Premier Tusk po spotkaniu unijnych przywódców w Brukseli

Redakcja
Szef polskiego rządu, który przebywał w Brukseli na spotkaniu unijnych przywódców liczy na pozytywne rozwiązanie kryzysu w polskich stoczniach. Premier Tusk poruszył również tematy rosnących cen żywności, Partnerstwa Wschodniego oraz wypowiedział się na temat przyszłości Traktatu Lizbońskiego.

Donald Tusk rozmawiał na temat trudnej sytuacji na Wybrzeżu z przewodniczącym komisji europejskiej. Jose Manuel Barroso - według słów polskiego premiera- zadeklarował pomoc dla polskiego przemysłu stoczniowego. Premier zaznaczył jednocześnie, że politycy Unii Europejskiej są zawiedzeni dotychczasowymi pracami związanymi z tą sferą naszej gospodarki.

W sprawie przyszłości polskich stoczni protestowali dziś w Warszawie związkowcy. Domagają się wyjaśnienia sprawy wysokości pomocy publicznej, jaką Stocznia Gdańska otrzymała po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Premier Donald Tusk, odnosząc się do wyników referendum w Irlandii, po raz kolejny powiedział, że szanuje decyzję obywateli Irlandii. Jednocześnie skrytykował europejskich liderów, którzy uważają, że bez Traktatu Lizbońskiego niemożliwe będzie rozszerzenie Wspólnoty.

Tusk dodał, że dalsze rozszerzanie nie ma żadnego związku z odrzuceniem Traktatu przez Irlandczyków "To nie Chorwacja, Ukraina, Serbia, czy Turcja przeprowadziły referendum, które dało wynik negatywny" - tłumaczył premier.

Szef polskiego rządu zaapelował także do Irlandii, by wypracowała propozycje zmian Traktatu Lizbońskiego w taki sposób, aby dalsza integracja europejska była możliwa. Podkreślił, że do spotkania w sprawie przyszłości tego dokumentu dojdzie w październiku.

Polski premier podsumowując rozmowy dotyczące problemu rosnących cen żywności zapowiedział, że Wspólnota planuje zmienić swoją politykę rolną.

Zdaniem Donalda Tuska problem coraz wyższych cen żywności stanowi zagrożenie dla obywateli Unii Europejskiej. Jego zdaniem w poprzednich latach Wspólnota limitowała swoją produkcję rolną, jednak obecnie znacznie zwiększył się popyt, w związku z tym ceny również zaczęły rosnąć.

Aby walczyć z tą sytuacją Unia przewidziała szereg działań takich jak zwiększenie dopłat do mleka - podkreślił Tusk. Przywódcy unijni postanowili także o wyprzedaży rezerw żywnościowych co, jego zdaniem, pozytywnie wpłynie w najbliższym czasie na stabilizację cen.

Donald Tusk podsumowując unijny szczyt zaznaczył, że wszyscy przywódcy Wspólny zaakceptowali projekt Partnerstwa Wschodniego. Zakłada on bliższą współpracę z krajami zza wschodniej granicy. Chodzi o zacieśnienie kontaktów z Ukrainą, Gruzją, Mołdawią, Armenią i Azerbejdżanem, a na poziomie eksperckim także z Białorusią.

Zdaniem Donalda Tuska, nasz projekt powinien spowodować, że standardy demokratyczne, biurokratyczne i gospodarcze u naszych wschodnich sąsiadów zostaną przeniesione na wyższy poziom.

Komisja Europejska ma do marca czas na przygotowanie konkretnych propozycji. Premier zapowiedział, że wybiera się jutro na imieniny Lecha Wałęsy. Premier podkreślał w Brukseli, że byłego prezydenta zna już 30 lat i wybiera się na uroczystość, gdyż Wałęsa potrzebuje wsparcia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie