Powrót do szkół 2020. Czy rodzice mogą nie puścić dzieci do szkoły od 1 września? MEN komentuje

Magdalena Walczak-Grudzka
Magdalena Walczak-Grudzka
Łukasz Kaczanowski
Czy rodzice mogą nie puścić dzieci do szkoły od 1 września, jeżeli obawiają się o ich zdrowie? Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski skomentował: Zakładamy, że dzieci wrócą 1 września do tradycyjnych zajęć. Maseczki nie będą konieczne.

Powrót do szkół 1 września 2020

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski przyznał podczas konferencji prasowej, że 1 września 2020 roku rozpocznie się normalnie rok szkolny pomimo panującej pandemii koronawirusa a szkoły powinny wrócić do tradycyjnego sposobu nauczania.

Sprawdź koniecznie

Podczas specjalnej konferencji pt. "Bezpieczny powrót do szkół" minister edukacji Dariusz Piontkowski przyznał: - Zakładamy, że rok szkolny rozpoczyna się tradycyjnie 1 września w szkołach. Potem, w kolejnych dniach, będą odbywały się zajęcia w salach. Aby było to możliwe, opracowaliśmy razem z GIS i Ministerstwem Zdrowie szczegółowe wytyczne. Nie są one żadną rewolucją, były one znane już wcześniej, tylko zostały zmodyfikowane. Wytyczne zostaną przesłane do szkół.

Czy można nie puścić dziecka do szkoły 1 września 2020?

Minister edukacji Dariusz Piontkowski powiedział: - Rodzic nie jest epidemiologiem. W proces decyzyjny dotyczący sposobu funkcjonowania szkół włączyliśmy Inspekcję Sanitarną. Tam znajdują się fachowcy, którzy będą określali, w jakich sytuacjach pobyt w szkole jest bezpieczny, a w jakich nie. Odniósł się w ten sposób do obaw rodziców przed wysyłaniem dzieci do szkół.

Szkoły powinny wrócić do tradycyjnego sposobu nauczania, a rodzice są zobowiązani do tego, by ich dzieci spełniały obowiązek szkolny, bądź obowiązek nauki.

Minister edukacji narodowej podkreślił, że "Główny Inspektor Sanitarny wyraźnie mówi, że sytuacja epidemiczna nie zmusza nas do tego, abyśmy ograniczali funkcjonowanie wszystkich szkół w Polsce".

Powrót do szkół - zasady

W środę (5 sierpnia 2020) opublikowane zostały zasady "Bezpieczny powrót do szkół", czyli wytyczne MEN, MZ i GIS dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r.

Wytyczne te zawierają ogólne i szczegółowe zalecenia związane m.in. z organizacją zajęć w szkole, wydawaniem posiłków, higieną, czyszczeniem, dezynfekcją pomieszczeń i powierzchni, postępowaniem w przypadku podejrzenia zakażenia u uczniów i pracowników szkoły.

Główną wytyczną jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust, obowiązkowe zakrywanie ust i nosa przez osoby trzecie przychodzące do szkoły lub placówki, regularne czyszczenie pomieszczeń.

Powrót do szkół 1 września 2020. Czy maseczki będą obowiązkowe?

- Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek. W miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły - czytamy w wytycznych na stronie GIS.

Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek.

- W nowych wytycznych nie będzie obowiązku zasłaniania ust i nosa podczas zajęć. Oczywiście nie będziemy tego zakazywali - tam, gdzie będzie większa grupa, powinno to obowiązywać. Natomiast podczas standardowych zajęć nie będzie to obowiązywać - mówił minister.

Dokładnie wytyczne MEN, MZ i GIS dla publicznych i niepublicznych szkół i placówek od 1 września 2020 r. znajdziesz TUTAJ

Rząd przywróci obostrzenia. Jakie zasady będą obowiązywały?

„Tarcza 5.0”, czyli pomoc dla turystyki i branży eventowej

Wideo

Materiał oryginalny: Powrót do szkół 2020. Czy rodzice mogą nie puścić dzieci do szkoły od 1 września? MEN komentuje - Gazeta Pomorska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rodzice nie są epidemiologami czy wirusologami, lecz Pan Minister również nie jest. Niestety w Polsce brak nam ich chyba, bo gdyby byli jednoznacznie by stwierdzili, że szkoły to wylęgarnie wirusów takich jak Sars-cov-2.

G
Gość

O dzieciach szkolnych w końcówce konferencji. Sprawdza się chińskie przekleństwo mówiące "obyś żył w ciekawych czasach"...

"Konfederacja ws. COVID-19: Po wyborach wraca pandemiopsychoza, czego się spodziewaliśmy!"

Konferencja prasowa Konfederacji w Sejmie (4.08.2020)

https://www.youtube.com/watch?v=VAvHCgpLea8

"...zmieniła się narracja o 180 stopni, co więcej cały czas na stronie ministerstwa wisi artykuł w zakładce dotyczącej informacji o koronawirusie, w którym wprost jest napisane by zdrowe osoby nie nosiły maseczek... szanowni Państwo, słyszymy codziennie komunikaty o ilości zarażeń, ten komunikat powinien brzmieć zgoła inaczej, to są liczby nie mówiące o liczbie zarażeń tylko o liczbie pozytywnych testów PCR... sam twórca tej technologii testów PCR... tenże biochemik uznał test PCR za niewłaściwy do wykrywania infekcji wirusowej... zamierzonym zastosowaniem technologii PCR czyli łańcuchowej polimerazy PCR było i nadal jest zastosowanie jako technologii produkcyjnej... a nie jako narzędzie diagnostyczne do wykrywania wirusów... debata w Polsce jest totalnie wyciszona ponieważ ona by zdemaskowała ten polityczny charakter działań rządzących... dzisiaj ta rozkręcana na powrót, po wyborach czego się spodziewaliśmy koronapanika i pandemiopsychoza przede wszystkim służy ukrywaniu stanu naszego państwa... wskutek tej pandemiopsychozy dzisiaj się nie mówi o rekordowym, złym stanie finansów publicznych... tego typu działanie służy przede wszystkim odbieraniu wolności i swobód, napuszczaniu jednych Polaków na drugich...

chciałbym przypomnieć, że rozporządzenie ministra zdrowia, które mówi o tych maseczkach jest bezprawne o czym już stwierdziły sądy, nie ma podstawy prawnej by zdrowe osoby uwaga zdrowe osoby zmuszać do noszenia maseczek... "

G
Gość
10 sierpnia, 17:29, Gość:

Dlaczego zablokowano komentarze pod tym żałosnym artykułem z gołym Sutrykiem?

Żeby ludzie nie pisali, że powinien przeszczep sobie zrobić z ramion na głowę.

G
Gość
11 sierpnia, 15:11, Gość:

Nadchodzi nowe pokolenie TUMANÓW. Nie puszczajcie dzieci do szkoły pod pretekstem pseudo pandemi

Dokładnie, ludzie obudźcie się,media plus światowe mocarstwa, oraz korpo robią wam wodę z mózgu

Umieralność w Polsce i na świecie jest na porównywalnym poziomie jak z przed "pandemii", tylko teraz podają przypadki zgonów innych podciągając pod covid, a lud to łyka , badania robią przesiewowe i też wykazują że covid.

Wszystko po to aby wywołać psychozę strachu, zresztą chyba nawet skutecznie.

Ludzie jeszcze raz nie dajcie się ogłupiać. Amen

M
Marek Major

Mandat za brak maski w aucie, a bez masek w szkołach gdzie na korytarzu będzie 500 uczniów. Świetny pomysł. Ps. Było 30 zarażonych zamknęli szkoły. Jest 700/dobę wysyłają uczniów. Poradzimy sobie. Zamkną nas w chałupach na kwarantannie z powodu 1 zarażonego w szkole to biznes ruszy na pewno z kopyta

Dodaj ogłoszenie