Poznań: Eksmisja do... kolejowej toalety

Robert Domżał
Piotr Szary szukał przy ul. Starołęckiej numeru 57 A, ale  budynku z takim oznakowaniem nie znalazł. Między  numerami 57 a 57 B stoi  natomiast kolejowa toaleta. -  Czy do takiego  budynku można  przenosić ludzi - pyta eksmitowany poznaniak.
Piotr Szary szukał przy ul. Starołęckiej numeru 57 A, ale budynku z takim oznakowaniem nie znalazł. Między numerami 57 a 57 B stoi natomiast kolejowa toaleta. - Czy do takiego budynku można przenosić ludzi - pyta eksmitowany poznaniak. Robert Domżał
Udostępnij:
Jest emerytem i właśnie został eksmitowany. Miasto Poznań niby zaoferowało mu pomoc, ale socjalne mieszkanie okazało się co najwyżej kolejową toaletą.

Kilkanaście osób - wśród których było dwóch policjantów, komornik, jego asesor, przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowej, miejscy urzędnicy - wzięło udział w przejęciu we wtorek rano mieszkania na Starym Żegrzu, zamykając 25 lat życia Piotra Szarego i jego rodziny.

O eksmisji zadecydował sąd. Można by powiedzieć, że nie ma sprawy. Był dług, zapadł wyrok. Jest eksmisja. Nie ma o czym pisać... Ale starszy człowiek z żoną - jego rówieśniczką - zostali na bruku. Dosłownie. Miasto co prawda zaoferowało im mieszkanie socjalne przy ulicy Staro-łęckiej 57 A, ale...

Miało się ono składać, przynajmniej na papierze, z dwóch pokoi o powierzchni 21,30 oraz 24,40 mkw., a także kuchni o powierzchni 2,30 mkw. i łazienki liczącej 0,60 mkw. To nie pomyłka. Łazienka miała mieć powierzchnię, na której nie sposób byłoby zainstalować kabiny prysznicowej czy nawet... sedesu. A w kuchni nie zmieściłby się pewnie żaden stół. Korytarz w tym mieszkaniu był nieco większy, czyli 2,90 mkw.

Pojechaliśmy z Piotrem Szarym na Starołękę, by obejrzeć mieszkanie proponowane przez miasto. Przy ul. Starołęckiej pod numerem 57 jest dworzec kolejowy. W sąsiednim budynku pod numerem 57 B mieszkają kolejarze. A gdzie jest budynek oznaczony jako 57 A?

Takiego adresu nie potrafi wskazać nawet sprzedawca ze sklepu meblowego przy dworcu, który pracuje tam od wielu lat.

Zobacz również: Urzędnicy zamiast pomóc, wyrzucają z mieszkania pięcioosobową rodzinę

Źródło: TVN24/x-news

- Szukałem tego adresu kilka razy. Nie znalazłem nic ponad to - mówi Piotr Szary, wskazując niewielki, parterowy budynek, który jest kolejową toaletą. I pyta czy do czegoś takiego, jeśli to faktycznie jest Starołęcka 57 A, można przeprowadzać ludzi?

- Lokal przy ul. Starołęckiej był pierwszą ofertą, jaką złożyliśmy rodzinie pana Piotra. Wycofaliśmy się jednak z niej - wyjaśnia Magdalena Gościńska, rzeczniczka Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych.

Na wcześniej zadane pytania: czy podane powierzchnie kuchni 2,3 i łazienki 0,6 mkw. to błąd i czy to możliwe, by urzędnicy pomylili adres, rzeczniczka nie odpowiedziała.

Magdalena Gościńska twierdzi, że w czerwcu zeszłego roku ZKZL złożył Piotrowi Szaremu inną ofertę. Było to trzypokojowe mieszkanie przy ul. Szamarzewskiego.

- Niestety, pan Szary nie odebrał przesyłki, nie przyjął tej propozycji - mówi Gościńska. Ponoć eksmitowany może starać się o pomoc mieszkaniową od miasta na ogólnych zasadach.

- Mamy nadzieję, że skorzysta z tej możliwości - dodaje rzeczniczka.

Sprawdź też: Eksmisja królowej śmieci

Źródło: express-tv.pl/x-news

Piotr Szary twierdzi, że o możliwości zamieszkania przy ul. Szamarzewskiego dowiedział się od komornika. To on zasugerował mu, by udał się na ul. Matejki do siedziby ZKZL. Żadna pisemna informacja o mieszkaniu przy Szamarzewskiego do niego nie dotarła. Ale ponieważ potraktował poważnie propozycję miasta, złożył zażalenie na działanie poczty. Czy ZKZL ponowi propozycję wynajmu lokalu socjalnego eksmitowanemu poznaniakowi? Tylko na jaki adres tym razem wyśle pismo?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań: Eksmisja do... kolejowej toalety - Głos Wielkopolski

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Droga "właścicielko kamienicy",
Może nie chcesz ale musisz i będziesz wkrótce utrzymywać dziesiątki tysięcy obcych ludzi... tak jak wszyscy płatnicy podatków.
List "dziękczynny" skieruj do PO.
g
gość
Polak, pracujący pół życia na dobrobyt swego kraju zamieszkał w starym WC.

QUO VADIS POLSKO?
n
nauczyciel
A ty komentatorze kup sobie słownik ortograficzny i najpierw ucz sie języka polskiego.
w
właścicielka kamienicy
To, ze ktoś ma biedę nie znaczy, że może żyć jak pasożyt. Nie chce i nie będę i nie muszę utrzymywać obcych sobie ludzi. Ja żyłam w ciężkich warunkach, studiowałam równoczesnie pracowałam, i rodziłam dzieci. Ciężko było, ale ręki nie wyciągałam do nikogo. Znałam swoje obowiązki płatnicze i wiem, że ci, co nie płacą to zwyczajni leserzy i wykorzystywacze. Przecież miasto daje dodatki niektórym rodzinom nawet płaci całość wysokich czynszów. ale trzeba samemu takze wykazać dobrą wolę. mam dom, remontuję i nie zyczę sobie takich, co żyją na mój koszt i jeszcze sie z tego śmieją.po to kupiłam kamienicę, by przyszykować mieszkania dla moich dzieci, a nie po to by utrzymywać zlodziei, którzy mnie w zgodzie z niesprawiedliwym polskim prawem co miesiąc okradają.
k
kamienicznik
Jak widać chamstwa jest w Polsce coraz wiecej. A z pana taki inżynier, jak z koziej d**y trąba.
A
Agata
Owszem mam pojęcie bo przez 8 lat sama mieszkanie najmowałam.
Z tego co wiem w Poznaniu jest 6 % bezrobocie, ogłoszeń dla słabo wykształconych sporo. Problem to są ludzie wychowani na socjalu którym robić się nie chce i tylko rękę wyciągają bo im się należy.
Ciekawe jest również to, że ci co najwięcej oczekują i najwięcej plączą, że nie mają z czego żyć na piwko i papierosy mają . Może czas zmienić hierarchie wartości. Ciesz się, że Polska to nie stany bo tam jak kogoś nie stać na kupno to wynajmuje, jak nie stać go na wynajem mieszkania wynajmuje przyczepę, a jak nawet na to go nie stać to mieszka w kanałach.
A
AGATA
Owszem poznałam biedę. Kiedy szłam na studia mieliśmy 300zł na osobę. Ot każdy z nas pracował, matka na dwóch etatach, a my jako studenci studiujący w innych miastach łapaliśmy każdą pracę dorywczą. Na czwórkę dzieci renta po ojcu wynosiła 700 zł. TAK WIĘC WIEM CO TO BIEDA, ale bieda nie usprawiedliwia znaczeniowości. Każdy odpowiedzialny jest za swoje życie.
Kaucja na wynajem to kwota jednomiesięcznego czynszu więc nie piernicz że jest to bóg wie jaka kwota. Owszem mieszkania z MPGiM wymagają kaucji półrocznego czynszu, ale są to mieszkania gdzie czynsz wynosi 300-400 zł ( średnio 10 zł/m).
Jak ktoś jest przyzwyczajony do tego, że cały czas ktoś mu da i tak wychował swoje dzieci to nic dziwnego, że te dzieci zamiast się wziąć do pracy potrafią tylko narzekać, że im miasto nie dało.
K
KRISS
Większość z was albo ma pracę na stanowisku albo dorobiła się dzięki rodzicom to co wy możecie mówić o biedzie i o socialu gdzie wy macie tyle pracy zwłaszcza dla ludzi w średnim wieku jaki macie social żeby godnie żyć macie po prostu znieczulice Polska coraz bardziej ubożeje ci co mają to albo pracują za granicą albo żyją na koszt rodziców chyba że prywaćaż czy biurokrata ci to żyją kosztem innych na wynajęcie cza mieć kałcje i to sporom ,a żeby dostać pracę z użędu graniczy z cudem nie będę się rozpisywać bo nie ma sensu tylko nie piszcie że jest tak kolorowo bo większość z was żyje na czyś koszt , a do pani Agaty sama się załatwiaj na dwoże jeżeli dla ciebie to przeciętny standart
K
KRISS
a co ty kobieto możesz wiedzieć o życiu wynająć mieszkanie cza mieć na kałcię to z kąt ta kobieta ma na to mieć pozatym gdzie ty masz tyle pracy toć same głupoty piszesz a social ciekawe czy ty kobieto byś z tego wyżyła na drugi raz nie pisz głupot bo to nie jest takie kolorowe jak piszesz
A
Agata
Mam pytanie, a co pani oprócz żądań od miast zrobiła by zmienić swoją sytuację życiową? Jeżeli ma pani pracę to raczej nie powinno być problemu z najmem mieszkania standardem odpowiadającym pani możliwością finansowym. Nawet na stronie MPGiM są mieszkania do remontu o niskim standardzie, tak więc nawet przy najniższym wynagrodzeniu i w pani przypadku dodatkach na dziecko niepełnosprawne nie powinna mieć pani problemu z regulowaniem opłat. Jeżeli nie ma pani pracy to może czas najwyższy znaleźć sobie pracę i wziąć odpowiedzialność za swoje życie i swoje decyzje
B
Bednarz
Dziecko drogie - kto cię tak skrzywdził i pozbawił piątej klepki?
A
Agata
Jaki problem aby pan Piotr mieszkanie najął. Nawet na stronie MPGiM są mieszkania do wynajęcia, ale rozumiem, pan Piotr płacić nie chce ale standard chce mieć wysoki.
g
gość
A jakie będą mieli Syryjczycy prawa jak nie będą płacić ale będą jaja.
p
poznanianka
Ja proszę miasto o lokal aby nie iść drogą eksmisji ale też aby ratować niepełnosprawne dziecko. Spławiają mnie tylko już piąty rok. Dlaczego nie pomaga gdy jeszcze jest szansa? Nie ma innego wyjścia-schamiej a miasto ci wspaniale pomoże. Tylko co zrobić gdy ktoś nie chce aby podatnicy płacili jego długi...
N
Nikt
Pan Szary miał ponad 150 tyś zł zadłużenia i jest byłym policjantem. Tego Panu zapomniał powiedzieć?
Więcej informacji na stronie głównej PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie