Pożyczki tylko dla kamikadze

Marcin Markowski
Paweł Relikowski/Polskapresse
"Twoje Finanse". Bezpieczeństwo. Odcinek 6. - Ile tracimy i czym ryzykujemy, pożyczając w parabanku

"Chwilówka na telefon", "Pożyczka na dowód", "Pieniądze od ręki" - pierwszy kontakt z firmą parabankową udzielającą szybkich pożyczek zaczyna się zwykle niewinnie. Niestety, finał często bywa dramatem.

Parabanki kuszą klientów łatwością uzyskania pieniędzy. "Pożyczka bez BIK", "Dowozimy pieniądze do klienta" - większość tego typu firm w reklamach podkreśla elastyczność w podejściu do klienta, prostotę procedur, szybkość działania. I rzeczywiście, aby otrzymać pożyczkę w parabanku, wystarczy niekiedy tylko okazać dowód tożsamości, a pieniądze dostajemy natychmiast po podpisaniu umowy. Wszystko wydaje się nieskomplikowane i piękne do czasu, gdy okazuje się, że klient w terminie nie jest w stanie spłacić długu, bo np. rozchorował się lub nieoczekiwanie stracił pracę albo inne istotne źródło dochodów.

Mało kto zastanawia się nad rzeczywistym kosztem pożyczki w parabanku. W wielu z tych firm rzeczywista stopa procentowa w przypadku pożyczek na krótkie terminy sięga kilkuset procent. Jeżeli pożyczamy 1000 zł i mamy oddać po dwóch tygodniach o 70 zł więcej - to wielu osobom wydaje się, że to niewiele. Ale to oznacza, że oprocentowanie w skali roku (rzeczywista roczna stopa procentowa) wynosi aż 418 proc. A zdarzają się chwilówki oprocentowane na kilka tysięcy procent rocznie.

Takich lichwiarskich odsetek nie pobiera żaden bank. Zgodnie z przepisami, których muszą przestrzegać banki, maksymalna kwota oprocentowania kredytu nie może przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej, wyznaczanej przez NBP. Czyli obecnie jest to 22 proc. Do tego dochodzą prowizje za udzielenie kredytu, ubezpieczenie i inne opłaty, ale w efekcie rzadko kiedy rzeczywista stopa procentowa przekracza poziom 30-40 proc. w skali roku.

Prawdziwa pułapka czyha na tych, którzy nie będą w stanie oddać pożyczonej w parabanku kwoty w terminie. Przedłużenie terminu spłaty? - Proszę bardzo: prowizja za przedłużenie spłaty 1000 zł o tydzień wynosi dodatkowe 84 zł, o dwa tygodnie - 105 zł. To autentyczny przykład z tabel jednej z firm działających na rynku chwilówek. W ten sposób już po miesiącu dług może urosnąć do ponad 1300 zł. O ponad 30 proc. więcej, niż pożyczyliśmy. W ten sposób po kolejnych kilku miesiącach z drobnych kwot mogą urosnąć naprawdę olbrzymie długi.

To dla wielu osób może być pierwszy krok do spirali zadłużenia, gdy będą zmuszone zaciągnąć kolejną pożyczkę po to, by spłacić zaciągniętą wcześniej i pogrążać się jeszcze bardziej.

Zanim więc pożyczysz, zwróć uwagę nie tylko na wysokość odsetek, ale też na inne zapisy w umowie przygotowanej przez firmę. Sprawdź zwłaszcza, w jaki sposób pożyczkodawca może postąpić, jeśli spóźnisz się z zapłatą jakiejś raty. Wiele firm pobiera oprócz odsetek opłaty, np. za wizytę przedstawiciela firmy w domu czy za monit.

Pamiętaj też, że taka umowa może się okazać kluczem otwierającym firmie drogę do windykacji zadłużenia z całego twojego majątku. Znane są historie, gdy osoby, podpisując w pośpiechu umowę, godziły się na nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do pożyczki kary finansowe. Wiele firm, pożyczając większe kwoty, podsuwa jednocześnie weksle. Zabezpieczeniem pożyczki w wysokości kilku tysięcy złotych staje się samochód, bywa, że mieszkanie. W ten sposób wielu straciło dorobek życia.

Dlatego zanim podpiszesz umowę z parabankiem, dobrze się zastanów, czy będziesz w stanie spłacić pożyczkę i czy w razie niepowodzenia będziesz mógł udźwignąć ciężar drakońskich odsetek. Pamiętaj też, że jako klient banków objętych nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego możesz liczyć na pomoc. W sytuacji konfliktowej powinno się zgłosić problem do Arbitra Bankowego działającego przy Związku Banków Polskich. Jeśli podpisujesz umowę z instytucją nie będącą bankiem i nie mającą licencji bankowej- jest to umowa bazująca na Kodeksie cywilnym, swoich praw powinieneś dochodzić tylko w sądzie. Koszty dochodzenia sprawiedliwości mogą być wtedy bardzo wysokie.

Kliknij, aby czytać materiały z cyklu Twoje finanse. W komentarzach dziel się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i poradami!

Nie przegap serii Twoje finanse 50+ dla osób w wieku średnim i seniorów

_Cykl publikacji "Twoje Finanse" powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Więcej o ekonomii na stronie **

NBP.pl

**_

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wojtek
dlaczego ? Drugi raz splacam w skoku chmielewskiego i jestem z nich zadowolony, bardzo dobry produkt
m
maniek1981
a no nie stety rzeby wziasi w dzisiejszych czasach to trzeba mysilec albo pozyczka albo rachunki i jedzenie przewarznie jak sie zarabia najnirza krajowa a czasy sa najleprze dla pracodawcow nie dosyc ze placa smieszne pieniadze to jeszcze jakie wymagania jak by placili nie wiadomo ile a karzdy by chcial zyci godnie
m
maniek1981
a no nie stety rzeby wziasi w dzisiejszych czasach to trzeba mysilec albo pozyczka albo rachunki i jedzenie przewarznie jak sie zarabia najnirza krajowa a czasy sa najleprze dla pracodawcow nie dosyc ze placa smieszne pieniadze to jeszcze jakie wymagania jak by placili nie wiadomo ile a karzdy by chcial zyci godnie ale nie w tym kraju i bedzie z roku na rok coraz gorzej kto nie wyjedze z tego kraju to wspulczuje chociarz wiem ze nie nie karzdy morze
K
Karol
Zależy gdzie i na jakich warunkach banki też nie są takie święte. Kruczki dodatkowe ubezpieczenia itp. Mi najbardziej skalkulowała się pożyczka w skoku Chmielewskiego. Płacę normalne raty nie narzekam.
P
Paweł
Racja, jak się bierze taką pożyczkę w sytuacji pewnej, to OK. Problemy są, jak ludzie biorą w nadziei, że "jakoś to będzie"...
r
roberto
Najgorzej, jak idzie do nich ktoś w wielkich emocjach, w rozpaczy. Wtedy się największe głupoty robi
r
roberto
Tzn. też generalnie uważam firmy chwilówkowe za złodziei i kto może, niech się z nimi nie zadaje, ale jak to się mówi "Wszystko można, co nie można, byle z wolna i z ostrożna"
r
roberto
I o to właśnie chodzi. Do wszystkiego trzeba podchodzić z głową. Usiąść z kartką papieru i z kalkulatorem, obliczyć, przemyśleć i dokonać wyboru.
k
krzysztof
potrzebuje pozyczki w wysokosci 10 000 tys. a zadnen bank mi nie udzieli . co w tej sytuacji robic ???
t
tomm
Te firmy najwięcej koszą jak ktoś nie może spłacić i prosi o przedłużenie spłaty. Wziął 2000 na miesiąc, odsetki 700. Na koneic miesiąca nie ma 2700 to oni mówią spłać tylko 700, resztę za miesiąc. Ale za miesiąc znów nie ma to znów odwleką. I tak przez rok im zapłaci 700x12 odsetek czyli 8400 a wciąż właściwej pożyczki nie zwróci bo z czego, skoro z 2000 zrobiło się 10400
a
anne
tak najgorzej jak ktoś chwilowke traktuje jak kredyt konsumpcyjny...
t
tomm
Ja kiedś potrzebowałem pieniędzy na 3 dni przed wypłatą. Mus. I wolałem zapłacić 20 zł niż pożyczać od znajomych. Wiadomo że lepiej nie nadużywać tylko zostawić na sytuacje krytyczne
I
Iza
Mnie się zdarzyło brać chwilówkę, ale właśnie tylko na chwilę, na 2, 5 dni. Wtedy odsetki to grosze, a nie fortuna.
R
Robert
Raczej w parabanku bym nie pożyczył ale banki są mało elastyczne. Zbyt powolne decyzje papiery itd. Niestety nie ma bezpiecznych alternatyw.
Dodaj ogłoszenie