Praca podczas kwarantanny. Czy to w ogóle ma sens?

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
National Cancer Institute/ Unsplash.com
Praca zdalna podczas kwarantanny pozwoliłaby usprawnić funkcjonowanie szkół czy przychodni. - Czekamy jednak, aż rząd przedstawi całościowe rozwiązania dotyczące pracy zdalnej, w tym te dotyczące organizacji miejsca pracy, odpowiedzialności za wypadki, ewidencji czasu pracy czy przedstawienia szczegółowych zasad, kiedy praca zdalna jest dopuszczalna i w jakim zakresie – mówi Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Rząd chce wprowadzić zmiany w prawie, które umożliwiłyby medykom przebywającym na kwarantannie pracę zdalną. Sytuacja w służbie zdrowia jest dramatyczna. Przychodnie, które jeszcze przed wybuchem pandemii były przeciążone i często nie odbierały telefonów, w pewnym sensie zamieniły się w call center. Do niektórych placówek nie sposób się dodzwonić. Sytuacja nie wygląda lepiej w przypadku sanepidu. Czy polecenie pracy de facto na infolinii pracownikom służby zdrowia odseparowanym od kolegów z pracy zwiększy wydolność systemu?

- Aby regulacje w tej sprawie miały praktyczny sens, musi zacząć sprawnie działać cały system służby zdrowia, w tym sanepid. Obecnie mamy sygnały od naszych związkowców, że pomimo kontaktów z osobami zakażonymi koronawirusem, sanepid nie kieruje ich na kwarantannę. W praktyce oznacza to, że pracownik musi stawać przed dramatycznym wyborem: odmowy przyjścia do pracy i liczenia się z konsekwencjami dyscyplinarnymi lub przyjścia do pracy i narażania innych osób na zakażenie – mówi Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Rząd wprowadza nowe restrykcje w gospodarce, ale nie udało się uzdrowić służby zdrowia. Tymczasem jednym z pilnych problemów pracowników, którzy podejrzewają u siebie objawy koronawirusa, jest brak możliwości uzyskania zwolnienia lekarskiego? Powód? Skontaktowanie się z jakimkolwiek specjalistą, który udzieliłby im wskazówek postępowanie i skierował, chociażby na kwarantannę, jest bardzo trudne. Tym samym niektórzy stają przed dylematem, co robić: iść do pracy mimo zmęczenia czy zostać w domu mimo braku decyzji lekarskiej?

- System podstawowej opieki zdrowotnej działa coraz gorzej i część osób z objawami mogącymi wskazywać na koronawirusa nie może dostać się do lekarza i uzyskać zwolnienia. Kluczowe jest więc obecnie usprawnienie systemu opieki zdrowotnej i natychmiastowe decyzje odnośnie osób, które objawowo lub bezobjawowo przechodzą koronawirusa – podkreśla Piotr Szumlewicz.

Ekspert zwraca również uwagę na fakt, że usankcjonowanie prawnej możliwości pracy podczas kwarantanny nie rozwiązuje problemów i dylematów większości pracowników, ponieważ tylko co piąta osoba zatrudniona w naszym kraju może wykonywać swoje obowiązki z domu. Pojawia się pytanie, co z resztą społeczeństwa aktywnego zawodowo.

- Co do przepisów dotyczących pracy zdalnej, potrzeba tu całościowych rozwiązań prawnych. Na razie te przedstawione przez rząd mają wiele luk i niejasności. Pamiętajmy, że możliwość pracy zdalnej w Polsce dotyczy około 20% pracowników. Dla wszystkich pozostałych kwarantanna oznacza po prostu konieczność czasowego zaprzestania pracy – ocenia Piotr Szumlewicz.

Należy pamiętać, że w obecnej sytuacji pracownicy przebywający na kwarantannie domowej muszą liczyć się z obniżeniem dochodów. Pracownikowi skierowanemu na kwarantannę i niezdolnemu do pracy przysługuje wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy z wysokości 80% wynagrodzenia (ewentualnie zasiłek opiekuńczy dla rodziców opiekujących się dzieckiem chorym lub podejrzanym o chorobę). Mniej zamożne osoby mogą więc unikać kontaktu z lekarzem, aby zachować prawo do pełnego wynagrodzenia.

10 zmian kluczowych dla pracowników, rodziców i seniorów. Li...

Co prawda medycy mogą liczyć na pełne stawki wynagrodzenia podczas kwarantanny dzięki procedowanej przez parlament ustawie o dobrym samarytaninie, a personel medyczny zaangażowany w walkę z koronawirusem ma otrzymać wyższe dodatki za pracę, ale większość osób ponosi znaczne straty finansowe z powodu izolacji. Nie wiadomo także, jak byłaby nagradzana praca nauczycieli na kwarantannie i kto decydowałby o tym, czy pracownik nadaje się do pracy (projekt ustawy o dobrym samarytaninie zakłada dobrowolną umowę między pracownikiem a pracodawcą).

- Naszym zdaniem pracę zdalną na kwarantannie mogliby świadczyć pracownicy, którzy nie mieliby żadnych objawów chorobowych, a więc mieliby poświadczenie od lekarza, że są zdrowi i zdolni do pracy. W takiej sytuacji praca zdalna powinna być dopuszczalna. Z całą pewnością takie przepisy byłyby pomocne w przypadku medyków czy nauczycieli. Czekamy jednak, aż rząd przedstawi całościowe rozwiązania dotyczące pracy zdalnej, w tym te dotyczące organizacji miejsca pracy, odpowiedzialności za wypadki, ewidencji czasu pracy czy przedstawienia szczegółowych zasad, kiedy praca zdalna jest dopuszczalna i w jakim zakresie. Póki co mamy wrażenie, że rząd przypomina sobie o kolejnych lukach w prawie i możliwie szybko próbuje je załatać – ocenia Piotr Szumlewicz.

Maski w pracy i na stołówce. Nowe rozporządzenia

Wideo

Materiał oryginalny: Praca podczas kwarantanny. Czy to w ogóle ma sens? - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wqrwion

co wy rypierdolicie,, jakie usprawni szkoly czy szpitale !!

banda imbecylowych impotentow