Program Operacyjny Kapitał Ludzki: Największa polska korzyść

Redakcja
Program Kapitał Ludzki objął wsparciem już ponad 3 mln osób, w tym 1,8 mln kobiet. Ponad 100 tys. założyło własne firmy, a ponad połowa bezrobotnych znalazła pracę po udziale w szkoleniach

Europejski Fundusz Społeczny (EFS), z którego finansowany jest Program Operacyjny Kapitał Ludzki (PO KL), został utworzony, aby zmniejszać dystans między biednymi a bogatymi i poprawiać jakość życia ludzi we wszystkich państwach członkowskich i regionach Unii Europejskiej.

Środki, które zarezerwowano na realizację tego programu w naszym kraju, to niebagatelna kwota ponad 11,4 mld euro (z czego wkład Europejskiego Funduszu Społecznego to 9,7 mld euro, czyli 85 proc.). To drugi co do wielkości program realizowany w Polsce (zaraz po Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko). Pieniądze te mają służyć przede wszystkim zmniejszaniu bezrobocia i rozwarstwienia społecznego, promowaniu edukacji, wspieraniu pracowników i przedsiębiorstw tak, by łatwiej mogli dostosowywać się do zmian na rynku, a także budowie sprawnej i partnerskiej administracji publicznej wszystkich szczebli oraz promocji zdrowia.

Czytaj też:Polskie siedem tłustych lat dzięki europejskiej pomocy

Program Kapitał Ludzki podzielono na dziewięć bardziej szczegółowych zadań (wyliczamy je w ramce obok), których realizacja jest odpowiedzią na występujące w naszym kraju problemy. Działania w ramach programu są prowadzone równolegle na poziomie centralnym i w regionach.
Projekty finansowane z EFS skierowane są m.in. do osób bezrobotnych, niepełnosprawnych, osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, uczniów, ale także do przedsiębiorców oraz pracowników chcących podnosić swoje kwalifikacje. Wspierają kobiety w godzeniu ról zawodowych i społecznych, a także pozwalają osobom po 50. roku życia powrócić lub wytrwać na rynku pracy i realizować swoje życiowe pasje.

Z programu Kapitał Ludzki można skorzystać na dwa sposoby. Zostać projektodawcą i napisać własny projekt, w ramach którego będą realizowane działania mające na celu udzielenie wsparcia innym, lub zostać uczestnikiem projektu.

Kto może zostać beneficjentem?
Projektodawcami, a inaczej beneficjentami mogą być wszystkie podmioty - z wyłączeniem osób fizycznych (nie dotyczy to osób prowadzących działalność gospodarczą lub oświatową na podstawie odrębnych przepisów), a w szczególności: instytucje rynku pracy, instytucje pomocy i integracji społecznej, jednostki administracji rządowej lub samorządowej, organizacje pozarządowe, przedsiębiorcy, instytucje systemu oświaty i szkolnictwa wyższego, instytucje otoczenia biznesu, instytucje szkoleniowe, Kościół katolicki albo inne Kościoły lub związki wyznaniowe.

Czytaj też:Inwestycja w człowieka to inwestycja w przyszłość i rozwój całego regionu

Kto może być uczestnikiem projektu?

Uczestnikiem projektu może być praktycznie każdy, jednak kilka grup społecznych, potrzebujących pomocy bardziej niż inne, ma szczególne preferencje. Należą do nich: ludzie młodzi w wieku 15-25 lat ze szczególnymi trudnościami w dostosowaniu się do warunków życia i pracy, kwalifikujący się do objęcia wsparciem przez Ochotnicze Hufce Pracy (projekty z zakresu aktywizacji zawodowej i integracji społecznej), osoby po 50. roku życia, osoby podejmujące pracę po przerwie związanej z urodzeniem dziecka (działania mające na celu upowszechnienie godzenia życia zawodowego i rodzinnego), uczniowie szkół i placówek kształcenia zawodowego, niepełnosprawni, bezrobotni (szczególnie ci mieszkający na obszarach wiejskich), osoby korzystające ze świadczeń pomocy społecznej, osoby opuszczające zakłady karne, młodzież sprawiająca kłopoty wychowawcze, osoby uzależnione od alkoholu i narkotyków, bezdomni, uchodźcy czy też przedstawiciele mniejszości dyskryminowani ze względu na płeć, wyznanie, język, rasę itp.
Kolejną bardzo ważną grupę uczestników projektów stanowią przedsiębiorcy i pracownicy przedsiębiorstw, a także osoby pragnące rozpocząć działalność gospodarczą. Ponadto wsparcie kierowane jest do osób, które stale chcą podnosić swoje kwalifikacje i dokształcać się: nauczycieli i kadry oświatowej, kadry medycznej, członków związków zawodowych i organizacji pracodawców, pracowników urzędów administracji publicznej, rządowej i samorządowej oraz pracowników naukowych, doktorantów i studentów.

Warto zwrócić uwagę na wyjątkową grupę, jaką są dzieci i młodzież. Liczba i różnorodność projektów naprawdę robi tu wrażenie. Począwszy od tych mających na celu walkę z biedą czy wykluczeniem, skończywszy na projektach edukacyjnych wspierających dzieci uzdolnione i wybitnie utalentowane.

Czytaj też:Polskie siedem tłustych lat dzięki europejskiej pomocy

Kto korzysta najczęściej?

Program Kapitał Ludzki dotychczas objął wsparciem ponad 3 mln osób, w tym 1,8 mln kobiet. W realizowanych przedsięwzięciach najliczniej uczestniczyły osoby nieaktywne zawodowo. Zasadniczą część tej grupy stanowiły osoby uczące się lub dokształcające się (ponad 85 proc.). Ze wsparcia skorzystało także ponad 1 mln osób zatrudnionych oraz blisko 815 tys. bezrobotnych. Do końca 2010 r. udzielono wsparcia blisko 2,6 tys. ośrodkom wychowania przedszkolnego, a programy rozwojowe wdrożyło ponad 8 tys. szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych prowadzących kształcenie ogólne, a także ponad 2 tys. szkół i placówek kształcenia zawodowego. Blisko 30 tys. nauczycieli uczestniczyło w doskonaleniu zawodowym, a niemal 14 tys. studentów rozpoczęło studia na kierunkach zamawianych przez ministra szkolnictwa wyższego, takich jak automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo czy informatyka. Ponad 3 tys. pracowników ukończyło szkolenia dotyczące zarządzania badaniami naukowymi i upowszechniania wyników prac badawczo--rozwojowych.

Aktywizacja zawodowa i własny biznes

Jednym z głównych celów programu Kapitał Ludzki jest tworzenie większej liczby lepszych miejsc pracy. Do końca czerwca 2011 r. blisko 600 tys. osób zakończyło udział w projektach aktywizacji zawodowej. Były to zarówno osoby młode, dopiero wkraczające na rynek pracy, jak i osoby w wieku 50+. Wsparciem szkoleniowym objęto także ponad 170 tys. osób długotrwale bezrobotnych i 16 tys. osób niepełnosprawnych. Środki finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej otrzymało dotychczas ponad 100 tys. osób.

Czytaj też:Inwestycja w człowieka to inwestycja w przyszłość i rozwój całego regionu

Wsparcie dla przedsiębiorców

Funkcjonuje też cała gama projektów dostępnych dla przedsiębiorców i ich pracowników. Mają one za zadanie ułatwiać przystosowanie się do zmian zachodzących w gospodarce. Około 500 tys. pracowników (w tym ponad 20 proc. osób w wieku 50+) wzięło udział w takich szkoleniach. Ponad 12 tys. pracowników zagrożonych negatywnymi skutkami zmian gospodarczych w przedsiębiorstwach skorzystało z instrumentów szybkiego reagowania takich jak doradztwo czy wsparcie finansowe, a drugie tyle otrzymało wsparcie szkoleniowo-doradcze w zakresie rozpoczynania własnej działalności gospodarczej.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Program Operacyjny Kapitał Ludzki: Największa polska korzyść
A
AdamWro-Klo
Gorszego programu akceptującego bardziej miałkie, nic nie wnoszące, nieefektywne projekty w całym systemie dotacji UE po prostu nie ma. Dziennikarz wypisuje ile się to zrobiło z POKL-u ale nie liczy ile to kosztowało tj. np. koszt utworzenia jednego miejsca pracy, średni czas pozostawania w stosunku pracy dla bezrobotnego, koszt godziny szkolenia itp itd. Program nie ma żadnych mierzalnych wskaźników oceny, projekty oceniane są kryteriami o finezji drwala i inteligencji małpy, ewaluacja jest na żenującym poziomie i zasadniczo stworzona tylko po to, żeby instytucje wydające środki z POKL nie zostały pociągnięte przez KE do odpowiedzialności. Z POKL-u napasły się tylko firmy doradcze i wyższe szkoły tego i owego tworząc swoje oferty. Skutki POKL poza ładną statystyką ile to szkoleń i ile beneficjentów tylko idiotom przesłaniają fakt, że te same pieniądze wydane na projekty twarde tj. inwestycyjne wygenerowałyby znacznie więcej miejsc pracy i wniosły by więcej w krajowy PKB ale na to trzeba umieć liczyć więcej niż do 10 co jest jednak sztuką niełatwą.
Dodaj ogłoszenie