Prezes PiS zapewnia: "Żadnym szantażom nie ulegniemy. Walczymy twardo"

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
7.09.2021 krakow, pogrzeb ksiedza zdzislawa sochackiegofot. adam wojnar / polska press
7.09.2021 krakow, pogrzeb ksiedza zdzislawa sochackiegofot. adam wojnar / polska press Adam Wojnar
Udostępnij:
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier ds. bezpieczeństwa, udzielił wywiadu tygodnikowi „Sieci”. W sprawie nacisków wywieranych na Polskę z różnych stron, szczególnie z Brukseli, powiedział: „Żadnym szantażom nie ulegniemy. Walczymy twardo, w sprawach podstawowych dla państwa i Polaków nie ustąpimy”.

Fragmenty rozmowy publikuje portal wpolityce.pl. W rozmowie prezes PiS powiedział ponadto, że „choć oczywiście wiemy, że polityka polega m.in. na umiejętności wychodzenia z sytuacji niełatwych, a droga do tego nie zawsze bywa prosta”. „Ci, którzy próbują nam zarzucać w tym kontekście jakieś lawirowanie, całkowicie się mylą. Nasze cele są niezmienne, różne dobieramy jednak metody” – mówił.

Dodał, że „bronimy polskiej suwerenności, bronimy też polskich praw w Unii Europejskiej, bo one są teraz bezczelnie, bezprawnie i w niezgodzie z traktatami podważane”. „Będziemy też bronić polskiej granicy, temu służy budowa bariery zabezpieczającej” – powiedział.

W czwartek Sejm uchwalił ustawę o budowie zabezpieczenia granicy państwowej, która ma umożliwić konstrukcję zapory w związku z presją migracyjną na granicy z Białorusią. Projekt zgłoszony przez MSWiA był rozpatrywany w trybie pilnym. We wtorek wieczorem Rada Ministrów przyjęła go w trybie obiegowym i tego samego dnia trafił do Sejmu. Senat ma 14 dni na zajęcie się ustawą.

Odnosząc się do tej sprawy Jarosław Kaczyński powiedział tygodnikowi „Sieci”, że „nikt przy zdrowych zmysłach nie może nie dostrzec, że to jest w istocie rodzaj agresji, wojny hybrydowej, że mamy prawo się bronić”. „A jak nie będziemy się bronić, to jedynym skutkiem będzie zaostrzenie kryzysu, zwiezienie na naszą granicę kolejnych tysięcy. Poza tym przecież my bronimy także granicy Unii Europejskiej, choć nawet gdyby tak nie było, też byśmy nie ulegli” – powiedział.

Mówiąc o działaniach reżimu Łukaszenki w kontekście presji migracyjnej, prezes PiS ocenił, iż sądzi, że w ten sposób „chce wymusić na nas, ale przecież w istocie na całej Unii, uległość, uznanie jego władzy, porzucenie wspierania przez nas Białorusinów walczących o wolność”. „I on, i także stojący za nim Putin panicznie boją się tego, co nazywają kolorowymi rewolucjami. Nie jest także wykluczone, że ten atak jest elementem szerszej ofensywy wobec Zachodu w stylu tego, co zrobiono Ukrainie” – wskazał.

Zdaniem wicepremiera „siły, które mają jakieś zakusy wobec Polski, muszą wiedzieć, że z nami łatwo nie będzie, że traktujemy naszą granicę, naszą państwowość i naszą wolność bardzo, bardzo poważnie”. „I że przewidujemy różne możliwości, zabezpieczając się na wszelkie dostępne nam sposoby. Dlatego już wkrótce przedstawimy plan bardzo poważnego wzmocnienia polskich sił zbrojnych” – dodał.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 października, 17:52, ttt:

prezes cały czas walczy - tylko wroga na razie nie widać

Wrogów mamy aż zanadto , wewnątrz i na zewnątrz kraju

t
ttt
prezes cały czas walczy - tylko wroga na razie nie widać
Dodaj ogłoszenie