Prof. Antoni Dudek: To są najtrudniejsze wybory dla PiS

    Prof. Antoni Dudek: To są najtrudniejsze wybory dla PiS

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Antoni Dudek

    Antoni Dudek ©Bartek Syta

    PiS jest partią uboższych Polaków. A partia uboższych Polaków na czele z bardzo bogatym premierem nie jest w naszych realiach wiarygodna. I o tym wielu działaczy PiS już nie raz mówiło Kaczyńskiemu, a po historii z działką będzie to powtarzać częściej - mówi prof. Antoni Dudek
    Antoni Dudek

    Antoni Dudek ©Bartek Syta

    Donald Tusk pojawił się w Polsce z okazji święta 3 Maja, pojawił się też tydzień temu na marszu zorganizowanym w Warszawie przez Koalicję Europejską. Jak Pan widział jego obecność, jego rolę?
    Tusk jest oczywiście wielką nadzieją liberalnej opozycji, która oczekuje, że on wróci i że jako człowiek, który wielokrotnie dawał sobie radę z PiS-em, poradzi sobie i tym razem. Czy tak będzie, to czas pokaże. Tusk jest doświadczonym politykiem. Moim zdaniem on przypomina o sobie, przygotowuje się, jak sportowiec, który rozważa udział w mistrzostwach, choć ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął.

    Bardziej chciał wesprzeć Koalicję Europejską, zmobilizować wyborców, czy bardziej chodzi o to, żeby sobie przypisać zwycięstwo, jeśli to zwycięstwo w wyborach do Parlamentu Europejskiego będzie?
    Tusk prowadzi podwójną grę. Ta, którą widzimy na zewnątrz, jest rozgrywką z PiS-em i na tym poziomie chodzi oczywiście o zmobilizowanie wyborców; o to, żeby Koalicja Europejska otrzymała jak najlepszy wynik, bo będzie mógł sobie przypisać jego współautorstwo. Natomiast w tle tego, na głębszym poziomie, toczy się rozgrywka między Tuskiem a Schetyną o wpływy w przyszłej koalicji anty-PiS-owskiej. Czyli, krótko mówiąc - o to, kto w niej będzie rozdawał karty. To się rozegra jesienią, kiedy będą budowane listy głównej anty-PiS-owskiej koalicji. Być może będzie to koalicja w takim kształcie, w jakim już jest, a być może PSL odejdzie? A może z kolei Biedroń uzna, że wypadł w wyborach do PE zbyt słabo i postanowi się przyłączyć do Schetyny? Dziś tego nie wiemy. Wszystko się rozstrzygnie po 26 maja. Natomiast jedno jest pewne: ta rywalizacja Tuska ze Schetyną nie zniknęła tylko dlatego, że mają wspólnego wroga w postaci PiS-u. Ona się toczy z prostego powodu.

    Jakiego, Pana zdaniem?
    Jeżeli Tusk poważnie myśli o powrocie do polskiej polityki, a coraz bardziej wygląda na to, że myśli poważnie, to jest jedno miejsce, do którego może wrócić - jest to oczywiście Pałac Prezydencki. Ale Donald Tusk zbyt długo był premierem, żeby nie zdawać sobie sprawy, że w Polsce prezydent bez wyraźnego poparcia w Sejmie niewiele może. W związku z tym będzie mu zależało na tym, żeby Schetyna tej części Platformy, która nie jest „schetynowa” tylko jest „tuskowa”, nie wyciął, kiedy będzie ustalał listy kandydatów Platformy Obywatelskiej w jesiennych wyborach. Na tym polega ta zakulisowa gra, która się między nimi toczy. No, bo cóż z tego, że Tusk nawet zostałby prezydentem, jeżeli w Sejmie wszystko miałby kontrolować Schetyna? To jest ten element podwójnej rywalizacji: obaj panowie zgodnie rywalizują z PiS-em o to, kto będzie miał większość w Sejmie, ale równocześnie rywalizują ze sobą o wpływy w samym obozie liberalnej opozycji - o to, kto tu będzie miał ostatnie słowo.

    To niebezpieczna gra, która może któregoś z nich wykrwawić.
    Zdecydowanie tak! Ale na tym polega polityka. Tylko, że sytuacja jest następująca: Schetyna nie ma innego poważnego kandydata w wyborach prezydenckich, którym mógłby szachować Tuska. Mówiło się o Trzaskowskim, ale powiedzmy sobie szczerze - gdyby Trzaskowski był faktycznym autorem swojego sukcesu w Warszawie, gdybyśmy widzieli, że zrobił tak genialną kampanię, że niespodziewanie wygrał w pierwszej turze, to można by powiedzieć, że Schetyna ma asa w rękawie i szantażuje Tuska: „Ty mi nie jesteś do niczego potrzebny, ja tu mam fantastycznego kandydata Trzaskowskiego, którego wysunę, a ty możesz sobie siedzieć w Brukseli do emerytury”.

    Ale wiemy, że tak nie jest.
    Wiemy, że w wyborach prezydenckich w Warszawie odbył się w istocie anty-PiS-owski plebiscyt, że Trzaskowski miał w rzeczywistości marną kampanię i wygrał tylko dlatego, że ludzie chcieli zamanifestować swoją niechęć do PiS-u, a nie dlatego, że miał udaną kampanię. W związku z tym widać, że te możliwości Trzaskowskiego zaistnienia w wyborach ogólnopolskich, znacznie trudniejszych, poza Warszawą, gdzie musiałby się zmierzyć z niechętnym liberałom elektoratem z małych miasteczek, są niewielkie. A Tusk już to przerabiał, już wie, jak z ludźmi rozmawiać, nawet tymi niechętnymi. Nie bał się w 2011 roku jechać w Polskę i dyskutować z kibolami, z agresywnym tłumem.Podejrzewam, że Trzaskowski jest do tego po prostu niezdolny. A Schetyna musi kogoś wysunąć, musi mieć kandydata na prezydenta. Zatem Schetyna potrzebuje Tuska. Z kolei Tusk bez Schetyny niewiele zdziała, choć próbuje naciskać szerząc plotki o mającym wkrótce powstać w oparciu o samorządowców Ruchu 4 Czerwca, który mógłby mu organizować kampanię prezydencką zamiast PO. Jednak PO ma realne struktury, a Ruch 4 Czerwca jest jak na razie bytem wirtualnym. Zatem Tusk i Schetyna są jak na razie na siebie skazani, ale zarazem rywalizują ze sobą od lat. I ta rywalizacja będzie rzutowała na to wszystko, co się będzie działo zaraz po 26 maja.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

    Najważniejsze informacje, terminy, zasady głosowania

    Najważniejsze informacje, terminy, zasady głosowania

    Czym zajmuje się Parlament Europejski?

    Kompetencje, struktura, zasady funkcjonowania, siedziby

    Kompetencje, struktura, zasady funkcjonowania, siedziby

    Polska w Unii Europejskiej

    Najważniejsze daty, ludzie i wydarzenia

    Najważniejsze daty, ludzie i wydarzenia

    Krótka historia Unii Europejskiej

    Idea integracji nie jest nowym zjawiskiem

    Idea integracji nie jest nowym zjawiskiem

    Z którą partią ci po drodze? Test preferencji politycznych

    Z którą partią ci po drodze? Test preferencji politycznych

    Z którą partią ci po drodze? Test preferencji politycznych

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nie przegap

    ☀ Kup dostęp do prenumeraty cyfrowej za POŁOWĘ CENY! ☀

    ☀ Kup dostęp do prenumeraty cyfrowej za POŁOWĘ CENY! ☀

    HIPOKRATES MAZOWSZA - zgłoś pracowników służby zdrowia do prestiżowej nagrody

    HIPOKRATES MAZOWSZA - zgłoś pracowników służby zdrowia do prestiżowej nagrody

    Czym zajmuje się Parlament Europejski? Kompetencje, struktura, zasady funkcjonowania, siedziby

    Czym zajmuje się Parlament Europejski? Kompetencje, struktura, zasady funkcjonowania, siedziby