Premier Mateusz Morawiecki skrytykował Angelę Merkel. Chodzi o jej rozmowy z Łukaszenką

amp
Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier Fot. Adam Jankowski
Udostępnij:
Polski premier Mateusz Morawiecki skrytykował ustępującą kanclerz Niemiec Angelę Merkel za rozmowę z białoruskim dyktatorem Alaksandrem Łukaszenką ws. kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.

Swoją krytyczną opinię szef polskiego rządu wyraził w rozmowie z dpa. Agencja cytuje w sobotę jego wypowiedź.

Wyrażając satysfakcję z zaangażowania Unii Europejskiej w próby dyplomatycznego rozwiązania kryzysu na granicy, Mateusz Morawiecki podkreślił, że kiedy Angela Merkel zadzwoniła do białoruskiego dyktatora, przyczyniła się do legitymacji jego reżimu. Premier przypomniał, że walka o wolną Białoruś trwa już przecież od 15 miesięcy.

Morawiecki podkreślił, że Alaksandr Łukaszenka wykorzystał rozmowy z niemiecką kanclerz do własnych politycznych celów. – Zachowywał się tak, jakby Merkel zgodziła się na transport 2000 migrantów przez korytarz do Niemiec i innych krajów europejskich. A to nie jest w porządku – ocenił.

Przypomnijmy, że ustępująca niemiecka kanclerz dwukrotnie rozmawiała z prezydentem Białorusi ws. kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Spotkała ją za to fala krytyki, także ze strony sił opozycyjnych na Białorusi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lek na COVID-19 zatwierdzony, na razie warunkowo

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 listopada, 13:26, Gość:

Morawiecki to cienki bolek na pasku mlaszczącego kurduplaktóry się gdzieś zaszył ........a powinien być aktywny i widoczny jako vicek od bezpieczeństwa państwa.

Bortniczuki-Mejzy ....to od takich teraz zależy kurdupel ŻAŁOSNE

Dokładnie cała ta PISoBOLSZEWICKA zgraja sługusów Putina wisi u żłobu na jednej Łajzie.

Najobrzydliwsza konfiguracja w historii bolandii.

G
Gość
Morawiecki to cienki bolek na pasku mlaszczącego kurduplaktóry się gdzieś zaszył ........a powinien być aktywny i widoczny jako vicek od bezpieczeństwa państwa.

Bortniczuki-Mejzy ....to od takich teraz zależy kurdupel ŻAŁOSNE
G
Gość
Merkel.realizuje politykę wielkich Niemiec i niemieckie EU... Bankster Morawiecki jest bardziej związany z FEDem niż z bilderbergami stąd ta wojenka o granicę...z dwojga złego stoje po stronie bezpieczeństwa Polski.a tu Morawiecki spełnia swe zadania
G
Gość
PISoBOLSZEWICKA marionetka i krytyka.

Aby utrzymać się i żłoba jeździ i żebrze komuszy spad po EU zamiast wziąść się do roboty w czerwcu.
G
Gość
Myślę, że Morawiecki Merkel do pięt nie dorasta
G
Gość
Z ONETU :

''Zaraz po utworzeniu Ministerstwa Sportu jego szefowie błysnęli talentem. Minister Kamil Bortniczuk mieszkał rok w hotelu kumpla i obaj nie potrafią pokazać rachunków za tę permanentną imprezę. Minister Kamil balował tak bardzo, że teraz dostaje anonimy przestrzegające go przed kompromitującymi materiałami z tych imprez. Minister uspokaja: — Słyszałem od kolegi o nagraniu z hotelu, gdzie miała być kokaina i różne przygody. Nigdy tam nie byłem i nigdy nie używałem kokainy. Bortniczuk ma to szczęście, że jeszcze większe kłopoty ma jego zastępca i najnowszy kumpel z imprez Łukasz Mejza. Otóż Mejza przez lata prowadził rozmaite biznesy, z których część była mocno śmierdząca. Najbardziej obrzydliwy interes polegał na obiecywaniu nieuleczalnie chorym leczenia niestandardowymi metodami. Leczenie umierających na raka, chorych na stwardnienie rozsiane, Alzheimera, Parkinsona — Mejza przekonywał, że to możliwe, wystarczy mu zapłacić kilkaset tysięcy. Posłuchaj o tych i innych wydarzeniach w najnowszym odcinku podcastu "Stan po Burzy".

REKLAMA

Bortniczuk i Mejza zostali ministrami nie dlatego, że PiS kocha ich młodość, werwę i imprezowy luz. Dostali posady, bo Kaczyński nie miał większości w Sejmie i musiał dokupić parę głosów. Bortniczuk i Mejza reprezentują tzw. Republikanów, szemraną grupkę polityków po przejściach, dzięki którym PiS może rządzić. Formalnie Kaczyński nie ponosi odpowiedzialności za to, czy Bortniczuk wciągał i został nagrany, a Mejza kantował chorych i został przyłapany. Szef PiS mógłby co prawda ich wyrzucić z rządu, ale straciłby dwie duszyczki — a na to nie może sobie pozwolić. To jasno pokazuje, że polityka jest ważniejsza od przyzwoitości. Na razie więc pisowcy liczą na to, że sprawa przycichnie. Ale nie przycichnie. „Stan po Burzy” przepowiada, że ministrów sportu czeka w najbliższych dniach prawdziwy maraton.''
G
Gość
Ciekawy fragment artykułu

"PiS gnije, a smród coraz bardziej się roznosi

Data publikacji: 26.11.2021, 14:49

Renata Grochal

Jarosław Kaczyński wzywał rząd Tuska do dymisji z powodu zajadania się ośmiorniczkami za pieniądze podatników. Teraz, gdy wychodzi na jaw, że minister sportu ma kontakty z ludźmi podejrzanymi o przekręty, a jego zastępca chciał zarabiać na dzieciach chorych na raka, prezes milczy, bo na ich głosach wisi rząd PiS. ''
G
Gość
27 listopada, 17:38, Gość:

Tusk to chyba z wrażenia jeszcze bardziej zryżał. Nie do pomyślenia, żeby tak bezczelnie odnosić się do i o Merkel.

Jest szansa granicząca z pewnością że zanim TUSEK zryżeje to kurdupla --uj szczli

AMEN :))))

G
Gość
Tusk to chyba z wrażenia jeszcze bardziej zryżał. Nie do pomyślenia, żeby tak bezczelnie odnosić się do i o Merkel.
G
Gość
27 listopada, 16:16, Gość:

Coś mi ten Morawiecki bardziej przypomina Łukaszenkę niż Merkel.

Nikt nie wie o czym z kim rozmawia ale wyniki rozmów przedstawia tak aby jemu się krzywda nie stała. Prawdziwy pisior.

A na co ci sowiecka onuco wygląda chyży rój?

G
Gość
Angela Makrela i francuski Makarą są skuteczni i Świat się z nimi liczy, w przeciwieństwie do naszego pajaca z krzywą mordą który jest kłamliwym kukiełką starego małego kurdupla lebiegi chama mizogina Kaina który rządzi bo daje tępemu motłochowi marne pińcet plus które są kradzione innym uczciwie pracującym.

Te nasze miernoty jeszcze mają czelność i dąsają się że inni nam skutecznie pomagają ...?

Już niedługo porządzą , w dodatku to ich tępy wyborca pozbawi ich koryta i spowoduje że za wszystko będą rozliczeni.

Nie jest normalnym kraj w którym sukienkowy purpurowy uttuczony na krajowym groszu duchowny jest bezkarnym pedofilem lub obrońcą pedofilów!
G
Gość
Coś mi ten Morawiecki bardziej przypomina Łukaszenkę niż Merkel.

Nikt nie wie o czym z kim rozmawia ale wyniki rozmów przedstawia tak aby jemu się krzywda nie stała. Prawdziwy pisior.
Dodaj ogłoszenie