reklama

Prokuratura wszczyna postępowanie ws. braku publikacji wyroku TK z 3 grudnia

Paula Radwanowicz AIPZaktualizowano 
Piotr Smolinski
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie braku publikacji w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia. Zawiadomienie złożyła osoba prywatna po tym jak Kancelaria Premiera ogłosiła swoją decyzję o wstrzymaniu jego publikacji.

TVN24/x-news

Jak podaje TVN24, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Przemysław Nowak potwierdził, że do prokuratury wpłynęło zawiadomienie od obywatela dotyczące zwłoki w opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

W czwartek szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa przesłała do Trybunału Konstytucyjnego pismo, w którym poinformowała, że rząd wstrzymał publikację wyroku z 3 grudnia w Dzienniku Ustaw. Według rządu wyrok jest nieważny, ponieważ został wydany przez niekompletny skład sędziów. Prokuratura zbada, czy Beata Kempa nie złamała prawa.

Zawiadomienie wpłynęło 8 grudnia i dotyczy niedopełnienia obowiązków przez urzędnika państwowego. Może grozić za nie kara pozbawienia wolności do lat 3.

Złożenie doniesienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa urzędniczego przez Beatę Kempę zapowiedziała też Platforma Obywatelska. - Po 1989 roku prawo nie było tak brutalnie łamane przez większość parlamentarną. Nie przypominam sobie, by premier i prezydent w tak ordynarny sposób wchodzili w kompetencje Trybunału Konstytucyjnego - powiedział dla Radia Zet były minister sprawiedliwości Borys Budka.

***

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński wystosował pismo do premier Beaty Szydło odnosząc się w nim do stanowiska szefowej Kancelarii Premiera Rady Ministrów Beaty Kempy, która uznała wyrok TK za nieważny i która wstrzymała się z opublikowaniem wyroku TK w Dzienniku Ustaw.

Prezes Trybunału napisał w piśmie m.in., że "ogłaszanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jest obowiązkiem konstytucyjnym i podlega wykonaniu niezwłocznie przez organ do tego zobowiązany, którym jest Prezes Rady Ministrów". - Konstytucja nie przewiduje w tym zakresie żadnego wyjątku - napisał.

- Ponawiam zatem (...) zarządzenie o niezwłocznym ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 r. w sprawie K34/15 - napisał Rzepliński.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 34

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
SB24 i Wybiórcza

Zrobimy 2-gi majdan i nasramy polaczkom w kaptur. Te głupki same się pozagryzają.

:-)

Nie zajmuj się cytowaniem prawa, bo wychodzisz na idiotę, weź się za łopatę, to twoja specjalizacja.

Wszystkie opinie powyżej to stek bzdur, z tym nie ma co polemizować, to głupsze od bełkotu chorego.

:-)

Zacytuj jeszcze Karnowskich i Trynkiewicza. :-)))

To może z drugiej strony:
Krajowa Rada Sądownictwa
byli prezesi TK, profesorowie prawa
profesor Z, promotor Dudy
Rzecznik Praw Obywatelskich
Helsińska Fundacja Praw Człowieka
prof. Ewa Łętowska, prawnik
prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista
dr Piotr Winczorek, konstytucjonalista
itd.

Spisek?
Na pewno?

s
sekretarz

Podporządkowanie mediów sprawi, że utrudniona zostanie możliwość ujawniania korupcji związanej z politykami PiSu, a także opisywania wszelkich nieprawidłowości oraz niszczenia wolności, demokracji i swobód obywatelskich w Polsce. Partia chce, aby państwo za jej rządów miało absolutne prawo do nadzorowania kształtowanej opinii publicznej oraz pełnego decydowania o treściach, które będą dostępne dla ludzi. PiS chce zlikwidować ostatecznie i raz na zawsze swobodę myślenia oraz swobody obywatelskie. Jeśli uda im się zmanipulować ludzi, wszczepić w nich swoją ideologię, to wolność, demokracja, prawa człowieka i swoboda myślenia zostaną zniszczone.

P
Prawda 111...

Zatkało kakao, tow. Kaczyński?
I co, towarzyszu Jarosławie, niedoszły „emerytowany zbawco narodu”, jakim chciałbyś się wedle własnych słów wiedzieć, od 12. roku życia marzący (jak sam wyznajesz) o byciu premierem?

Marzenie o władzy absolutnej się spełniło, tylko naród przeszkadza, co? Nie jest tak łatwo wziąć ten krnąbrny lud za pyski, prawda? Nie wystarczy brudny układ z Rydzykiem (od którego dostałeś właśnie kopa), podporządkowanie sobie faszystowskich bojówek i obsadzenie wszystkiego, co się da, byłymi konfidentami bezpieki, obrońcami pedofilów, ludźmi z wyrokami więzienia i sługusami gotowymi bez mrugnięcia okiem wykonać każdy rozkaz Naczelnika. Już nie wystarczą krucjaty różańcowe i wygolone łby z racami, żeby przegonić obywateli, którzy nie chcą komuny ani twojego Bezprawia i Niesprawiedliwości!
Demokratyczna Polska nie dała się ogłuszyć i wystraszyć waszym blitzkiriegiem. Wasza bezczelność i szyderstwo „mam władzę i co mi zrobicie?” napotyka realny opór. Nie tak miało być, prawda? Myślałeś, że przez ulice Warszawy przez parę latek truchtać będzie kilkuset inteligentów w asyście waszych bojówek ryczących „precz z komuną!” i na tym się opór narodu skończy? Miała być wojna karpia ze świętami, a jest rewolucja!
Dziś przeszło ulicami Warszawy 50 tysięcy obywateli w proteście przeciwko dyktaturze Kaczyńskiego i niszczeniu dorobku 25 lat demokracji. Ale to dopiero początek! Spróbujcie teraz wyrzucać ludzi z pracy, wsadzać do więzienia, zdejmować przedstawienia teatralne i urządzać rewizje w redakcjach gazet.
Tu nie Białoruś, towarzyszu! To nie przejdzie! Dzisiejsze 50 tysięcy to jedynie mały pokaz siły demokratycznego społeczeństwa, ledwie zapowiedź tego, co będzie, gdy posuniesz się dalej w niszczeniu państwa, cenzurze, represjach i agresywnej ideologizacji przestrzeni publicznej. Dziś jest nas 50 tysięcy, jutro milion!
Jeszcze Polska nie zginęła, a komuna nie wróci! Za to miejsce dyktatorów, którzy wiedzą najlepiej, co jest dobre, pomagając sobie przymusem i represjami we wcielaniu swej jedynie słusznej racji, jest na śmietniku historii. Emerytowanym zbawcą Polski nie będziesz, ale wciąż jeszcze masz szansę nie być emerytowanym dyktatorem. Skorzystaj z niej. Czasu zostało niewiele!

P
Prawda 111...

Nareszcie, niby prezydent "duduś" usłyszał co o nim sądzi Naród - brawo Polacy !!!, nie damy się stłamsić przez prezia i innych bezmózgów... !.

P
Prawda 111...

Logika prezesa Kaczyńskiego. Nazywaj innych resortowymi dziećmi, zadebiutuj w PRL-owskiej telewizji w wieku kilku lat.

r
rysiek sfetriu

chrum chrum nie mam różowego życia,

mam różowe ciało,

czy to mało

S
Stanik z Rybnika

Poczekajmy za 4lata będzie u nas jak na Białorusi przecież Kaczyński do tego dąży, bo z tamtad czerpie swoje mądrości z swojej macierzy a nie z zachodu i całego postepowego Świata.

O
Ola

A co to za osoba niby z tej Kępy ? Przecież ta urzędniczyna ma wykonywać polecenia bo nie jest od pouczania sędziów.Ale w tej partii "mędrców" to każdy głupek myśli że zjadł wszystkie rozumy.A le tak naprawdę to włada nimi szaleniec i szatan w postaci Rydzyka. Te baby co atakowały młodego dziennikarza też są opętane przez obu wyżej wymienionych.

g
gość

Cała ustawa o Trybunale Konstytucyjnym z dnia 25 czerwca 2015 roku jest niezgodna z artykułem 197., który WYZNACZA RAMY PRAWIDŁOWEJ USTAWY o Trybunale Konstytucyjnym. W tej ustawie jest to, czego Konstytucja nie przewiduje, a nie ma tego, CO, według Konstytucji, JEST KONIECZNE.

"Trybunał Konstytucyjny" ustanowiony na podstawie takiej ustawy, według Konstytucji JEST NIELEGALNY.

Artykuł 194.1. nie przewiduje żadnej "kadencji" dla nikogo: ani dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ani dla całego Trybunału Konstytucyjnego. Niepojęte? Tak ZAPLANOWALI KONSTYTUCJONALIŚCI, którzy Konstytucję WYPRACOWALI, a WYPRACOWALI JĄ z SENSEM i zdrowym rozsądkiem.

Trybunał Konstytucyjny, to nie żaden "sąd", ale TRYBUNAŁ!

POWAGA i PRESTIŻ TRYBUNAŁU WYMAGA, aby nie zostawiał on swoim następcom ŻADNYCH NIEDOKOŃCZONYCH SPRAW i dlatego nie może on być ograniczony ŻADNĄ "kadencją".

TRYBUNAŁ nie może lekceważyć pracy Sejmu i Senatu. Praca tych ORGANÓW PAŃSTWA nad każdą ustawą trwa wiele miesięcy, a nawet lat! Czy 15-tu, najwybitniejszych nawet znawców prawa, może takie WYPRACOWANE DZIEŁO sprawdzić, zrozumieć i zweryfikować, W SPOSÓB GODNY TRYBUNAŁU, w ciągu kilku godzin?

MOŻE, CZY NIE MOŻE się zdarzyć, pod koniec tych dziewięciu lat, że TRYBUNAŁ dostanie do sprawdzenia wyjątkowo skomplikowane opracowanie, wyjątkowo ważnej ustawy, którego zweryfikowanie będzie wymagało o kilka tygodni więcej, niż TRYBUNAŁ przewidywał? TRYBUNAŁ NIE MA PRAWA zostawić następcom swoją wielotygodniową, czy nawet wielomiesięczną, pracę w stanie niedokończonym, bo ci "nowi" musieliby rozpoczynać analizę od początku.

Spytajcie autorów Konstytucji: czy nie takie było ich założenie odnośnie NIEOGRANICZANIA czasem tego POWAŻNEGO i PRESTIŻOWEGO URZĘDU Rzeczypospolitej Polskiej?

Dlatego właśnie podrozdział: "Trybunał Konstytucyjny" NIE WSPOMINA O ŻADNEJ KADENCJI!

S
Sprawdź

I kolejni przyszli rabować Polskę. TKM - jak kiedyś.
Nie ma konkursów na stanowiska, dostęp do władzy tylko - dla partyjnych, nie ma żadnego dialogu społecznego. Wszystko dla swoich.
A normalne (bezpartyjne) społeczeństwo - "do roboty i cieszyć się z tego, co wam skapnie." Z kim się liczyć ? Przecież to ciemny lud.

z
zorientowany

pisiorowski prokurator generalny umorzy sprawę a i oskarżą pozywającego.

a
antek

a na wierzchu dwa: pycha i zasada "cel uświęca środki"
Niestety taka jest rzeczywistość.
Gdyby nie Kaczyński, także jego biuro polityczne, PO już dawno zajmowali by się tylko prokurator i historycy.

p
prawda111..
W dniu 11.12.2015 o 13:51, Rom napisał:

Pan Rzepliński jakby miał trochę honoru i ambicji już dawno powinien ustąpić z TK a nie zaogniać już  tak nadwątloną opinie TK. Powinien raczej z wnukami jeżeli ich posiada  się zabawiać, a nie przynosić wstydu wymiarowi sprawiedliwości. Sam doradzał POpaprańcom a teraz występuje w ich interesach i to bezprawnie.

Całkowicie się zgadzam i dodam tylko, że pan Rzepliński przewodniczący TK, wraz z dwoma innymi sędziami tegoż TK, nie tylko doradzał ale tworzyli z POkomuchami czerwcową ustawę, czym skompromitowali cały TK.... Uważam że, należało by rozwiązać cały TK, bo zaangażowany jest politycznie i powołać całkowicie nowy skład TK....

Dodaj ogłoszenie