Prezydent powołał nowego ministra nauki. Wojciech Murdzek zastąpił na stanowisku Jarosława Gowina

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Prezydent powołał nowego ministra nauki. Wojciech Murdzek zastąpił na stanowisku Jarosława Gowina
Prezydent powołał nowego ministra nauki. Wojciech Murdzek zastąpił na stanowisku Jarosława Gowina fot marek szawdyn/polska press
Prezydent powołał zw czwartek Wojciecha Murdzka na urząd ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Murdzek zastąpił na stanowisku szefa Porozumienia Jarosława Gowina, który w ubiegłym tygodniu złożył dymisję z funkcji wicepremiera oraz ministra nauki.

Prezydent Andrzej Duda, na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, powołał w Wojciecha Murdzka na stanowisko ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

Murdzek zastąpił w Radzie Ministrów lidera Porozumienia Jarosława Gowina, który w ubiegłym tygodniu złożył dymisję z funkcji wicepremiera oraz ministra nauki. Nowy minister nauki, będący posłem Porozumienia, dotychczas był wiceministrem rozwoju.

Dymisja Jarosława Gowina

- Podaję się do dymisji – ogłosił 6 kwietnia na konferencji prasowej w Sejmie lider Porozumienia Jarosław Gowin. Jak tłumaczył jego ugrupowanie pozostaje jednocześnie częścią Zjednoczonej Prawicy. Były wicepremier wyjaśnił, że jego decyzja wiąże się z faktem, iż jego pomysł o przedłużeniu kadencji Andrzeja Dudy nie spotkał się z poparciem opozycji. Przedłużenie kadencji miałoby się wiązać z niemożnością – zdaniem Gowina – przeprowadzenia wyborów 10 maja z powodu koronawirusa.

- Nie ma zgody premiera na stan klęski żywiołowej. Wiąże się on z koniecznością odszkodowań, w tym międzynarodowych koncernów. Gdyby to trwało dłużej niż miesiąc, bylibyśmy społeczeństwem bankrutów - zaznaczył Gowin, mówiąc o rychłej katastrofie gospodarczej w razie stanu klęski żywiołowej.
Dodał, że jego ugrupowanie zaproponuje zmianę konstytucji oraz zmianę Regulaminu Sejmu, żeby skrócić czas między pierwszym i drugim czytaniem, aby przed wyborami 6 maja, by można było przesunąć je o dwa lata.
Były wicepremier podkreślił, że on sam nie poprze ustawy ws. głosowania korespondencyjnego, ale „przekonał kolegów, by dać jej szansę i ta ustawa zostanie poparta przez większość posłów Porozumienia”.

Ostatecznie projekt dotyczący głosowania korespondencyjnego został przyjęty. Teraz zajmuje się nim Senat.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie