Prof.Dariusz Rosati: Program gospodarczy PiS doprowadzi do kryzysu finansowego Polski

RedakcjaZaktualizowano 
Prof.Dariusz Rosati: Program gospodarczy PiS doprowadzi do kryzysu finansowego Polski<br>Za realizację programu PiS zapłaci następne pokolenie
Prof.Dariusz Rosati: Program gospodarczy PiS doprowadzi do kryzysu finansowego PolskiZa realizację programu PiS zapłaci następne pokolenie Bartłomiej Ryży
Znowelizowany budżet przewiduje zwiększenie deficytu. Czy Pańskim zdaniem grozi nam w związku z tym kryzys finansów publicznych w przyszłym roku, czy wejście znowu w procedurę nadmiernego deficytu ?

Budżet na 2016 przewiduje wzrost wydatków w stosunku do projektu budżetu rządu PO-PSL o ok. 17 mld, głównie na program 500+. Pokryciem ma być podatek bankowy (5,5 mld), podatek od sklepów (ok. 2 mld), lepsza ściągalność podatków oraz - jednorazowy przychód ze sprzedaży LTE (9,5 ml). Deficyt budżetu państwa ma pozostać na poziomie 2,9 proc. PKB, deficyt sektora na poziomie 2,8 proc. PKB. Zagrożeniem dla tego scenariusza są, po pierwsze zawyżona prognoza inflacji (1,8 proc.) i po drugie, nadmiernie optymistyczne założenie co do poprawy ściągalności VAT - aż o 7 mld zł.Nawet uwzględniając niższą inflację na 2016 (ok. 1,0 proc.) i niższy wzrost VAT, budżet na 2016 nie powinien być zagrożony dzięki dochodom z LTE i NBP. Znacznie większy problem pojawi się w 2017 roku , kiedy ma się pojawić wyższa kwota wolna (20 mld), bezpłatne leki dla seniorów (5 mld), dodatkowe wydatki na program 500+, być może tez wsparcie dla frankowiczów i cofnięcie reformy emerytalnej, a nie będzie już przychodów z LTE. Jeśli rząd będzie chciał realizować te obietnice, wydatki wzrosną o co najmniej 30 mld zł. Wzrost deficytu tej skali powiększyłby deficyt sektora do 4,1-4,3 proc. PKB, i procedura EDP (nadmiernego deficytu) jest gwarantowana.  Program PiS - jeśli zostanie zrealizowany - doprowadzi do kryzysu finansowego i gospodarczego upadku Polski.

Biorąc pod uwagę dobre dane płynące z gospodarki czy jest teraz szansa na obniżenie podatku VAT (za poprzednich rządów zamrożono stawkę VAT na poziomie 23 proc., zapowiadając obniżkę, której nie wykonano ) jak Pan ocenia pomysł w tym konteście zwiększenia kwoty wolnej od podatku 

W świetle powyższych prognoz na 2017 i dalej, nie ma większych szans na obniżkę stawek VAT.   Natomiast podniesienie kwoty wolnej jest oczywiście złym pomysłem, z kilku powodów. Po pierwsze, powoduje wielką wyrwę w budżecie (20 mld), którą trudno załatać. Po drugie, z podniesienia kwoty wolnej skorzystają przede wszystkim ludzie o wyższych dochodach, natomiast najbiedniejsi  prawie nic, bo oni często w ogóle nie płacą podatku. Ten pomysł jest więc niesprawiedliwy społecznie.  Lepszym pomysłem byłby tax credit, czyli bezpośrednie subsydiowanie najbiedniejszych.

Ciągle utrzymują się w Polsce stosunkowo wysokie na tle innych krajów UE, koszty pracy. To powoduje, że pracodawcy nie tworzą etatów,mnożą się umowy śmieciowe, z kolei pracownik zarabia relatywnie mniej. Jeśli pracodawcy już płacą składki, obywatele nic z nich nie mają: emerytury są coraz niższe, a kolejki do lekarzy tylko się wydłużają. To jakieś błędne koło... Jak je przerwać

 Koszty pracy w Polsce nie są wysokie na tle UE, ale stają się coraz wyższe na tle krajów wschodzących, jak Chiny, Wietnam, Turcja, Indie. Niechęć pracodawców do zatrudniania na etat nie wynika z wysokich kosztów, ale ze sztywnych przepisów chroniących pracę. Gdyby można było łatwiej zwalniać pracowników w okresach złej koniunktury, etatów byłoby więcej.  Co do emerytur, to pamiętajmy, że mamy w Polsce system zdefiniowanej składki, czyli każdy odkłada na swoją emeryturę. Wysokość emerytury zależy od sumy zgromadzonych składek i od momentu przejścia na emeryturę. Im wcześniej, tym niższa emerytura, bo zgromadzony kapitał musi starczyć na większa liczbę lat na emeryturze.  Obiecywanie, że można przejść na emeryturę wcześniej i nadal mieć taka sama emeryturę jest wprowadzaniem ludzi w błąd.  

Co należałoby zrobić żeby polskie wynagrodzenia szybciej goniły te zachodnie? Obniżyć koszty pracy?  podatki? zmienić formy zatrudnienia? 

Polskie wynagrodzenia gonią zachodnie. Ale głównym czynnikiem wzrostu płac jest wzrost wydajności pracy. Jeśli nie będziemy inwestować w nowoczesne technologie, to płace nie będą rosły.   A podatki w Polsce nie są wcale wysokie na tle innych krajów.

Mamy przyzwoity system edukacyjny, znakomitych specjalistów i unijne pieniądze. Mimo to zostajemy w ogonie Europy, a na świecie zajmujemy 45. pozycję na 143 kraje w Globalnym Indeksie Innowacyjności. Dlaczego tak się dzieje ? Czy nie powinniśmy już dawno postawić własnie na naukę i biznes?

Panie Redaktorze, jeśli pieniądze publiczne idą na bieżącą konsumpcję (program 500+, kwota wolna, becikowe, krótszy wiek emerytalny, darmowe leki), to nie ma pieniędzy na wsparcie innowacyjności. Polska jest trzecia od końca w UE pod względem nakładów na innowacje i B+R, wyprzedzamy tylko Bułgarię i Rumunię. Już jesteśmy częściowo w pułapce średniego dochodu, a na dłuższa metę utkniemy w stagnacji. Niestety program gospodarczy nowego rządu nie rokuje tu żadnego przełomu, wręcz przeciwnie, utrwala anty-innowacyjną, socjalną strukturę wydatków publicznych.

Do czego doprowadzi fakt, że dzisiaj uczciwie pracujący 30-40 latkowie na umowie śmieciowej, tych lat pracy nie będą mogli wliczyć do emerytury. Te kilka mln ludzi nie jest też objętych żadnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Warto tez zaznaczyć, że nasza demografia jest na katastrofalnym poziomie, porównywalnym z tych do lat powojennych?

Ogromna większość zatrudnionych na umowach cywilno-prawnych była świadoma tego, że sami muszą zadbać o gromadzenie kapitału emerytalnego. Na przykład w USA nie ma obowiązku odprowadzania składek emerytalnych, każdy sam o tym decyduje. I w efekcie jedni maja emerytury, a inni - jeśli nie maja oszczędności - są zdani na łaskę dzieci lub opieki społecznej. Zgoda, elastyczne formy zatrudnienia rozrosły się w Polsce nadmiernie, dlatego obejmowane są one stopniowe składkami ZUS. Ale najlepszym sposobem na ich ograniczenie jest uelastycznienie Kodeksu Pracy i przepisów chroniących istniejące miejsca pracy. Trzeba chronić pracowników, a nie niewydajne miejsca pracy.  

Pańskim zdaniem powinno się w ogóle zlikwidować tzw. wiek emerytalny czy może jest Pan za obniżeniem czy utrzymaniem obecnego - dlaczego ?

Jestem za wydłużeniem wieku emerytalnego do 67 lat. Wynika to zarówno z konieczności demograficznej (coraz mnie ludzi pracuje), jak i z rosnących  możliwości kontynuowania pracy po 60-tce (poprawa stanu zdrowotnego, rosnąca oczekiwana długość życia, elastyczne formy zatrudnienia).  jak nie będziemy dłużej pracować, to skazujemy się na głodowe emerytury.

 

Podsumowując jaki będzie przyszły rok i czy zmiany idą w pozytywnym kierunku czy nie? W którym kierunku powinny iść zmiany w gospodarce?

W 2016 roku nie przewiduje żadnej katastrofy. Ale w następnych latach sytuacja finansów publicznych silnie się pogorszy. Zwiększamy udział wydatków sztywnych, pozbawiając budżet elastyczności. Ale najgorsze jest to, że przewidywany drastyczny wzrost wydatków pójdzie na bieżącą konsumpcję, a nie na budowanie fundamentów szybkiego wzrostu - czyli na innowacje, nowe technologie, naukę i badania, infrastrukturę, sprawne instytucje.  Zapłaci za to przyszłe pokolenie.

Dziękuję za rozmowę

Z prof. Dariuszem Rosatim, europosłem, szefem MSZ i byłym członkiem Rady Polityki Pieniężnej rozmawiał Szymon Szadkowski

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Prof.Dariusz Rosati: Program gospodarczy PiS doprowadzi do kryzysu finansowego Polski - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 26

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
a
anonimusik

a na którym miejscu są Niemce?

zgłoś
r
relik

Rosati to żaden autorytet. Umie tylko chwalić i popierać oszustwa POpaprańców. 8 lat kradli, a czuwali nad tym tacy właśnie "profesorowie"

zgłoś
b
blk

Niech sie gnida produkuje. Ulatwi to Prokuraturze pozukiwania tego zlodzieja i defraudanta kiedy na nich wzystkich przyjdzie czas. A to juz niedlugo !

zgłoś
w
won komuchu

Tow. Rosati za kilka, maksimum kilkanaście lat zdechnie, podobnie jak inni towarzysze. Wówczas będzie szansa na prawdziwą Nową Polskę.

zgłoś
g
geeg

Samo wyrownanie  emerytur peerelowskich " resortowcow" do sredniej krajowej zaoszczedzi budzetowi miliardy. Zdjecie z listy plac polskich instytucji naukowych i edukacyjnych takich pajacow jak ty, Rosaty zaoszczedzi nastepne kilkaset milionow. Tak wiec wszo zakisla o budzet Panstwa Polskiego  to ty sie nie martw. Pakuj lepiej kilka par kaleson i duzy sloik wazeliny bo na Mokotowie i zimno i w lazni straszno......

zgłoś
h
hahah

Panie Rosaty ( czy tam Pejsaty). Za realizacje "programu" PO placimy wszyscy juz TERAZ.

zgłoś
b
bb55

 

A kto takich "ekspertów" zaprasza do rozmowy ???? Od tego trzeba zacząć !!!! Gonić tych złodziei aby nie mieli możliwości mieszać ludziom w głowie !!! Niech dołączy do tego miliona swojego Guru Szetyny ha ha ha !!!!!

 

zgłoś
s
sąsiad

 tych ,obiecanych 500 zł nie ma i nie będzie!! Ale nie macie się o co martwić wy pijaki, ochlapusy, obszczymury, papierosiarze i wszelka tego typu, patologio!! niejaki bolek w. jednak zdecydował się wypłacić wam wszystkim po 100+300 mln zł na łeb,tak  jak obiecał, więc chlać będzie za co!no i bachorów robić nie musicie, ani sąsiada prosić, aby zrobił za was, bo wam, z przepicia, już nie dyga!!

 

zgłoś
t
takaprawda

A co ty facet zrobisz, jak >Program gospodarczy PiS NIE doprowadzi do kryzysu finansowego Polski? Jaj se jak >sandman< spuczysz?

zgłoś
h
hahaha

Ja  "temu Panu" to bym cofnela tytul magistra. Spadaj Rosaty ty gnoju.

zgłoś
A
ABS

"Wzrost deficytu tej skali powiększyłby deficyt sektora do 4,1-4,3 proc. PKB, i procedura EDP (nadmiernego deficytu) jest gwarantowana.  Program PiS - jeśli zostanie zrealizowany - doprowadzi do kryzysu finansowego i gospodarczego upadku Polski" - " Tak" może być,jeśli tylko zsumujemy koszty. Należy jednak zauważyć, że w roku 2017 będzie zupełnie nowy budżet i zrozumiałe jest, że powinien dążyć do minimalizowania deficytu, co oznacza "cięcia" w innych obszararch gospodarki - mogą to być oszczędności w administracji itp. - po prostu należy zaczekać do projektu tego budżetu, zeby go można było właściwie ocenić pod względrm ważności preferowanych potrzeb społecznych. Wydaje się, że podwyższenie kwoty wolnej preferuje wzrost na inwestycje i kreuje pieniądz na rynku , co sprzyja zwiększoniu obrotów  i pobudzenie rynku oraz gospodarki.   -"Panie Redaktorze, jeśli pieniądze publiczne idą na bieżącą konsumpcję (program 500+, kwota wolna, becikowe, krótszy wiek emerytalny, darmowe leki), to nie ma pieniędzy na wsparcie innowacyjności. Polska jest trzecia od końca w UE pod względem nakładów na innowacje i B+R, wyprzedzamy tylko Bułgarię i Rumunię"> co oznacza, że dotychczasowe rządy (8 lat PO i poprzednie) nie wydawały pieniędzy na program 500+, becikowe, podwyższenie kwoty wolnej, becikowe...i również nie miały poeniądzy na innowacje i B+R, lecz poza tym prowadziły  przez cały czas wyprzedaż  zakładów, doprowadzając do całkowitej stagnacji i upadku przemysłu w  Polsce, doprowadzajc do stanu obecnego, że nie ma potrzeb na inowacje oraz B+R, poniewać nie ma zakładów przemysłowych, które nalezałoby teraz budować od podstaw, w dodatku bez kadry, bez pieniędzy - banki też sprzedane za niewielki % wartości,  bez zaplecza technologicznego. W tej sytuacji należy zadać pytanie: czy my w ogóle jesteśmy dzisiaj w stanie coś produkować samodzielnie w zaistniałej i spowodowanej przez nieodpowiedzialną politykę "transformacji poitycznej" sytuacji (oczywiście mam na myśli odbudowę dużych zakładów tj. stocznie czy zakłady samochodów osobowych, nie będę teraz  omawiał jakie mają znaczenie gospodarcze i polityczne dla Polski dzisiaj, skoro ich dzisiaj już nie ma). Wydaje się , że to bardziej realna ocena dzisiejszej sytuacji i wskazanie prawdziwych powodów i srawców takiego stanu rzeczy dzisiaj. I nalezy się wreszcie poważnie zastanowić, jak tą sytuacje naprawiać, a nie poszkodowanych obwiniać, aby utrzymać przywileje dla tych , którzy poza propagandą medialną , własną karierą  i  zadłużaniem Polski nie potrafili zrobilć nic więcej poza powszechnym bezrobociem...co jest adekwatną oceną  ich umiejątności i talentów  politycznych.

 

zgłoś
W
Wyrkolas

Gdyby w Polsce kwota wolna od podatku wynosiła 40 000 PLN (tak jak w Anglii), to faktycznie można by było powiedzieć, że na jej zwiększeniu skorzystają tylko najbogatsi, bo ludzie zarabiający poniżej średniej krajowej i tak już nie płacą podatku dochodowego. Przypominam jednak, że w naszym kraju kwota wolna od podatku to 3100 PLN rocznie, więc nawet ludzie poniżej progu ubóstwa płacą podatek dochodowy (co jest zresztą niezgodne z konstytucją).

 

Ten pan naprawdopodobniej (profesor) zdaje sobie doskonale z tego sprawę doskonale i w sposób bezczelny, śmiejąc się nam w twarz, próbuje manipulować ludźmi. Najgorsze jest to, że ci naprawdę biedni, dają się na to nabrać. Ot uroki demokracji bez cenzusu...

zgłoś
J
Janek11

Kryzys to powodują banki, od kilkudziesięciu lat, jest na razie ukryty w gigantycznych długach, które ciągle rosną i są niespłacane, a co najgorsze banki podporządkowały sobie państwa. Ale ten pożal się Boże ekonomista albo udaje ale jest taki głupi że o tym nie wie. Gdyby nie banki i ich pazerność, a także usankcjonowanie prawne ich szkodliwej działalności (to tak jakby usankcjonować drukowanie banknotów na kserokopiarce), to żadnego kryzysu by nie było, ba, prawdopodobnie nawet podatków nie trzeba by było płacić...

zgłoś
ś
św.NH

Łajdacy daja po syrze z ruskiej  flanki!

zgłoś
J
Jan23

Skoro mówisz Rosati w ten sposób to odpowiedz mi palancie że taki darmozjad jak ty nic nie dał Polsce a tylko żeruje na niej.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3