Protest matek przed oddziałami ZUS. Kobiety powiesiły plakaty, a pracownicy ZUS-u je zdejmują

Katarzyna Pachelska
Katarzyna Pachelska

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Protest matek przez ZUS. Dzisiaj, w środę 8 stycznia 2020 r., przed oddziałami ZUS-u odbywa się niemy protest matek, które uważają, że są nękane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nadmiernymi kontrolami. Kobiety wywiesiły plakaty i banery przed budynkami oddziałów ZUS-u w całej Polsce. Wiele z tych plakatów zostało natychmiast zdjętych przez pracowników ZUS-u.

Protest matek

Dziś w całej Polsce odbywa się protest matek, które uważają, że ZUS nadmiernie je kontroluje, wręcz nęka kontrolami. Chodzi o wypłatę zasiłków chorobowych z powodu ciąży oraz zasiłków macierzyńskich i chorobowych w przypadku opieki nad chorym dzieckiem.

Protest zorganizowały kobiety skupione wokół Grupy Ruch Społeczny Kobiety na Działalności Gospodarczej kontra ZUS, istniejącej na Facebooku.

- Każde, nawet najdrobniejsze przewinienie staje się powodem do pozbawiania nas świadczeń związanych z macierzyństwem. Dzieje się to nawet lata wstecz! Kobiety dostają pisma, pytania oraz decyzje, w odniesieniu do których próżno szukać podstaw prawnych. W ten sposób jesteśmy narażane na kosztowne, wieloletnie sprawy sądowe - mówią kobiety.

Nie jest nam obcy głęboki stres, a nawet załamanie nerwowe. W tym wszystkim uczestniczą nasze malutkie dzieci. One też to przeżywają. Wbrew temu, co przedstawiciele ZUS mówią w mediach i odpowiedziach na nasze skargi - to nie są jednostkowe sprawy nieuczciwych kobiet! Cała Polska, każde miasto jest zalane tym problemem - czytamy na stronie Ruch Społeczny Kobiety na DG kontra ZUS

Protest matek przed oddziałami ZUS. Kobiety powiesiły plakat...

Wzmożone kontrole ZUS-u

Wzmożone kontrole ZUS-u są pokłosiem procederu, który kilka lat temu uskuteczniło parę tysięcy kobiet. Na krótko przed porodem zakładały one jednoosobowe działalności gospodarcze, opłacały sobie najwyższe składki ZUS-owskie, i później przez rok pobierały wysokie zasiłki macierzyńskie.

Nie przegapcie

W grupie udzielają się też partnerzy kobiet, którym odmówiono prawa do zasiłku. Jeden z nich, Mateusz, pisze:

"Dzięki strajkowi dowiedziałem się o tej grupie. Cóż za zbieg okoliczności, gdyż właśnie dziś moja żona, która przez 10 lat składkowych nie była ani jednego dnia na chorobowym dostała odmowę świadczenia po całym procesie ankiet i przesłuchań. Żona pracowała na etacie i jednocześnie miała działalność, którą i tak zawiesiła we Wrześniu. Ciąża wpisana w rejestr w ostatnim tygodniu Sierpnia. Zatrudnienie na etacie od Lipca. Na jakiej podstawie w państwie prawa Zus ma prawo odmówić kobiecie w ciąży chorobowego? Żona źle się czuje i jest od tamtej pory do teraz na zwolnieniu pod kontrolą lekarza. Czujemy się pewnie i liczymy na wygraną w sądzie jednakże chciałbym porozmawiać z kimś kto miał już jakieś doświadczenia w tej sprawie (wygrał czy przegrał bez różnicy) - chcemy wiedzieć na czym stoimy. To jest państwo prawa? Razem z żoną od 10 lat płacimy składki i nic nam się nie należy? Mam w sobie tyle agresji, że spaliłbym dzisiaj najchętniej budynek Zusu"

Kobiety z grupy na Facebooku rozumieją potrzebę kontroli, czy komuś rzeczywiście się należy zasiłek, ale są przeciwne nękaniu ich na tydzień albo dwa przed porodem albo wzywaniu na kontrolę z tygodniowym noworodkiem u piersi.

ZUS często oskarża kobiety, które pobierają zasiłek chorobowy lub macierzyński, że zostały fikcyjnie zatrudnione w danej firmie albo uznaje, że zatrudnienie ich było zbyteczne.

Niemy protest 8 stycznia 2020

Protestujące wywiesiły banery i plakaty w środę 8 stycznia 2020 r. przed oddziałami ZUS-u w całej Polsce.

W woj. śląskim w:

  • Chorzowie przy ul. Dąbrowskiego,
  • Katowicach,
  • Bielsku-Białej,
  • Sosnowcu,
  • Zabrzu,
  • Rybniku,
  • Wodzisławiu Śląskim

W wielu miejscach plakaty długo nie powisiały. Fotoreporterka DZ sfotografowała jak w środę 8.01 2020 r., przed godz. 9, ktoś z ZUS-u odczepiał banery z balustrady przed wejściem ZUS-em. Podobnie było w innych miastach w Polsce, m.in. w Giżycku, Gdańsku.

- Żeby umieszczać jakiekolwiek materiały na obiektach lub terenie należącym do ZUS trzeba mieć na to zgodę Zakładu. Panie nie miały takiej zgody, dlatego pracownik ochrony go zdemontował - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS woj. śląskiego.

Zobaczcie koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Protest matek przed oddziałami ZUS. Kobiety powiesiły plakaty, a pracownicy ZUS-u je zdejmują - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo dla pań

G
Gość
9 stycznia, 11:39, Gość:

Oto jeden cytat z protestów "Jestem matką - protestuję, nie ma mnie tu - bo pracuję, właśnie ZUS mnie kontroluje" z podtytułem matki kontra ZUS, i co widać z tego samowkopnego tekstu: - chcemy kasy z ZUS i pracy na czarno, bez żadnej kontroli. My o tym decydujemy, jako przyszłe matki, co i jak się nam należy.

Proszę się najpierw zapoznać z tematem A potem gadać bzdury. Nikt nie ma nic do kontroli. Ale normalnej. ZUS działa wbrew prawu. Większość spraw po kilku latach przegrywa. Tylko kosztów sądowych nikt nie zwraca po wygranych i przez kilka lat pieniędzy też nie ma. PRAWO JEST STWORZONE DLA LUDZI A nie odwrotnie

G
Gość
9 stycznia, 11:39, Gość:

Oto jeden cytat z protestów "Jestem matką - protestuję, nie ma mnie tu - bo pracuję, właśnie ZUS mnie kontroluje" z podtytułem matki kontra ZUS, i co widać z tego samowkopnego tekstu: - chcemy kasy z ZUS i pracy na czarno, bez żadnej kontroli. My o tym decydujemy, jako przyszłe matki, co i jak się nam należy.

dziwny tok myślenia...

G
Gosc
8 stycznia, 16:56, a inflacja minus 5%:

W skarbonce budżetowej zrobiło się pusto więc władza stara się ją za wszelka siłę napełnić . A przed nami jeszcze podwyżki płac dla 2,5 milionowej armii elektoratu rządzącej partii, tfuu niekompetentnych biurw urzędniczych.

Najlepiej dac tym co pisac i mowic nie potrafia tylko krzyzyk postawic moga, im sie nalezy ,bo wiernie stoja na strazy nal3zy nam sie ,bo o ninto maja a my co, nigdy nie pracujacy przesiadujacy pod sklepami i w galeriach ot tacy meczennicy

G
Gosc
9 stycznia, 9:41, Gość:

Ocho !, widać że kontrole ZUS-u trafiły w czuły punkt, raczej tzw. naciągaczek, niż potencjalnych osobniczek szczerego daru macierzyństwa, no i jest prostacki bul z wymownym słownictwem nękania, kontroli i przyczyn, z których same dały się poznać. Następne kodziarki w proteście przeciw normalności, skrzyknięte z pomocą Facebooku ha, ha, ha...

Cwaniaku nie wymadrzaj sie, ci ekawe jakbys spiewal gdyby twoja zona byla tak szykanowana na umowie o prace, mysl co mowisz zlo wraca ze zdwojona sila

G
Gosc

Zus do likwidacji, banda urzedasow zyjacych z naszych puenuedzy, spizbusz sue jeden dzien u jyz cue wywalaja z ubezpi eczenia, a zeby zasilek chirobowy czy macierzynski distsc j estes jyz zlidziejem

G
Gość

Oto jeden cytat z protestów "Jestem matką - protestuję, nie ma mnie tu - bo pracuję, właśnie ZUS mnie kontroluje" z podtytułem matki kontra ZUS, i co widać z tego samowkopnego tekstu: - chcemy kasy z ZUS i pracy na czarno, bez żadnej kontroli. My o tym decydujemy, jako przyszłe matki, co i jak się nam należy.

G
Gość

Ocho !, widać że kontrole ZUS-u trafiły w czuły punkt, raczej tzw. naciągaczek, niż potencjalnych osobniczek szczerego daru macierzyństwa, no i jest prostacki bul z wymownym słownictwem nękania, kontroli i przyczyn, z których same dały się poznać. Następne kodziarki w proteście przeciw normalności, skrzyknięte z pomocą Facebooku ha, ha, ha...

O
Olo

Ostatnio część matek naciąga wszystkich co mogą facetów na związek ,dziecko a potem się okazuje źe przemoc no i musi płacić alimenty ,robić się im nie chce kiedyś kobiety do końca ciąży pracowały a teraz tu ciężko chora bo w ciąży a tu z koleźankami imprezuje za pieniądze z zasiłku chorobowego

O
Olo

Ostatnie

R
Rajmund

Prokuratury w całej Polskie bezwzględnie powinny do sądów kierować akty oskarżenia we wszystkich sprawach dotyczących wyłudzenia VAT-u, wyłudzenia wszelkiego rodzaju dotacji, wyłudzenia zasiłków chorobowych i macierzyńskich, gdyż jest to bezczelne okradanie uczciwych podatników.

R
Rajmund

Prokuratury w całej Polskie bezwzględnie powinny do sądów kierować akty oskarżenia we wszystkich sprawach dotyczących wyłudzenia VAT-u, wyłudzenia wszelkiego rodzaju dotacji, wyłudzenia zasiłków chorobowych i macierzyńskich, gdyż jest to bezczelne okradanie uczciwych podatników.

o
obłęd biurokracji
8 stycznia, 16:03, Xyz:

No jaja... kto zatrudni na etat kobietę w ciąży jak potrzebuje kogoś do pracy... No tak na logikę... Chyba tylko dobry wujek.... Kto będzie za nią robił?

Sądzisz że na 500 plus i kilkumilionową armię biurw składają się krasnoludki albo smerfy w czerwonych kubraczkach (niebieskich zabrakło).

Nie zapominaj, że władza doyebała od 1 stycznia podwyżkę minimalnych wynagrodzeń (żeby były większe wpływy do budżetu państwa), którą nie każdy jeleń chce już finansować . Trudno się dziwić specjaliście albo kierownikowi , gdy porówna swoje wynagrodzenie po 15 latach pracy z wynagrodzeniem stróża albo sprzątaczki.

a
a inflacja minus 5%

W skarbonce budżetowej zrobiło się pusto więc władza stara się ją za wszelka siłę napełnić . A przed nami jeszcze podwyżki płac dla 2,5 milionowej armii elektoratu rządzącej partii, tfuu niekompetentnych biurw urzędniczych.

X
Xyz

No jaja... kto zatrudni na etat kobietę w ciąży jak potrzebuje kogoś do pracy... No tak na logikę... Chyba tylko dobry wujek.... Kto będzie za nią robił?

Dodaj ogłoszenie