Proszę, uszanujcie przynajmniej ten krótki czas żałoby

Piotr ZarembaZaktualizowano 
Fot. Polskapresse
Ekrany telewizorów pokazują głównie ludzi modlących się, skupionych i smutnych, ale wczoraj zobaczyliśmy na nich inne twarze krzyczące "Na Powązki!".

Chodzi o manifestację krakowskich przeciwników pochowania prezydenckiej pary na Wawelu, wspieranych gniewnymi listami protestacyjnymi. Bitwa zaczęła się w czasie, gdy wiele ofiar smoleńskiej tragedii wciąż czeka na przewiezienie do kraju.

Nie można nikomu zabronić wyrażania opinii, czy Maria i Lech Kaczyńscy powinni leżeć na Wawelu. Ale to nie sama rodzina czy, tym bardziej, środowisko polityczne zmarłego prezydenta podjęli tę decyzję. Podjął ją dysponent miejsca kardynał Stanisław Dziwisz, jeszcze niedawno uznawany za bezwarunkowy autorytet. A prezydent Krakowa Jacek Majchrowski trafnie przypomniał, że kilka lat temu podobne protesty wywoływał pogrzeb Czesława Miłosza na Skałce. Takie decyzje zawsze są kontrowersyjne i podejmowane w cieniu żałoby. Taka ich natura.

Więc można o nich dyskutować, ale szamotanina nad zwłokami musi wywoływać zażenowanie, choćby racje brzmiały najbardziej przekonująco. Czy te brzmią akurat najbardziej przekonująco - nie jestem pewien. Jadwiga Staniszkis słusznie mówi o wadze symbolu. Symboliczna była rola w polskiej historii rycerza przegranych bitew generała Władysława Sikorskiego, który na Wawelu leży, a niektórzy polscy królowie tam pochowani błyszczą mniejszym blaskiem niż wystawiony dziś w Warszawie prezydent.

Można przypominać rozliczne zasługi Lecha Kaczyńskiego. Albo powoływać się na wielkie społeczne emocje rozbudzone przy okazji tej katastrofy. Ale nawet jeśli ktoś pozostanie na te argumenty niewrażliwy, powinien uznać, że czasem trzeba zamilczeć. I nie użyję tu innego argumentu niż najprostszy: bo tak się godzi.

W żałobnej pozie skądinąd zastygnąć trudno. Oto Cezary Michalski uznał w komentarzu dla "Krytyki Politycznej", że katastrofa to symboliczna klęska polityki historycznej. Więc nie przypadek, nie błąd pilota albo wina warunków atmosferycznych, tylko owoc szaleństwa PiS-owskich elit.

Tą mistyką publicysta przebija tych, którzy widzą w tragedii symbol czegoś zgoła przeciwnego, ale o to bym się nawet nie spierał, przed pogrzebem nie warto, gdyby nie to, że przy okazji dzieli on tragicznie zmarłych. "Żal mi załogi, żal mi BOR-owców" żal mi wszystkich, którzy na pokładzie tego samolotu nie wyznawali polityki historycznej, a jednak na jej ołtarzu zostali złożeni. Ich żal mi najbardziej". A co z tymi, którzy byli polityki historycznej zwolennikami, a zginęli?

Przypomina się tekst Lwa Trockiego, który po katastrofie "Titanica" w roku 1912 żałował marynarzy i pasażerów klasy trzeciej, ale tych z pierwszej i drugiej nie - byli burżujami. To nawet smaczna analogia, tyle że ja wiem, co myślą bliscy zabitych, kiedy to czytają, bo tak się składa, że kilka z tych osób było bliskich i mnie. Mocne słowa w ogóle przychodzą dziwnie łatwo.

Tygodnik "Polityka" zdążył już obwieścić, że w następstwie katastrofy nastąpi "paradoksalne odpolitycznienie NBP", a jeden z publicystów tego tygodnika oznajmił w radiu, że teraz będzie łatwiej realizować reformy gospodarcze, bo nie ma już prezydenckiego weta. Na miły Bóg, nie mogliby poczekać państwo, aż zwłoki przynajmniej ostygną?

Straszliwe słowa padają i z drugiej strony, gdzie trwa wielkie polowanie na tych, co obrażali Lecha Kaczyńskiego. Tak gwałtowne, że nielicujące z powagą śmierci. Zdzisław Krasnodębski nie zaczeka na pogrzeb, aby zadeklarować w "Rzeczpospolitej": "Gardzę wami". W "Naszym Dzienniku" oznajmia z kolei: "Nasuwają się skojarzenia z Gibraltarem (…) Jeśli ktoś chce wierzyć w przypadek, niech wierzy, ja nie jestem w stanie uwierzyć".

To prawda, Krasnodębski ma godnych poprzedników, po śmierci profesora Geremka w wypadku Adam Michnik wskazywał oskarżycielsko na lustratorów. Ale przynajmniej nie wrabiał ich wprost o zabójstwo. A tym razem to, co w ustach profesora z Bremy jest grubą aluzją, na forach internetowych buzuje jako pewnik: prezydenta zabił Putin (wersja soft) albo Putin z Tuskiem (wersja hard).

Polska rzeczywistość nie zmieniła się jeszcze w piekło, ale zawodnicy, którzy chcą ją w piekło zmienić, zajęli już miejsca w blokach startowych. Gdy dorzucić marszałka Komorowskiego, który mało taktownie zabrał się do porządkowania osieroconych instytucji i nie mógł pozwolić nawet, aby do pogrzebu kancelarię poprowadził ktoś z ludzi poprzedniego prezydenta, mamy jasność: moralnej odnowy będzie niewiele. Ale w takim razie jedna tylko prośba: wytrzymajcie przynajmniej do końca żałoby.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Proszę, uszanujcie przynajmniej ten krótki czas żałoby - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
j
jancio

sza nowny panie proszę posłuchac R.Maryja , Pospieszalskiego .Ziemkiewicza a potem napisze pan jeszcze raz artykuł na ten sam temat pozdrawiam

zgłoś
s
sarady

Panie Piotrze - pan sam chce się postawić w wygodnej roli arbitra z jednej strony krytykuje Politykę, a następnie Krasnodębskiego, jednak pańska krytyka poczynań Marszałka Komorowskiego, słusznych dla działalności określonych instytucji, jakże powściągliwych choć właściwych dla funkcjonowania państwa w okresie żałoby jest też nie stosowna jak protesty pochówku na Wawelu. Zamilcz pan również na czas żałoby i nie prowadź już kampanii wyborczej

zgłoś
m
mcseb

Panie Zaremba piszesz Pan o braku umiaru i taktu w okresie żałoby u innych dziennikarzy i polityków a popisujesz się Pan zwykłym CHAMSTWEM w przedostatnim zdaniu. Miałem dotąd Pana za człowieka inteligentnego ale po tym co Pan napisał o Marszałku Komorowskim ... już nie wiem co o Panu sądzić. Składam ten nazwijmy to nieprzemyślany "wyskok" na karb olbrzymich emocji towarzyszących Panu w okresie żałoby. Niestety niesmak jeszcze długo pozostanie.

zgłoś
D
D.A.R.

Niby prosi Pan, o wytrzymanie się z komentarzami do końca żałoby, do wyciszenia, ale sam nie może się powstrzymać od dowalenia, jak widać, swojemu przeciwnikowi politycznemu i piętnuje marszałka Komorowskiego, który realizuje swoje obowiązki.
Swoim komentarzem również Pan nakręca to polskie piekiełko i niestety sam staje w tzw "blokach startowych".
Instytucje państwowe, kancelarie i urzędy muszą powstrzymać emocje, zachowac spokój i sprawnie zarządzać państwem, zwłaszcza teraz, przy organizacji uroczystości honorowych i pogrzebowych.
Na ich czele MUSZĄ stać osoby decyzyjne i niestety, choć zabrzmi to dziwnie, "oficjalnie pozbawione emocji".
Czy tzw ludzie poprzedniego prezydenta, jak ich Pan nazywa, są do tego zdoli?.
Czy ich obecny stan emocjonalny na to nie pozwala?. Raczej nie.
Nikt im nie zabroni oddać należnych honorów zmarłemu Prezydentowi, uczestniczyć w obrzędach i uroczystościach żałobnych, mało tego, przecież trumny zmarłych kolegów i zarazem pracowników kancelarii równiez zostały potraktowane z honorem i wystawione w Pałacu Prezydenckim.
Czuję się jednak bezpieczniej, gdy zarządzaniem Państwa zajmują się osoby "mało taktowne", ale sprawne i skuteczne.
A co do Wawelu, hmm, ciekawe jak się teraz czują członkowie rodziny Prezydenta ( a także Spin Doktorzy PiSu, którzy wpadli na ten pomysł ), gdy się dowiedziali, że ich bliscy spoczną w muzealnym "przedsionku krypty", a za odwiedzenie miejsca spoczynku trzeba będzie zapłacić 12 zł./ osobę.
Czy nie skazali jednak Pary Prezydenckiej na zapomnienie, bo ile jest osób w Polsce, poza pasjonatami historii i może mieszkańcami Krakowa, które potrafią wymienić z pamięci wszystkie osobistości pochowane na Wawelu ?
Czy ktoś się wreszcie zastanowił, co czują rodziny Prezydentów II RP, którzy są pochowani w Warszawie, gdy nagle się okazało, że ich przodkowie leżą w gorszych, wręcz niegodnych miejscach, które, jak się okazuje, nie oddają należytej czci i honoru obecnej Parze Prezydenckiej, bo tamci "TYLKO" odtwarzali zręby państwowości po rozbiorach, ginęli do zamachów i musieli stawić czoło bolszewickiej i hitlerowskiej nawałnicy ?.
Co muszą czuć rodziny osób pochowanych na Powązkach, gdy się dowiadują od działacza PiSu, że nie można na nich pochować Pary Prezydenckiej, bo nie godzi się grzebać zmarłych obok Prezydenta Bieruta.
SZOK.

zgłoś
G
Grzegorz

Naszym Oczom rodzi sie w Polsce nowa Dynastia Kaczynskich teraz bedzie jarek 1 mały Kaczynski Super

zgłoś
E
EWELINA

TO NAJWIĘKSZA FARSA.LUDZIE MAJĄ DOŚĆ TEGO PRZEDSTAWIENIA JAKIE PIS I JEMU SPRZYJAJĄCE GAZETY ZROBIŁY. W KOLEJCE DO PAŁACU LUDZIE WRĘCZ MÓWIĄ,ŻE CHCĄ WEJSC ZOBACZYC WNĘTRZE BUDYNKU BO TO OKAZJA,KTÓREJ NIGDY MIEĆ NIE BĘDĄ.W BIURACH ZAKŁADACH PRACY JEST OBURZENIE I NIEKIEDY ŚMIECH JAKA WY DZIENNIKARZE I GAZETY CHCECIE ZROBIĆ NA ŚMIERCI KACZYNSKICH. W WASZYCH FELIETONACH MALO SIE PISZE O LUDZIACH KTÓRZY POSIADAJĄ I SA WIĘKSZYMI POLAKAMI JA LECH KACZYŃSKI.MOI ZNAJOMI TWIERDZA DLA CIEMNOTY I O CIEMNOCIE TO MAJATEK NA KONTA BANKOWE.TAKICH MAMY DZIENNIKARZY.

zgłoś
M
Maria

Dlaczego wszyscy apelują do przeciwników pochówku na Wawelu ? Dlaczego nikt nie apeluje do zwolenników aby w imię zgody narodowej zrezygnowali ze swojego pomysłu ? W czym lepsi są Ci, którzy chcą pochówku w Krakowie ? Nie tędy droga panowie. Stawianie ludzi przed faktem dokonanym zawsze kończy się niezadowoleniem.

zgłoś
s
solar

Raro czy ty nie widzisz, że Jaro K. rozpoczął kampanię wyborczą, a śmierć brata będzie głównym motywem tej kampanii. Jaro jest graczem i nie ma żadnych skrupułów.

zgłoś
r
raro

dlaczego pominal pan w komentarzu Wajde, kolejnego wszystko i najlepiej wiedzacego medrca.
Przeciez to on dolal oliwy do ognia.

Nie sadze, aby autorzy czytali komentarze, bo ich tresc nie zawsze musi byc zgodna z ich oczekiwaniami, ale pomimo to moze dostane odpowiedz i powtarzam pytanie:

Dlaczego pominal pan wyczyn Wajdy w swoim komentarzu?

rodak zza miedzy zachodniej

zgłoś
C
Che, che, che.

> Ludzie wpadli w jakiś amok i szaleństwo. [/cyt]

Masz rację, LUDZIE wpadli.
Reszta fauny nie.
Cała nadzieja w ewolucji.

zgłoś
p
pablo55

Czas żałoby minął, panie Zaremba. O jego końcu zadecydowała pycha prezesa PiS, kreującego swojego brata na wielkiego męża stanu, którym nie był.

zgłoś
k
karol

do Moskwy na uroczystości lecą L.Kaczyński i w Jaruzelski katastrofa i obie rodziny chcą na Wawel i co pan powie

zgłoś
s
solar

Zgadzam się z panem Michalskim. Ta katastrofa jest klęską polityki historycznej i zwycięstwem amatorszcyzny organizacyjnej świty Przydenta i BBN. Pan prezydent dobrze wychowany nie wysyła generałom rozkazów tylko zaproszenia nie przejmując się tym, że niedawno w podobny sposób zginęła kadra dowódcza lotnictwa.(zaproszenie od przełożonego to rozkaz). Pilot już nie musi być karany przez prezydenta, wystarczy mu świadomość, że dla prezydenta przestrzeganie reguł to brak odwagi. Brak rezerwy czasowej na ewentualne problemy pogodowe. Samolot wystartował z opóżnieniem (już tak bywało, że samolot czekał godzinę na prezydenta bo ten poszedł się pożegnać z mamą). To się musialo tak skończyć. Szkoda, że zaproszenie Prezydenta stalo się wyrokiem.

zgłoś
a
andromeda

Jeszcze jeden oszołom

zgłoś
o
obywatel

gdyby w tym kraju było mniej frazesów i judzenia ludzi przeciwko sobie, to może udałoby się dogonić Europę, a tak Polak zawsze gdzies tam w bagnie, a u góry pogardliwy uszmieszek cywilizowanych europejczyków

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3