Prezydent Donald Trump zapowiedział wprowadzenie zakazu używania aplikacji TikTok w USA. Twierdzi, że Chiny pozyskują dane za jej pomocą

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Jennifer Lopez tańczy na TikToku.
Jennifer Lopez tańczy na TikToku. NBC/Ferrari Press/East News
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że jeszcze w sobotę może wprowadzić decyzję o zakazie używania aplikacji na smartfony TikTok na terenie Stanów Zjednoczonych. Według niego za pomocą tej aplikacji firma pozyskuje dane, które przekazuje władzom chińskim. Firma odpowiada, że to nieprawda.

- Jeśli chodzi o TikTok, to zabronimy go w Stanach Zjednoczonych - miał powiedzieć prezydent USA reporterom na pokładzie samolotu prezydenckiego Air Force One.

W jaki sposób prezydent mógłby zakazać używania aplikacji w USA? Według CNN Trump powiedział, że mógłby użyć nadzwyczajnych uprawnień gospodarczych lub wydać specjalne zarządzenie. - Mam taką władzę - zapewnił, chociaż media nie są pewne, na podstawie jakiego aktu prawnego prezydent może zakazać używania tej aplikacji na terenie Stanów Zjednoczonych.

Oskarżenie TikToka jest jednym z elementów napięcia panującego pomiędzy USA i Chinami. Administracja Trumpa oskarża Chiny o nieuczciwe praktyki handlowe czy też o doprowadzenie do rozprzestrzenienia się koronawirusa na świecie. Pekin odpowiada, że wszelkie zarzuty amerykańskie są bezpodstawne.

Jak dodają media, zapowiedź Trumpa stawia pod znakiem zapytania przygotowywaną transakcję zakupu aplikacji przez amerykański koncern Microsoft od chińskiego właściciela - firmy ByteDance.

Prezydent USA oraz część ekspertów twierdzi, że dane, jakie aplikacja gromadzi o swoich użytkownikach mogą trafić w ręce chińskich władz. Szefowie TikToka zapewniają natomiast, że wszelkie dane, jakie pozyskuje aplikacja gromadzone są poza obszarem Chin i nie udostępniają ich komunistycznym władzom w Pekinie.

Oskarżeniom i podejrzeniom tym zdecydowanie odpowiedział prezes TikTok Kevin Mayer. W poście umieszczonym w tej aplikacji napisał: „Nie jesteśmy aplikacją polityczną, nie akceptujemy reklam politycznych i nie mamy programu - naszym jedynym celem jest pozostanie tętniącą życiem, dynamiczną platformą, z której każdy może się cieszyć”.

Dodał też, że jako chińska aplikacja jest ona jeszcze bezpieczniejsza, gdyż została tym bardziej sprawdzona przez ekspertów, nim dopuszczono ją do użytku na rynku amerykańskim.

Czym jest TikTok?

Aplikacja TikTok bardzo szybko rozwija się w USA. Jak podaje BBC, ma ona 80 mln aktywnych użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Według CNN z kolei, jest to pierwsza chińska aplikacja, która zdobywa tak wielką popularność na świecie.

Użytkownicy aplikacji mogą nagrywać przy jej pomocy m.in. krótkie, ok. 15-sekundowe filmiki, którymi mogą się dzielić z "przyjaciółmi". Aplikacja pozwala na synchronizowanie ruchu warg ze słowami podłożonej piosenki, posiada różne śmieszne dodatki, pozwala stosować różne sztuczki montażowe w filmikach. Wszystko po to, by wywołać uśmiech, dostarczyć rozrywki.

Odbiorcami tych filmików mogą być osoby, które polubiły dane konto, ale też nieznajomi. Można przy jej pomocy również wysyłać krótkie wiadomości znajomym.

Według BBC, użytkownikami TikToka są przeważnie dzieci i młodzież poniżej 20 roku życia.

W Polsce jednym z użytkowników był prezydent Andrzej Duda, który przed wyborami prezydenckimi pochwalił się nastolatkom, że ma konto na TikToku. Z aplikacji korzystają też celebryci, którzy chcą dotrzeć do młodszej widowni. Na TikToku tańczyła na przykład dla swych fanów Jennifer Lopez.

Czy jest zagrożenie wycieku danych?

Trudno powiedzieć, na ile realne jest zagrożenie wycieku danych z TikToka i przekazania ich chińskim służbom. Politycy z administracji Trumpa mówili, że istnieje takie zagrożenie. Tym m.in. motywują sprzeciw wobec zakupu przez europejskie kraje technologii 5G z Chin.

Rzeczniczka TikTok Hilary McQuaide powiedziała CNN, że dane z tej aplikacji przechowywane są w Stanach Zjednoczonych. - Najwięksi inwestorzy TikTok pochodzą ze Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy zobowiązani do ochrony prywatności i bezpieczeństwa naszych użytkowników - zapewniła w rozmowie z CNN Business Saturday.

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa powiedzieli tej stacji, że potencjalne ryzyko TikTok dla bezpieczeństwa narodowego jest w dużej mierze teoretyczne oraz, że nie ma dowodów potwierdzających, by dane użytkowników TikTok zostały pobrane przez chiński wywiad.

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WECIEK

i CO NA TO przeciwnicy polskiej wladzy pieprzycie ze u nas media prywatne beda zagrozone a w usa prosze bardzo prezydent zabroni i koniec a wy w potrzasku cooo powiecie deb...

Dodaj ogłoszenie