Powstał pierwszy pełnometrażowy film dokumentalny o Powstaniu Wielkopolskim. Zobacz zdjęcia z kręcenia scen do tej produkcji

Igor Chudziński
Igor Chudziński
Zdjęcia z kręcenia scen do filmu "Zwycięstwo. Powstanie Wielkopolskie 1918-1919". Bartosz Popiołek/ Fundacja Obywatelska "Bazar"
Zakończyły się prace nad filmem "Zwycięstwo. Powstanie Wielkopolskie 1918-1919". Jest to pierwszy pełnometrażowy film fabularny opowiadający o powstaniu. Producentem dokumentu jest Fundacja Obywatelska "Bazar", a koproducentem - Wielkopolskie Muzeum Niepodległości. Premiera filmu ma się odbyć pod koniec 2020 roku. Zobacz zdjęcia z kręcenia scen do filmu.

O zakończeniu prac nad filmem poinformowali jego twórcy w komunikacie prasowym.

- Wiele dni zdjęciowych, długie godziny montażu, setki przejrzanych archiwaliów. I wreszcie jest. Pierwszy pełnometrażowy film dokumentalny o bohaterskim zrywie sprzed stu lat - informują twórcy filmu.

Prace nad filmem "Zwycięstwo. Powstanie Wielkopolskie 1918-1919" zakończyły się pod koniec czerwca 2020 roku. Film został już przyjęty przez sponsorów i Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Zobacz też: Muzeum Broni Pancernej znów otwarte

Producentem dokumentu jest Fundacja Obywatelska "Bazar", a koproducentem - Wielkopolskie Muzeum Niepodległości.

Dlaczego ten film jest wyjątkowy? Chodzi tu przede wszystkim o niepublikowane dotąd materiały archiwalne, które zostały wykorzystane w tej produkcji.

Są to materiały odnalezione między innymi w paryskim archiwum Gaumonth Pathe. Te zdjęcia pokazują jak wyglądał Poznań i wielkopolska armia w czasie walk powstańczych w 1918 i 1919 roku. Widzowie będą też mogli zobaczyć unikatowe obrazy z pierwszej wojny światowej, które pochodzą z muzeum w Waszyngtonie.

W dokumencie znalazły się też zdjęcia pochodzące z rodzinnych kolekcji potomków uczestników powstania. Prezentowane są wspomnienia żołnierza I wojny światowej i uczestnika powstania wielkopolskiego Arkadego Fiedlera, gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego, skautki Sławy Budaszówny i uczestnika powstania Jana Kąkolewskiego.

Narrację budują wypowiedzi znanych historyków. Konsultantem merytorycznym filmu jest dr Marek Rezler.

W filmie archiwalia przeplatają się ze scenami fabularyzowanymi, w tym zbiorowymi, które postały dzięki zaangażowaniu setek mieszkańców Poznania.

Zaskoczyć może nowocześnie potraktowana ikonografia - animacje dodają współczesnego ducha starym fotografiom i pocztówkom, nie zmieniając przy tym ich wartości.

Ważnym elementem fabuły tego dokumentu są także wspomnienia wnuków powstańczych bohaterów, którzy opowiadają o dalszych losach swoich rodzin. W nich, jak w zwierciadle, odbija się cała złożona historia ludzi, którzy stanęli w obliczu wyzwania jakie niosła za sobą walka o niepodległość. To między innymi Stanisław Taczak, pierwszy dowódca powstania czy Paweł Cyms, dowódca liniowy w Gnieźnie i na Kujawach.

Zobacz też: Wirtualny spacer po skarbcu Katedry Gnieźnieńskiej

Reżyserami filmu są Tadeusz Litowczenko i Dominika Wójcik-Skolimowska.

Zdaniem Tadeusza Litowczenki ten film ma nie tylko przywrócić pamięć o powstaniu, ale i pozwolić zrozumieć jego znaczenie dla odradzającego się po pierwszej wojnie światowej państwa polskiego. Gdyby nie ten zwycięski zryw niepodległościowy być może Polska nie wróciłaby na mapy Europy w granicach II Rzeczpospolitej, byłaby mniejsza i słabsza ekonomicznie.

Dokument powstał dzięki wsparciu dzięki wsparciu finansowemu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Fundacji Niepodległa, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewody Wielkopolskiego, Samorządu Województwa Wielkopolskiego, Samorządu Kujaw i Pomorza, Miasta Poznań oraz dzięki Fundacji Zakłady Kórnickie.

Twórcy przewidują emisje filmu na drugą połowę grudnia 2020. Dokument będzie można zobaczyć w kinach studyjnych w województwie wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, śląskim oraz w Warszawie. W tym samym czasie są planowane również emisje telewizyjne.

Sprawdź też:

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Materiał oryginalny: Powstał pierwszy pełnometrażowy film dokumentalny o Powstaniu Wielkopolskim. Zobacz zdjęcia z kręcenia scen do tej produkcji - Głos Wielkopolski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Raj na ziemi PiS-plus

Oby RTVP1 Kurskiego nie brała udział w produkcji. Katolicki rozwodnik nie jest gwarantem rzetelnej roboty filmowej (nawiasem mówiąc to biskupi udzielają rozwodów TYLKO zaufanym osobom). Z drugiej strony - na PiS głosują jedynie starsze osoby, których jedynym źródłem informacji o świecie jest rządowa szczekaczka lub Wytrwała-TV. Wystarczy o tym rozwodzie (i innych świństwach) nie informować. By żyło się lepiej!

Dodaj ogłoszenie