Prof. Ginsberg: Polska? Macie piękny kraj, polecam każdemu!

Redakcja
Prof. Roy Gingsberg
Prof. Roy Gingsberg
- Macie piękny kraj, cieszcie się z niego - mówi ekspert prof. Roy Ginsberg w rozmowie z Igą Maliszewską.

Na świecie kryzys gospodarczy, w Europie strefa euro stoi na skraju katastrofy. Polska walczy, by utrzymać się na powierzchni. Czy mamy powody do paniki?
Absolutnie nie! I nie wynika to z mojego wrodzonego optymizmu, tylko z badań i obserwacji. Z całkowitym spokojem patrzę na Polskę, na to, jakim jest krajem i jak wiele może w przyszłości osiągnąć.

Jaka jest Polska?
Przede wszystkim jest cennym członkiem Unii Europejskiej. Wnosi do Wspólnoty mnóstwo energii i pozytywnych emocji, wzbogaca Europę swoją niezwykłą historią, która dla niejednego kraju może się stać lekcją walki o wolność, demokrację i suwerenność. Widzę Polskę, która poprzez swoje historyczne doświadczenia buduje mosty. Mosty pomiędzy Niemcami a Rosją, Europą Zachodnią a Wschodnią, pomiędzy Europą a Izraelem, Europą a Stanami Zjednoczonymi, Unią Europejską a NATO, Europą a krajami, które dopiero wprowadzają demokrację. Polska buduje mosty. Łączy. Wasz kraj dziś jest jedną z najsilniejszych gospodarek w Europie. Inne kraje powinny poznać Polskę i jej historię. Uczyć się jej. Analizować.

I tak jak Pan nasz kraj widzą Amerykanie?
Amerykanie widzą Polskę jako wspaniały, dynamicznie rozwijający się kraj członkowski Unii Europejskiej, której istnienie jest jedną z gwarancji pokoju na świecie.

Co jeszcze przed Polską?
Polska musi się nauczyć, jak wykorzystywać te wszystkie szanse, które daje jej członkostwo w Unii Europejskiej. Myślę, że wkrótce stanie się wyraźnym liderem w tej części świata! Widzę Polskę jako wiodący kraj Wspólnoty, który będzie wspomagał budowę demokracji w krajach Europy Wschodniej.

Trwa polska prezydencja w Unii Europejskiej. Jak nam idzie?
Świetnie! Jesteście przygotowani, aktywni, kompetentni. To z pewnością ważny dla Polski moment, ale nie najważniejszy. Wstąpienie do NATO, przyłączenie się do Unii Europejskiej to były prawdziwe polskie momenty w najnowszej historii świata i Europy. Ważniejsze pytanie brzmi: co zrobi Polska po zakończeniu tych miłych sześciu miesięcy? Czy będzie potrafiła wykorzystać swoją pozycję w Europie do osiągnięcia korzyści?

Polska odnosi korzyści z członkostwa w Unii. Otrzymujemy dotacje, które wykorzystujemy w wielu dziedzinach. A co możemy dać Europie w zamian?
Za każdym razem kiedy UE decyduje się na przyjęcie nowych członków, sama bardzo się zmienia. Nowi członkowie wnoszą swoje wartości, przekonania, kulturę i historię. Uważam, że Polska wniosła jedną bardzo cenną wartość: doświadczenie utraty niepodległości i jej odzyskania. Polska przeżyła dramat totalitaryzmu, tragedię utraty własnego suwerennego państwa i potrafiła się podnieść. Odbudować. To doświadczenie niezwykle potrzebne w Europie.
Czy w dobie kryzysu strefy euro Polska może coś zrobić?
Na Unię Europejską nie należy patrzeć tylko przez pryzmat ostatniego kryzysu. Owszem, jest poważny, ale większe kryzysy już przetrwała. Polska znajduje się poza strefą euro, więc ma mniejszy wpływ na jej funkcjonowanie. Może za to w dalszym ciągu rozwijać swoją gospodarkę i inspirować pozostałe kraje Unii Europejskiej, by również weszły na drogę reformowania własnych systemów gospodarczych. Poprawa gospodarek krajowych zapobiegnie takim kryzysom w przyszłości.

A co z naszymi wadami?
A który kraj ich nie ma? Polacy lubią myśleć, iż tylko oni na całym świecie mają problemy. A to nieprawda! Uważacie, że nasza polityka jest doskonała? Absolutnie nie! Wadą Polski może być niestabilność rządów, jednak i to już się zmienia. Możemy patrzeć na wady i problemy Polski, lecz po co? Ważne jest, że demokracja u was dojrzała i zadomowiła się na dobre. Kolejne wolne wybory to powód do radości dla wszystkich, którzy walczyli o niepodległość Polski w kraju i za granicą.

Jak mogą wyglądać w przyszłości stosunki polsko-amerykańskie? Mieliśmy chwile zbliżenia i momenty ochłodzenia.
Głęboko wierzę, że Amerykanie i Polacy są przyjaciółmi na dobre i na złe. Jest dużo polskich śladów w naszej historii i kulturze. Jest wielu Polaków w naszym kraju! Nasze interesy nie zawsze są identyczne, ale to przecież normalne. Jeśli chodzi o współpracę militarną, dla Amerykanów to zaszczyt być z Polakami w NATO czy prowadzić wspólne operacje wojskowe. Współpraca ekonomiczna jest również bardzo ważna, zwłaszcza w kontekście rosnącej potęgi Chin. Musimy zacieśnić amerykańsko-europejskie więzy gospodarcze. Jeśli my tego nie zrobimy, inni nie będą się wahać. Musimy być dla Chin konkurencyjni.

To nie pierwsza Pana wizyta w Polsce.
Nie, właściwie już trzecia. Pierwszy raz byłem tu, gdy umierał papież Jan Paweł II. To było absolutnie niezwykłe przeżycie. Widziałem wielki naród pogrążony w głębokiej żałobie, która nie wypływała tylko z czystej religijności, ale również z ogromnej miłości, jaką darzyliście waszego wielkiego rodaka. Człowieka, który także poprowadził Polskę do wolności.

Co się zmieniło od czasu tamtej wizyty?
Polska rozkwitła! Na każdym kroku widzę wiele uśmiechniętych twarzy. Polacy mają z czego się cieszyć! Są wolni, ich kraj się rozwija i przyszłość należy do nich. Nie zmieniły się Polska hojność i gościnność. Wszędzie dookoła spacerują młode pary trzymające się za ręce. W Ameryce tego nie ma. Dziś ludzie w Polsce są bardziej zadowoleni z siebie i z życia. Macie piękny kraj. Cieszcie się z niego!

Rozmawiała Iga Maliszewska

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leon Kupidura

Rozwija się dziadostwo, nędza i bieda. Rozwija się też niczym nieokiełznane bezrobocie...

C
Cecylia Wozignój

Profesorku, niezbyt dokładnie dokładnie obserwowałeś naród, który nie do końca był pogrążony w żałobie.

Dodaj ogłoszenie