18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Preferujemy oszczędzanie na lokatach

Joanna Pieńczykowska
Piotr Krzyżanowski/Polskapresse Gazeta Wrocławska
Bankowe lokaty terminowe są wciąż najpopularniejszym sposobem oszczędzania. Trzymamy na nich już prawie 260 mld zł i te oszczędności wciąż rosną - wynika z danych NBP.

W ciągu ostatniego półrocza depozyty terminowe złotowe i walutowe zakładane przez gospodarstwa domowe zwiększyły się o ponad 13,6 mld zł, a w ciągu 12 miesięcy aż o 52 mld zł - wynika z danych NBP. - Dla porównania w ciągu ostatnich 10 lat stan oszczędności zgromadzonych na lokatach zwiększył się o niecałe 90 mld zł (w czerwcu 2002 r. na depozytach terminowych ulokowane mieliśmy niecałe 172 mld zł).

Kolejne 236 mld zł trzymamy na rachunkach bieżących, głównie na popularnych nieoprocentowanych ROR-ach i na kontach oszczędnościowych. Łącznie kwota oszczędności Polaków w bankach i innych instytucjach finansowych bliska jest pół biliona złotych (497 mld zł). - Depozyty bankowe dominują w strukturze naszych oszczędności. Na lokatach, ROR-ach i w gotówce trzymamy bowiem aż 61 proc. zgromadzonych środków. W krajach Europy Zachodniej ten odsetek jest dużo mniejszy, bo na przykład w Wielkiej Brytanii wynosi tylko 30 proc. - wylicza Michał Perłowski, ekspert Banku BGŻOptima.

W lipcu dodatnie saldo wpłat i wypłat zanotowały też, szósty miesiąc z rzędu, fundusze inwestycyjne. Wpłaciliśmy do nich o 1,3 mld zł więcej, niż wypłaciliśmy - wynika z danych portalu Analizy Online.

Firmy ostrożnie podejmują inwestycje, Polacy oszczędniej wydają pieniądze

Wolniej za to rosną kredyty. Na koniec czerwca Polacy winni byli bankom 540 mld zł, ok. 3,9 mld zł mniej niż w maju, a w porównaniu do grudnia łączna kwota zobowiązań wzrosła o zaledwie 3,3 mld zł. W dużej części to jednak efekt wahań kursów walutowych: kredyty w walutach obcych stanowią ponad 37 proc. portfela zobowiązań Polaków wobec instytucji finansowych.

Wyraźnie widać jednak przykręcenie kredytowego kurka przez banki. W ciągu roku zadłużenie z tytułu kredytów i pożyczek złotowych wrosło o niecałe 25 mld zł. Dla porównania: między czerwcem 2010 a czerwcem 2011 r. wartość kredytów i pożyczek w złotych wzrosła o 30 mld zł. W ciągu 10 lat zobowiązania gospodarstw domowych wobec instytucji finansowych wzrosły prawie 6,5-krotnie: w czerwcu 2002 r. winni byliśmy bankom zaledwie ok. 84 mld zł.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jacek
Czesc mam w depozytach z skoku chmielewskiego. Czytalem opinie i sprawdzilem oprocentowanie. Odpowiada mi ich produkt
o
olo
Sa pewnie i niedrogie... W kryzysie to bardzo wazne. Ja pozostaje wierny Getin, z lokata na start zyje mi sie calkiem dobrze :)
j
jola
na szczęście można znaleźć coś praktycznie dla każdego, tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać. mi w tej kwestii pomógł doradca w open i nie traciłam czasu na porównywanie opcji.
M
Maciek
I nie ma się czemu dziwić. Teraz szybciej stracisz niż zyskasz.
Dodaj ogłoszenie