reklama

Prezydent powołał nowy rząd, Mateusz Morawiecki tymczasowo ministrem sportu [Skład nowej Rady Ministrów]

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Zaktualizowano 
Prezydent Andrzej Duda powołał nowy rząd z Mateuszem Morawieckim na czele. Niespodzianek nie ma, ponieważ nazwiska ministrów zostały zaprezentowane już kilka dni temu. Do obsadzenie pozostało stanowisko ministra sportu - resortem tymczasowo pokieruje sam premier. W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie nowej Rady Ministrów.

Większość ministrów pozostała na swoich stanowiskach. W sumie powstało 20 resortów.

Prezydent Andrzej Duda powołał nowy rząd z Mateuszem Morawieckim na czele. Niespodzianek nie ma, ponieważ nazwiska ministrów zostały zaprezentowane już kilka dni temu. Do obsadzenia pozostało stanowisko ministra sportu - resortem tymczasowo pokieruje sam premier. W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie nowej Rady Ministrów.

W trakcie blisko godzinnej uroczystości w Pałacu Prezydenckim ministrowie złożyli ślubowania, przemawiali prezydent i premier.

- Bardzo serdecznie gratuluję, (...) chciałem podziękować podjęcia się tych obowiązków, ale także za dotychczasowe pełnienie obowiązków, bo wielu z państwa te teki otrzymuje po raz kolejny - mówił prezydent Andrzej Duda, podkreślając, że jest otwarty na bliską współpracę z rządem.

- Służba Rzeczpospolitej Polsce to zaszczyt nieporównywalny z niczym innym - przekonywał premier. - Odwaga, determinacja i przywiązanie do ojczyzny to takie wartości potrzebne przy naprawie Rzeczpospolitej, poprawie losów naszych rodaków, mówił o nich Lech Kaczyński. Naszym podstawowym celem jest uczynienie z Polski kraju najlepszego do życia w Europie - mówił Morawiecki.

Wicepremierem i ministrem kultury i dziedzictwa narodowego został Piotr Gliński. Ministrem nauki i szkolnictwa wyższego - wicepremier Jarosław Gowin. Resortem infrastruktury pokieruje Andrzej Adamczyk, a rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Szefem MON został Mariusz Błaszczak, a spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, który będzie nadzorował także służby specjalne. Jacek Czaputowicz stanął na czele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a za gospodarkę morską i żeglugę śródlądową odpowiada Marek Gróbarczyk. Ministerstwem Zdrowia pokieruje Łukasz Szumowski, Ministerstwem Cyfryzacji Marek Zagórski, Ministerstwem Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski, a Ministerstwem Sprawiedliwości - Zbigniew Ziobro.

Jadwiga Emilewicz, dotychczasowa minister przedsiębiorczości i technologii, została szefową Ministerstwa Rozwoju. Były minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś objął Ministerstwo Środowiska. Jacek Sasin został wicepremierem oraz ministrem aktywów państwowych (nadzór nad spółkami Skarbu Państwa).

W rządzie znalazły się cztery nowe osoby. Michał Kurtyka objął tekę ministra klimatu, a Małgorzata Jarosiń-ska-Jedynak - ministra funduszy i polityki regionalnej. Z kolei Tadeusz Kościński został ministrem finansów, a Marlena Maląg ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej.

Członkiem Rady Ministrów ds. europejskich został Konrad Szymański. Podobnie Łukasz Schreiber oraz Michał Woś (ds. środowiska).

Co zaskakujące, Prawo i Sprawiedliwość nie obsadziło stanowiska ministra sportu. Pokieruje nim w najbliższym czasie sam premier Morawiecki. Teka ministra sportu miała być jedną z kart przetargowych w przejęciu Senatu przez PiS, jednak żaden z senatorów opozycji nie zdecydował się na wejście do rządu. Wiadomo, że PiS ma na to stanowisko aktualnie dwóch kandydatów, nieoficjalnie wiadomo, że to kobiety - sportowcy. Na giełdzie nazwisk pojawiała się m.in. Monika Pyrek i Anita Włodarczyk.

- Pierwszy kandydat, który był brany pod uwagę, o którym pan premier mówił w zeszłym tygodniu, z przyczyn osobistych, których nie znam, nie zdecydował się objąć stanowiska - przyznał w piątek w RMF Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS. Nazwisko nowego ministra sportu ma być znane w ciągu dwóch tygodni.

Rzecznikiem rządu ma pozostać Piotr Müller. Szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ponownie został Michał Dworczyk.

W piątek odbyło się pierwsze posiedzenie rządu, a we wtorek o godz. 10 premier Morawiecki wygłosi w Sejmie expose.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosc

Zilberman ministrem sportu? Ale jaja ale jaja .

G
Gość
15 listopada, 23:49, Gość:

Hahaha. Premier rowniez ministrem sportu. Ale jaja. Tak dlugo trzymali ta teke pusta gdyz do ostatniej chwili mieli nadzieje ze przciagna jakiegos senatora z opozycji. Ale...nikt sie nie spodlil.

17 listopada, 19:23, kasienka:

Durniu wszystkie stanowiska musiały być obsadzone dla powołania rzadu, a ponieważ kandydat wycofał się z powodów osobistych nowy będzie powołany w najbliższym tygodniu. Senatorowie z opozycji niebawem pojda siedzieć za kraty. Spodlic to się można tylko kolaborujac z komunistyczna, niewyedukowana, tepa Platforma Obywatelska.

To naPiSalam ja kasienka, platny troll PiSowski

G
Gość
15 listopada, 16:40, Gość:

Prezydent??

My Polacy nie mamy prezydenta. Mamy długopisa partyjnego

15 listopada, 17:17, Gość:

mir było jak Komorowski , jaja przynajmniej byly, owszem robil co mu kazano , ale i PO krzeslach Poskakal i beke robił

15 listopada, 21:31, felek:

Propaganda ładnie tobie główkę wyprała, zresztą szkoda słów.

17 listopada, 19:24, kasienka:

dlugopisem partyjnym był ten głupek od szoguna i bigosowania i tak go slusznie nazwano.

Idź w PiSdu

k
kasienka
15 listopada, 16:40, Gość:

Prezydent??

My Polacy nie mamy prezydenta. Mamy długopisa partyjnego

15 listopada, 17:17, Gość:

mir było jak Komorowski , jaja przynajmniej byly, owszem robil co mu kazano , ale i PO krzeslach Poskakal i beke robił

15 listopada, 21:31, felek:

Propaganda ładnie tobie główkę wyprała, zresztą szkoda słów.

dlugopisem partyjnym był ten głupek od szoguna i bigosowania i tak go slusznie nazwano.

k
kasienka
15 listopada, 23:49, Gość:

Hahaha. Premier rowniez ministrem sportu. Ale jaja. Tak dlugo trzymali ta teke pusta gdyz do ostatniej chwili mieli nadzieje ze przciagna jakiegos senatora z opozycji. Ale...nikt sie nie spodlil.

Durniu wszystkie stanowiska musiały być obsadzone dla powołania rzadu, a ponieważ kandydat wycofał się z powodów osobistych nowy będzie powołany w najbliższym tygodniu. Senatorowie z opozycji niebawem pojda siedzieć za kraty. Spodlic to się można tylko kolaborujac z komunistyczna, niewyedukowana, tepa Platforma Obywatelska.

k
kasienka
16 listopada, 15:56, Gość:

Ten rzad jest do niczego,mialy byc fabryki aut elektrycznych i nie ma,miala byc fabryka helikopterow i tez nie ma.Mialy stac drapacze chmur w Warszawie na Srebnej jak w Nowym Jorku i co...i nic z tego?

Drapacze chmur w Warszawie zależą od Trzaskowskiego z ratusza, fabrykę baterii właściciele woleli sprzedać Hiszpanów zamiast Polskiemu rzadowi, a o "fabryce helikopterów" pierwsze slysze.

k
kasienka

Cieszyć się można, że jest dalszy ciąg dobrej zmiany. Życzę sukcesu temu Rządowi RP i nam wraz z nim.

G
Gość

Ten rzad jest do niczego,mialy byc fabryki aut elektrycznych i nie ma,miala byc fabryka helikopterow i tez nie ma.Mialy stac drapacze chmur w Warszawie na Srebnej jak w Nowym Jorku i co...i nic z tego?

G
Gość

Oby jak najdłużej Obóz Patriotów rządził.

817złbudowlaniecnastarość

Ciężkie miliardy stadiony hale skocznie itd,na dziesiątki tysięcy pasożytów sportowych i ich potężne zaplecze od ministra do sprzątaczki,a co drugie dziecko ma skoliozę.Do uczciwej pracy zagonić niech nie okradają nas i żyją w luksusach pasożyty.

G
Gość

Hahaha. Premier rowniez ministrem sportu. Ale jaja. Tak dlugo trzymali ta teke pusta gdyz do ostatniej chwili mieli nadzieje ze przciagna jakiegos senatora z opozycji. Ale...nikt sie nie spodlil.

O
Olo
15 listopada, 22:32, jb:

Pan Donald Tusk nie startuje w wyborach 2020 na prezydenta Polski, a na pewno zdobyłby dużo głosów w większych miastach, tak jak zdobywali: Hanna Gronkiewicz Waltz, Rafał Trzaskowski, Julia Pitera, Paweł Adamowicz, Ewa Kopacz, Małgorzata Kidawa Błońska, Stanisław Gawłowski, Bogdan Borusiewicz i im podobni. A dlaczego w dużych miastach? Przecież dla rozumnego człowieka, prawdziwego Polaka to jest jasne, że skupiska zła, takie jak: korupcja, oszustwa, lichwiarstwo, handlarze ludźmi, dziećmi, organami ludzkimi, o których mało mówimy, a jest tego dużo. W tym sutenerstwo, wykorzystywanie dzieci do prostytucji, ubecy,esbecy, politikierzy, biznesmeni, złodzieje, szydercy, którzy Boga nawet nie szanują, a potem wielu z nich zaczyna żałować i prosi o wybaczenie, gdy staje przed nimi anioł śmierci. Takiemu czemuś łatwiej się ukryć w większych miastach i manipulować często uczciwymi ludźmi, ale naiwnymi. Także wieloma wykształconymi ludźmi, wśród których często się obracam, a którzy uważają, że dużo umieją, do których czasem jestem zmuszony powiedzieć:"Tak dużo umiesz, a tak mało rozumiesz". Jak byłem młodym chłopakiem, kobiety ze świadków jehowych poprosiły mnie bym z nimi porozmawiał. Zaczęła się rozmowa. Zauważyłem, że były tylko oczytane w jakiś częściach biblijnych. Jedna z nich zaczęła wykrzykiwać, że trzeba czytać, odpowiedziałem, że wystarczy mi to co wiem bym nie pobłądził tak jak Pani. Uczmy się rozumieć by nie błądzić, jak tych wielu którzy nie rozumieli albo nie chcieli zrozumieć, a teraz już muszą głosować na to co zasłużyli. Nie potrafili lub nie chcieli oddzielić zła od dobra i kryją się teraz jak szczury w swoich posiadłościach, zdobytych z ludzkiej krzywdy, w największych miastach. Nie mówiąc o pomorzu, każde głosowanie ukazuje ile tego łajdactwa jeszcze jest.

Boże,daj mu rozum bo zidiociał.

j
jb

Pan Donald Tusk nie startuje w wyborach 2020 na prezydenta Polski, a na pewno zdobyłby dużo głosów w większych miastach, tak jak zdobywali: Hanna Gronkiewicz Waltz, Rafał Trzaskowski, Julia Pitera, Paweł Adamowicz, Ewa Kopacz, Małgorzata Kidawa Błońska, Stanisław Gawłowski, Bogdan Borusiewicz i im podobni. A dlaczego w dużych miastach? Przecież dla rozumnego człowieka, prawdziwego Polaka to jest jasne, że skupiska zła, takie jak: korupcja, oszustwa, lichwiarstwo, handlarze ludźmi, dziećmi, organami ludzkimi, o których mało mówimy, a jest tego dużo. W tym sutenerstwo, wykorzystywanie dzieci do prostytucji, ubecy,esbecy, politikierzy, biznesmeni, złodzieje, szydercy, którzy Boga nawet nie szanują, a potem wielu z nich zaczyna żałować i prosi o wybaczenie, gdy staje przed nimi anioł śmierci. Takiemu czemuś łatwiej się ukryć w większych miastach i manipulować często uczciwymi ludźmi, ale naiwnymi. Także wieloma wykształconymi ludźmi, wśród których często się obracam, a którzy uważają, że dużo umieją, do których czasem jestem zmuszony powiedzieć:"Tak dużo umiesz, a tak mało rozumiesz". Jak byłem młodym chłopakiem, kobiety ze świadków jehowych poprosiły mnie bym z nimi porozmawiał. Zaczęła się rozmowa. Zauważyłem, że były tylko oczytane w jakiś częściach biblijnych. Jedna z nich zaczęła wykrzykiwać, że trzeba czytać, odpowiedziałem, że wystarczy mi to co wiem bym nie pobłądził tak jak Pani. Uczmy się rozumieć by nie błądzić, jak tych wielu którzy nie rozumieli albo nie chcieli zrozumieć, a teraz już muszą głosować na to co zasłużyli. Nie potrafili lub nie chcieli oddzielić zła od dobra i kryją się teraz jak szczury w swoich posiadłościach, zdobytych z ludzkiej krzywdy, w największych miastach. Nie mówiąc o pomorzu, każde głosowanie ukazuje ile tego łajdactwa jeszcze jest.

G
Gość

Pamiętam,jak ministrem sportu była muszka-kłamczuszka i pytanie jej zadane o trzecią ligę hokeja...teraz TYMCZASOWO pinokio-już nie dziwi nic....powodzenia ZNAFFCO sportu!

f
felek
15 listopada, 16:40, Gość:

Prezydent??

My Polacy nie mamy prezydenta. Mamy długopisa partyjnego

15 listopada, 17:17, Gość:

mir było jak Komorowski , jaja przynajmniej byly, owszem robil co mu kazano , ale i PO krzeslach Poskakal i beke robił

Propaganda ładnie tobie główkę wyprała, zresztą szkoda słów.

Dodaj ogłoszenie