Premia za Narodowy nie jest zbyt wysoka. Jest za to niezasłużona

Witold Głowacki
Rafał Kapler niewątpliwie nie zasłużył na premię. Szef Narodowego Centrum Sportu nie oddał do użytku Stadionu Narodowego w uzgodnionym terminie. Na stadionie nie mógł się też odbyć mecz Superpucharu. A zatem, jakkolwiek by patrzeć, premia za wyniki menedżerskie Kaplerowi się nie należy. I to mimo że stadion w końcu został zbudowany i prawdopodobnie da się na nim nawet rozegrać mecze mistrzostw Euro 2012.

Gdy wszyscy jednak, co dość zrozumiałe, bulwersujemy się, że odchodzący z NCS zdecydowanie nie w atmosferze sukcesu Kapler weźmie na odchodne 570 tys. zł, część z nas zbyt łatwo chyba ulega najprostszym emocjom.

Fascynacja samą kwotą premii przysłania zaś często meritum sprawy. Z pewnością bowiem mamy słuszne powody zarówno do irytacji na szefa NCS, jak i - może nawet jeszcze bardziej - na byłego ministra sportu Adama Giersza, który podpisał idiotyczny aneks do kontraktu z Kaplerem. Idiotyczny, bo zakładający bezwarunkową wypłatę premii, bez względu na rzeczywiste wyniki pracy szefa NCS. Jednak bynajmniej nie dlatego, że wyceniający dwie zawarte w nim premie na łącznie 570 tys.

Czytaj także: Kapler dostanie 570 tys. zł premii. Mucha: To była olbrzymia robota...

Absurdalna nie była wysokość premii, lecz zapis, który pozwala na jej wypłatę bez żadnych warunków

Pół miliona to niewątpliwie wielkie pieniądze. Odpowiadają wynagrodzeniu za 12 lat pracy przeciętnego Polaka zarabiającego średnią krajową. I trzydziestu jeden latom pracy kogoś, kto zarabia pensję minimalną. To robi wrażenie.

Kiedy jednak porównamy tę wysokość premii z kwotami wypłacanymi w biznesie menedżerom zarządzającym giełdowymi spółkami, nagle zmienia się punkt odniesienia. W roku 2011 prezes sieci multipleksów Cinema City zarabiał właśnie ok. pół miliona, tyle że miesięcznie. Zaznaczmy tu uczciwie, że to zeszłoroczny rekordzista. I tak jednak średnia roczna pensja prezesa polskiej spółki giełdowej plasuje się na poziomie 2 mln zł.

Czytaj też: Mucha wstrzymała premię dla Kaplera. "Czekamy na ekspertyzy prawne"

Tymczasem koszt budowy Stadionu Narodowego sięga 2 mld zł. To spora skala odpowiedzialności, prawda? I chyba trudno byłoby znaleźć wiarygodnego menedżera, który chciałby ją wziąć na siebie za pensję np. urzędnika państwowego - w kraju, w którym premier zarabia obecnie około 16 tys. zł miesięcznie.

To zresztą problem powracający od czasów pierwszej dyskusji nad projektem ustawy kominowej. Z biegiem czasu, po latach, nawet klasa polityczna zaakceptowała to, że w każdym przypadku, gdy państwo chce zatrudniać fachowców uznanych na rynku, musi dostosować do realiów także warunki finansowe.

W tym wypadku też tak było. Natomiast ani do realiów rynkowych, ani do podstawowych wymogów logiki nie dostosowano tego absurdalnego zapisu aneksu do kontraktu prezesa Kaplera, który przewidywał wypłatę kolosalnej premii niezależnie od wyników jego pracy.

Czytaj też:
SP wie, jak zmniejszyć premię Kaplera. "Wprowadźmy 99 proc. podatek dochodowy"
SP wnioskuje o dymisję Muchy. "Ona nie wie nic o piłce. Mogłaby nas tylko skompromitować"

I na tym warto się skupić, nie zaś na samej kwocie premii. Zwłaszcza że kiedyś być może dojrzejemy także do dyskusji o zmianie skali wynagrodzeń nie tylko dla menedżerów niektórych spółek kontrolowanych przez państwo, lecz także dla wysokich urzędników państwowych. W przeciwnym razie w administracji wciąż będzie trwał drenaż mózgów prowadzony przez prywatny biznes.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolesław K.
I za wysoka i niezasłużona idioto.
j
j
Ch... mnie interesuje. Nazwę tego narządu pisze się przez ch
K
Krytyk
bo przecież on nie umie nawet powołać ministrów, którzy z kolei potrafili by zawrzeć dobrą umowę spełniającą:
"podstawowych wymogów logiki nie dostosowano tego absurdalnego zapisu aneksu do kontraktu prezesa Kaplera, który przewidywał wypłatę kolosalnej premii niezależnie od wyników jego pracy."
Tak to jest gdy krajem rządzą ignoranci - a jeżeli nie ignoranci to może może zwykli oszuści?
A poza tym szkoda słów, potrzebne są czyny, jakie to już każdy sobie powinien pomyśleć a jeśli pomyśleć mu się nie chce, to niech nie marudzi - przynajmniej do najbliższych wyborów parlamentarnych.
A
Alana arkin
no i chcieliście donalda z bandą nierobów z PO
f
fun
chyba nie wie co pisze. Dla przeciętnego zjadacza chleba takie pieniądze sa nie osiągalne, chyba,że po 20 latach cięzkiej pracy i odkladaniu każdej złotówki. A mnie porównania do zarobków menegmentu gówno obchodzą,bo uważam,że są zawyżone równie jak ta premia dla Kaplera. Więc chłopie puknij sie w łeb pisząc,że pół bańki to nie duża kwota.
H
Ham
Dlaczego nasze stadiony, drogi, autostrady, huty (miedzi) etc. mają być państwowe?
G
Gazda z Diabelnej
Narzekanie i kwękolenie to chyba nasza narodowa tradycja. Nie chcę oceniać pracy pana Kaplera nie mam do tego prawa zadziwia mnie jednak fakt ilu malkontentów wypowiada się negatywnie na temat jego pracy i jego odprawy. Przypominam sobie jak za czasów PiS dawano odprawy Prezesom Orlenu wówczas ci malkontenci siedzieli cicho a odprawy tych panów były w milionach. Przypominam sobie też jak pisowskie rządy łamały prawo i aby nie dopuścić do wyboru Prezesa najzwyczajniej w świecie go aresztowały bo pisiaczki chciały mieć wpływ na Orlen. Prezes po 19 dniach został zwolniony a my musieliśmy wypłacić mu milionową odprawę. Nie podniecajcie się tak pisiaczki budowa jest budową nie wszystko da się przewidzieć Wembley ile miał opóźnienia i mógłbym wymieniać tu wiele stadionów ale po co was to i tak nie przekona bo wy jesteście już przekonani o nieuchronności tragedii
d
drGed
co ma piernik do wiatraka... co nas obchodzi, ze wlasciciel premiuje ze SWOICH pieniedzy jakiego prezesa...
to jest jego niech robi co chce... nawet koniowi niech je da... ale publiczna kasa pochodzi z podatkow ludzi
i spasione wieprze typu kapler i jego mocodawny miro czy giersz powinni trafic za kraty...
S
Stach
ile zarabia się w prywatnych przedsiębiorstwach i spółkach giełdowych.
H
Hern
Napracował sie!!!
To pop.. y kraj
ale chcieliscie kaczyńskich, wałęsy, solidurności TO MAMY!!
ZRÓBMY COŚ Z NASZYM KOCHANYM KRAJEM BO NARAZIE WSTYD SIE PRZYZNAC DO BYCIA POLAKIEM
Dodaj ogłoszenie