18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Praga legalizuje prostytucję

Jitka Eisenhammerová "Deník"
Pozwolenia otrzymają tylko prostytutki z UE. Wiele pochodzi jednak z byłego ZSRR
Pozwolenia otrzymają tylko prostytutki z UE. Wiele pochodzi jednak z byłego ZSRR autor
Prascy radni stracili cierpliwość z powodu trzech tysięcy pracujących w stolicy Czech prostytutek. Radni domagają się legalizacji prostytucji, mając nadzieję, że dzięki ewidencji prostytutek będa mogli kontrolować biznes.

Rajcy chcą, by prostytutki otrzymywały legitymacje wydawane przez urząd dzielnicy, zaświadczające o prowadzeniu działalności. Musiałyby też poddawać się regularnym badaniom lekarskim i płacić podatki. Kontrola jest konieczna, bo w Pradze robi się za ciasno dla tysięcy kurtyzan. W okolicach placu Wacława w centrum stolicy działa około trzystu burdeli.

- O takich miejscach oczywiście wiemy, ale nie możemy nic z tym zrobić - powiedział Rudolf Blažek, wiceprezydent Pragi. Prostytucja w Czeskiej Republice oficjalnie nie istnieje. Domy publiczne są prowadzone jako kluby taneczne lub centra fitness.

- Wkroczyć do takiego lokalu nie jest łatwo, bo wiele z nich to oficjalnie prywatne mieszkania dziewczyn. Możemy kontrolować miejsca publiczne, czyli bary i sale taneczne, ale na wejście do prywatnego mieszkania potrzebny jest nakaz - mówi Ludvík Klema, zastępca szefa praskiej straży miejskiej. Według niego uliczna prostytucja w Pradze zmalała. - Ze stu kobiet, które na Václavku oferowały swe usługi, pozostało może dwadzieścia - szacuje Klema.

Należy przypuszczać, że prostytutki schowały się w domach publicznych. Jak w praktyce wygląda praca takiej instytucji? Jeśli ktoś chce prowadzić dom publiczny, to kupuje sobie cały budynek. Mieszkania na piętrze przebudowuje na małe garsoniery. Z parteru, gdzie zwykle odbywa się striptiz, prostytutki prowadzą klientów na górę - opisuje Ivan Solil, radny dzielnicy Praga 1.

Problem mogłaby uporządkować legalizacja procederu. Zdaniem wiceprezydenta Rudolfa Blažka miasto otrzyma w ten sposób instrument, który pozwoli ograniczyć najstarszy zawód świata.

- Wreszcie będziemy mogli powiedzieć, że nie chcemy tych domów w centrum - mówi Blažek. Radny Solil twierdzi, że już teraz policja ma uprawnienia do wkroczenia do domów publicznych, ale ich nie wykorzystuje. - Przecież wiadomo, z jakich źródeł są pieniądze za najem. Można też użyć podsłuchu. Poza tym stręczycielstwo jest karane. A właśnie na tej zasadzie domy publiczne funkcjonują. Wystarczy zamknąć jedną prostytutkę i skłonić ją do zeznań - powiedział Solil, który jest adwokatem.
Także Petra Kubálková z organizacji La Strada sceptycznie patrzy na nowy akt prawny.

- Propozycja radnych ma wiele wad i nie jest dyskutowana z ekspertami. Formularze są zbyt skomplikowane, a niektóre klientki są niepiśmienne. Pozwolenia mają być wydawane lokalnie, a do tego tylko dla prostytutek z UE. A wszyscy wiedzą, że wiele z nich pochodzi z byłego Związku Radzieckiego. Takie prawo może doprowadzić do jeszcze większego uzależnienia tych kobiet od sutenerów - mówi Kubálková.

- Ścigani powinni być i klienci prostytutek. A skoro to ma być profesja, to powinny mieć i prawa jak inne podmioty gospodarcze: ubezpieczenie zdrowotne i społeczne - zwraca uwagę Marie Vnoučková, terenowa pracownica organizacji Rozkosz bez Ryzyka.

Tłum. Beata Bęben

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
ds

A gdzie w tych wszystkich ograniczeniach demokracja? Jak ktoś chce to dlaczego nie pozwolić skoro doskonale wiadomo, że tak czy siak będzie to robił. Co więcej zarabiać będzie grosze bo resztę musi oddać "opiekunowi" tutaj opiekunem poniekąd jest Państwo. Holandia sobie z tym poradziła i według mnie jest to najbardziej demokratyczny kraj na świecie. Tylko pozazdrościć. Aborcja, eutanazja marihuana prostytucja wszystko to wolno właśnie w Holandii. Dlaczego zabraniać eutanazji c zy aborcji - jako katolik nikt tego nie powinien zrobić bo sumienie mu nie pozwoli, ale jako ateista dlaczego odbierać innym możliwości z których my i tak nie skorzystamy..

T
Tomek

Nie przesadzajcie. Jedyna szansa na kontrolowanie tego zjawiska jako takiego. Popatrzcie na Holandie.

K
Kaczor

idę o zakład: prawie nikt nie zwrócił uwagi na zdanie "Pozwolenia otrzymają tylko prostytutki z UE. Wiele pochodzi jednak z byłego ZSRR". Tym samym nawet legalizacja seks usług nie zlikwiduje seks podziemia.

Dodaj ogłoszenie