Prof. Rybiński: Zamiast przyjaznego państwa mamy nieprzyjazne draństwo

Redakcja
Prof. Krzysztof Rybiński
Prof. Krzysztof Rybiński Bartłomiej Ryży/Polskapresse
- Kiedy 20 różnych osób zbiera i analizuje pomysły, często przypadkowe, i zajmuje się drobiazgami, niczemu to nie służy. Działania zarówno komisji Palikota, jak i rządu w zakresie ułatwień dla biznesu okazały się zupełną porażką, czego symbolem jest jedno okienko - mówi ekonomista prof. Krzysztof Rybiński w rozmowie z Barbarą Dziedzic.

Jest jesień, po wyborach parlamentarnych staje Pan na czele rządu. Pierwsza decyzja nowego premiera dotyczy podatków?
Nie do końca. Zgodnie z moją hierarchią na pierwszym miejscu znalazłyby się raczej zmiany w prawie, które pomogłyby usunąć niepotrzebne bariery dla ludzi i dla biznesu.

Czyli podobne postulaty, jakie wysuwał Janusz Palikot i jego komisja "Przyjazne państwo"?
Zupełnie nie, zamiast przyjaznego państwa mamy nieprzyjazne draństwo. Kiedy 20 różnych osób zbiera i analizuje pomysły, często przypadkowe, i zajmuje się drobiazgami, niczemu to nie służy. Działania zarówno komisji, jak i rządu w zakresie ułatwień dla biznesu okazały się zupełną porażką, czego symbolem jest jedno okienko.

Wśród postulatów komisji nie znajduje Pan pomysłów, które warto byłoby kontynuować albo do nich powrócić?
Nie chciałbym w ogóle do nich wracać. Okazało się, że tysiące wniosków z całego kraju, poprawiane przez dziesiątki osób, to nieskuteczny, chory model działania. Należy sięgnąć po metody, które pozwolą uruchomić proces zmiany przepisów i sposób funkcjonowania urzędów publicznych naraz w wielu miejscach Polski.

Czego dokładnie dotyczyłaby więc pierwsza regulacja?
To byłaby ustawa o reformatorach w administracji publicznej. Tworzyłaby taki mechanizm prawny, w którym reformator, doprowadzając do pozytywnych zmian, wchodzi w posiadanie części korzyści, które pomógł pozyskać.

Dostaje procenty za skuteczność?

Na liście postulatów nowego premiera umieściłbym kulturę na piątym miejscu. A właściwie kulnes, czyli zestaw rozwiązań z pogranicza kultury i biznesu. Nie zapominajmy też o bizuce

Tak. Na przykład jeżeli zdefiniowani w ustawie reformatorzy przeprowadzili zmiany w ministerstwie, dzięki którym pojawiły się w budżecie oszczędności rzędu 20 mln zł, to dostają jakiś procent tej kwoty lub inny bonus.

Dlaczego system motywacyjny jest taki ważny?
Ponieważ dotychczasowe mechanizmy poprawiania prawa i usprawniania działalności publicznej okazały się porażką. Mamy coraz więcej urzędników, coraz bardziej drogie i skomplikowane prawo dla przedsiębiorcy, ale także dla przeciętnego Polaka. To po prostu nie działa.

A jednak Polska awansowała w rankingu atrakcyjności dla biznesu agendy ONZ z 11. na 6. miejsce.
Stało się tak wyłącznie dlatego, że nie dotknęła nas recesja, bo mieliśmy stabilny i bezpieczny sektor bankowy. W rankingu jakości regulacji Polska jest na 70. miejscu na świecie, podczas gdy pięć lat temu była na 50. Spadliśmy przez zaledwie pół dekady o 20 pozycji. W statystykach OECD jesteśmy najbardziej przeregulowanym krajem.

CZYTAJ TEŻ:
* Z fiaska chińskiej inwestycji w Polsce cieszą się firmy unijne
* Rybiński: Polska powinna zrzec się unijnej prezydencji na rzecz Niemiec
* Rybiński na szlaku Migalskiego

To znaczy, że nasze przepisy są dziś wrogie dla przedsiębiorców, a pół dekady temu były przyjazne?
Już wtedy były mało przyjazne, a od tamtej pory się jeszcze pogorszyło. Polska jest krajem, którego regulacje prawne są skomplikowane i zmieniają się zbyt często. Ustawa o reformatorach zagwarantuje, że propozycje zmian prawa i przepisów oraz zmiany funkcjonowania urzędów publicznych w Polsce zostaną zainicjowane nie w jednym punkcie, tylko w tysiącu miejsc naraz. Efekty takiego zabiegu byłyby odczuwalne natychmiast.

I jakie oszczędności by przyniosły?
W skali roku kilka miliardów złotych oszczędności i dodatkowych podatków dzięki szybszemu wzrostowi gospodarczemu.

Czyli możemy powiedzieć, że już po wprowadzeniu pierwszego postulatu polska gospodarka lepiej poradziłaby sobie z kolejną falą kryzysu?
Oczywiście. Bardzo szkodliwe dla biznesu przepisy powodują, że działalność gospodarcza przedsiębiorców jest utrudniona i bardzo kosztowna. Zmiana, o której mówię, rozpoczęłaby ponadto cały proces reform, oszczędności, eliminowania absurdów.

Ten temat omówiliśmy. Pana kolejna decyzja?
Przywrócenie sprawiedliwych relacji finansowych między państwem a obywatelem.

Czyli podatki.
I podatki, i wydatki. Wielokrotnie podkreślałem publicznie, że na podstawie oficjalnych danych rządowych widać, jak duża część szeroko rozumianej pomocy socjalnej trafia do osób, które nie są biedne.

Myśli Pan o programie "Rodzina na swoim"?
Nie tylko. Stypendia naukowe dla studentów, zasiłek pogrzebowy, ulga podatkowa na dzieci: kilkadziesiąt tego rodzaju świadczeń i ulg jest tak adresowanych, że korzystają z nich przede wszystkim ci, którym nie są one potrzebne. Na przykład ulgę na dzieci wykorzystam ja, czyli dobrze zarabiający rektor, ojciec dwójki dzieci, podczas gdy nie wykorzysta jej samotna matka zatrudniona w Biedronce, też opiekująca się dwójką dzieci. Jej dochody są na tyle niskie, że nie może skorzystać z ulgi podatkowej.

Rozmawiała Barbara Dziedzic

CZYTAJ TEŻ:
* Z fiaska chińskiej inwestycji w Polsce cieszą się firmy unijne
* Rybiński: Polska powinna zrzec się unijnej prezydencji na rzecz Niemiec
* Rybiński na szlaku Migalskiego

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GrzegorzZ

Jan Krzysztof Bielecki:
- prezes zarządu Pekao SA (2003-2010)
- dyrektor i przedstawiciel Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju (1993 – 2003)
- premier (1991)

prof. Dariusz Filar:
- specjalista w zakresie makroekonomii, zarządzania międzynarodowego i polityki pieniężnej
- członek Rady Polityki Pieniężnej (2004 – 2010)
- główny ekonomista Banku Pekao S.A (1999 – 2004)

prof. Orłowski:
- główny doradca ekonomiczny Pricewatershouse Coopers Polska
- szef zespołu doradców ekonomicznych Prezydenta RP (2001 – 2005)
- ekspert w dziedzinie transformacji gospodarczej i integracji europejskiej krajów Europy Środkowej i Wschodniej

Andrzej Klesyk:
- prezes zarządu PZU SA
- partner i dyrektor zarządzający The Boston Consulting Group w Warszawie (2003-2007)
- ekonomista, absolwent Harvard Business School w USA (MBA)

Maja Goetting:
- Główna ekonomistka i dyrektor Biura Analiz Ekonomicznych Banku BPH
- Ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”
- Współpracownik Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych CASE (2003)
- absolwentka Wydziału Ekonomii Międzynarodowej Uniwersytetu Sussex w Wielkiej Brytanii

POzdrawiam! :)

G
GrzegorzZ

Chyba z innego państwa, bo na pewno nie z Polski :) Lepiej się nie kompromituj takimi tekstami.

W
WYBORCA!!!!!

Po ostatnich rewelacjach pana Rybińskiego [ pomówień ] bez żadnych potwierdzonych dowodów stracił
prawdomówność stracił zaufanie !!!!!
Dołączył do tych którzy dla władzy ZROBIĄ I POWIEDZĄ WSZYSTKO !!!!!

Z
Ziobro_Wróć!
BEZROBOCIE: PONAD 20%

DEFICYT BUDZETOWY: PONAD 10% PKB

DLUG PUBLICZNY: PONAD 70% PKB

DLUG POLSKI (22 SIERPNIA 2011): 752 MILIARDY ZLOTYCH

INFLACJA: PONAD 5%
G
GrzegorzZ

To showman, nie poważny ekonomista.

t
todd

Rybiński jak zwykle mądrze. Uporządkowana wypowiedz i zawsze na temat.... a platformerskie Barany POzostały POd ścianą z zielonymi wykwitami głuPOty, którą ich plemienny szaman Vincent i niePOradny Fircyk kazał nazywać ..... Zielona Wyspa

W
Widukind

Coraz dłużej trzymają Ciebie na oddziale zamkniętym. Coraz krótsze przepustki. I nie mów że Ciebie nie ostrzegałem .

G
GrzegorzZ

Rybiński wierzy w cuda! Osobiście prowadziłem szkolenie dla pracowników gminy za pieniądze unijne. Tylko młodym się chciało coś z siebie dać. Starzy migali się jak tylko mogli!
Każdy z nas powinien wymagać od urzędników wypełniania obowiązków zgodnych z najnowszymi regulacjami na czele z respektowaniem 200 oświadczeń zamiast ZAŚWIADCZEŃ!!!
Twórzmy świadome społeczeństwo obywatelskie!

...

Biedaku, ty oczywiście jesteś mądrzejszy!
Zgłoś się do rządu, zajmij miejsce ministra finansów albo prezesa NBP.

...

Biedaku, brak ci argumentów, to obrażasz ludzi, których nie lubisz?
Przeproś może, zanim ktoś cię w internecie znajdzie i wytoczy ci protest za publiczne obrażanie ludzi...

p
pablo55

Przepraszam pana Palikota za porównanie.

S
Sybirak

Rybiński to przyuczony przez Jarkacza idiota.

L
Lukasz

A nie nieudacznicy z PO czy co gorsza z PiSu...

e
emeryt29

Wywalony bankowiec i jakiś "profesor " od ekonomii placów targowych plecie bzdety o ekonomice i finansach kraju. Nie dziwie się, że go wywalono z banku bo z mentalnością pis-kretynów nie nadaje sie do rządu, a już nie daj Boże do Sejmu czy Senatu.

e
emeryt29

Wywalony bankowiec i jakiś "profesor " od ekonomii placów targowych plecie bzdety o ekonomice i finansach kraju. Nie dziwie się, że go wywalono z banku bo z mentalnością pis-kretynów nie nadaje sie do rządu, a już nie daj Boże do Sejmu czy Senatu.

Dodaj ogłoszenie