym w Gdańsku. Swoje biura poselskie mają tam Jarosław Sellin, Kazimierz Smoliński, Tadeusz Cymański, Kacper Płażyński oraz europosłanka Anna Fotyga.

Na tym nie koniec protestów Strajku Kobiet.

Kolejne demonstracje zapowiadane są:

  • W piątek 5.02.2021 r. w Kwidzynie, o godz. 18.00 będą tam rozdawane plakaty, przypinki i wlepki na Rondzie Solidarności
  • W piątek 5.02.2021 r. w Gdyni, o godz. 20.00 spotkają się piesi i mobilni protestujący na manifestacji „Strajk Kobiet Gdynia - NIE dla zakazu aborcji”
  • W sobotę 6.02.2021 r. w Gdańsku o godz. 13.00 znów spotkają się demonstranci, którzy zapowiadają, że szczegóły protestu podadzą wkrótce

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gryf Pomorski

Niech postawią znicze Tym, którzy nie mogli się urodzić z powodu kaprysu "mamusi"

P
Prawy i sprawiedliwy

Spokojnie kobiety, jak was jaki celebryta z kur wizji zgwałci albo syn dygnitarza parryjnego, to będzieta mogły zadecydować czy urodzić czy nie, co prawda na postępowanie karne nie będzieta mogły liczyć no ale

U
Ubuj

Tyle kasy mają, nie moga jakich bandytów wynająć żeby pobili, tak jak z Kwasniekiem?

Dodaj ogłoszenie