18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Prokuratura bada sprawę głodzonego i bitego psa z Bałut [ZDJĘCIA]

Andrzej Boratyński
Andrzej Boratyński
fot. Patrol Interwencyjny "As"
Udostępnij:
Prokuratura Rejonowa Łódź - Bałuty zajęła się sprawą głodzonego i bitego psa, którego w ubiegłym tygodniu odebrano jego właścicielce mieszkającej przy ul. Bema.

- W tym tygodniu prokuratorzy będą chcieli przesłuchać w charakterze podejrzewanej 39-letnią właścicielkę psa - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Wówczas będą podjęte decyzje co do ewentualnych zarzutów.

W sprawę jest też zamieszany 44-letni partner właścicielki. Kobieta twierdziła, że to on zabraniał jej karmić zwierzęcia. Konkubent także ma być przesłuchany w tym tygodniu. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd może nakazać także zapłatę nawiązki w wysokości 100 tys. zł i zakazać posiadania zwierząt na okres 10 lat.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu inspektorzy z Patrolu Interwencyjnego "As" odebrali byłym hodowcom wykończonego psa myśliwskiego - wyżła. Siedmioletni wyżeł o imieniu Azaf wielokrotnie zdobywał złote medale na wystawach psów rasowych. Gdy właścicielka zrezygnowała z prowadzenia hodowli i pokazywania Azafa na konkursach, pies zaczął być głodzony i bity.

Oprócz niego, w domu była jeszcze trzyletnia suka w typie owczarka niemieckiego. Choć była w znacznie lepszym stanie niż wyżeł, oba psy zostały odebrane z pomocą policji.

Wychudzony pies jest nadal pod opieką weterynarzy. Przez cały dzień czuwa przy nim inspektorka z Patrolu Interwencyjnego "As". - Cieszy nas bardzo, że mimo przejść, Azaf nadal wierzy w człowieka i szuka z nim kontaktu. Zaczął również angażować się w zabawy i wszędzie nosi ze sobą ulubiony sznurek. Niestety mimo regularnego karmienia pozostał mu odruch przynoszenia pustej miski - czytamy stronie patrolu na Facebooku.

Więcej o sprawie: Bili i głodzili psa, który wcześniej zdobywał dla nich medale [ZDJĘCIA]

Wideo

Materiał oryginalny: Prokuratura bada sprawę głodzonego i bitego psa z Bałut [ZDJĘCIA] - Dziennik Łódzki

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Takich ludzi bez sumienia bym torturował w piwnicy głodem, brakiem wody i kolana bym po nawiercał skurw***nom
S
Sowa
I za co ?Jak można znęcać się i patrząc na to. Życzę tego samego oprawcy i każdemu kto znęca się nad zwierzętami. My ludziki , moscimy sobie wszelkie prawa , i jesteśmy bezkarni. Podłe stwory .....wstyd mi za ten gatunek.
X
Xxx
Straszni , okrutni podludzie.Tacy nie powinni chodzić po ziemi.
H
Hera
Zrobic z nimi to samo a ta pani glupsza niz ustawa przewiduje czego to sie nie zrobi dla kawalka ku....bo on jej kazal a swoj rozum ma w macicy ?
.
wsadzić ich razem z Trynkiewiczem
a
antyhycel
A Ciebie debilu do psychiatryka.
s
serwantka
Jedyna sprawiedliwa kara, to nie dawać im jeść i tak ich traktować, jak oni to nieszczęsne stworzenie.
a
aga
tak dla przykladu
a
aga
dajcie im do wiwatu i jej i jemu z 3 do odsiatki
Dodaj ogłoszenie