"Potrafili kłócić się o miejsca na listach wyborczych, a nie potrafili przygotować kraju na jesienną pandemię"

Roman Laudański
- Z propagandy rządzących wynika, że jest dobrze, z doświadczenia pacjentów wynika, że jest źle. A z przekazu specjalistów, że jest jeszcze gorzej niż źle... Rozmowa z dr hab. Magdaleną Mateją, medioznawczynią z UMK w Toruniu.

- Jak rząd radzi sobie z koronawirusem?
- Zależy, gdzie ucho przyłożyć. Przedstawiciele rządu, ustami ministrów, premiera czy rzeczników będą zapewniać nas o sukcesie. Będą padały słowa o strategii, obejmowaniu wszystkich działań kontrolą, no i o wolnych łóżkach i respiratorach. Natomiast rosnąca część społeczeństwa i eksperci powiedzą, że rząd sobie nie radzi i przespał wakacje, które można było poświęcić na przygotowanie do drugiej fali pandemii. Jak na dłoni widzimy doraźne działania rządzących. Po tylu miesiącach od wybuchu pandemii należy się nam sprawne reagowanie na kryzys.

Z propagandy rządzących wynika, że jest dobrze, z doświadczenia pacjentów wynika, że jest źle. A z przekazu specjalistów, że jest jeszcze gorzej niż źle...

- Gdyby Zjednoczona Prawica poświęciła tyle czasu na przeciwdziałanie zarazie, co zmarnowała na rekonstrukcję rządu, to może i system opieki działałby dziś lepiej? Potrafili kłócić się o miejsca na listach wyborczych za trzy lata, a nie potrafili przygotować kraju na jesienną pandemię.
- Nie mam złudzeń co do priorytetów i kompetencji tej władzy, co nie znaczy, że poprzednie rządy były tu jakoś szczególnie profesjonalne i przewidujące. Sprawność rządzenia, zarządzania sytuacją kryzysową jest znikoma. Widzimy kiepską komunikację, kiepskie zarządzanie kryzysem, skutki niedofinansowania systemu ochrony zdrowia. Ta ekipa rządzi krajem już pięć lat. W tym czasie odbył się szereg protestów młodych lekarzy i pracowników innych profesji medycznych. Wszyscy wskazywali na niedofinansowanie systemu i problemy kadrowe. Jak bardzo bolesny to problem, przekonujemy się codziennie i nie tylko z powodu COVID. Nie dość, że trzeba było wyposażać szpitale w respiratory, to dziś nie ma kto ich obsługiwać. Nikt nie pomyślał o sprawnym systemie testowania na dużą skalę, co jest pierwszym krokiem do sukcesu w opanowaniu pandemii. Sąsiednia Słowacja jest wprawdzie mniejszym i mniej ludnym krajem, ale tam rząd podejmuje radykalne kroki w celu przetestowania całej populacji. U nas nie ma nawet daty granicznej, do której prowadzone będą działania konkretnego etapu. Jeśli się sprawdzą lub nie sprawdzą - co dalej? Nie wiemy tego i przeczuwamy coraz silniej, że rząd także nie wie. Ludzie nie mogą żyć w wiecznym zawieszeniu, bez perspektywy, bez planu działania.

- Rząd ogłosił powstanie szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym. Decyzja spóźniona co najmniej o tydzień. W każdym mieście wojewódzkim powinny już działać szpitale polowe.
- Gdyby była sensowna strategia ze szczegółowymi procedurami, datami, narzędziami realizacji, to zostałaby udostępniona. Zaczynam wątpić w to, że taki dokument istnieje. Mamy za to sześć stron ogólników na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia. Wyobrażam sobie, że obecne posiedzenia kryzysowe różnych zespołów antypandemicznych w ramach naszego rządu polegają na mnożeniu pytań i wątpliwości, a powinny prowadzić do uzyskania odpowiedzi i rozwiązań. Rząd pełen ochoty, ale nieprofesjonalny. Tylko że ofiarami będą nie politycy, a obywatele, pacjenci. Nie można ogromnych pieniędzy przeznaczać na cele "drugiej kategorii", np. na telewizję publiczną, przekopy, nowe lotniska, a system ochrony zdrowia pozostawić niedofinansowany. W następnych wyborach musimy zdecydować, czy wolimy “trzynastki”, “czternastki”, czy większe pieniądze na system ochrony zdrowia. Zdrowie jest najważniejsze, czyż nie? Kolejną sprawą jest bierność opozycji. Nie widzę ostatnio żadnej sensownej debaty zainicjowanej przez opozycję. A ona już teraz musi zacząć "sprzedawać" swoje pomysły na uzdrowienie systemu ochrony zdrowia w epoce postpandemicznej.

Rząd pełen ochoty, ale nieprofesjonalny. Tylko że ofiarami będą nie politycy, a obywatele, pacjenci. Nie można ogromnych pieniędzy przeznaczać na cele "drugiej kategorii", np. na telewizję publiczną, przekopy, nowe lotniska, a system ochrony zdrowia pozostawić niedofinansowany.

- Na razie rząd spotkał się z opozycją.
- Opozycja skomentowała to krótko: nie w porę, za późno, wobec braku własnych pomysłów rząd próbuje podebrać cudze. Przypomnę, że PiS już tak wcześniej robiło. Kiedy Robert Biedroń zaczął mówić o wykluczeniu komunikacyjnym prowincji, to PiS przedstawiło program "autobus plus". Wartościowsze pomysły opozycji na walkę z pandemią rząd mógłby wkomponować we własny przekaz. Może ich nie było? Spotkania tego rodzaju obecnie nie mają już sensu. Powstaje wrażenie, że to próba tworzenia współodpowiedzialności. Odpowiedzialny za to, co się dzieje i co się dopiero wydarzy, będzie tylko rząd, który miał czas i pieniądze, by się przygotować na najgorsze.

- Prezydent Duda zaprzysiągł Przemysława Czarnka na ministra edukacji i nauki. Prezydent ani słowem nie zająknął się o koronawirusie w szkołach, za to dużo mówił o treściach światopoglądowych, których ma pilnować w szkołach i na uczelniach nowy minister.
- To była bardzo smutna uroczystość. Podczas szalejącej pandemii wyraźna i doskwierająca jest nieobecność prezydenta – najważniejszego człowieka w państwie. Po osobie sprawującej urząd prezydenta można oczekiwać w tak trudnym czasie co najmniej orędzia zawierającego słowa wsparcia, pokrzepienia, uspokojenia. Przecież wspierająca go partia zrobiła dużo, żeby – pomimo pandemii - wybory odbyły się w określonym terminie i trybie. Politycy opozycji i dziennikarze wciąż znęcają się nad premierem, który przed wyborami agitował i zapewniał, że pandemia jest w odwrocie. Podczas zaprzysiężenia prezydent mówił o treściach światopoglądowych, które, jak wiadomo, mają dyskredytować środowisko LGBT. Prezydent atakował te środowiska, walcząc o reelekcję, robił to również prof. Przemysław Czarnek, kiedy był wojewodą lubelskim, a później posłem. Wśród dzieci i młodzieży, dowodzą tego badania i statystyki, także występują osoby nieheteronormatywne – należące do środowisk LGBT, to przynajmniej kilka procent. Czy minister swoim podopiecznym odmawia prawa do funkcjonowania w społeczeństwie? W niektórych wypowiedziach Przemysława Czarnka pojawiały się zarzuty, że homoseksualiści godzą w dobro rodziny, która zasadniczo powinna służyć prokreacji. Minister nie wspiera osób reprezentujących środowisko LGBT, jego wypowiedzi na ten temat nie są naukowe, tylko światopoglądowe właśnie. Naukowiec i minister nauki powinien kierować się zasadami nauki i prawa. Wychowanie młodzieży, o które upomniał się prezydent, powinno być oparte na dorobku naukowym, zwłaszcza na dorobku pedagogiki i psychologii. Tymczasem każe nam się wierzyć w poglądy i nie większości, lecz dominującej grupy.

- Poprzednie rządy miały zbudować państwo z tektury, a teraz miało powstać z kolan silne państwo z betonu.
- Nadal mamy państwo z tektury, w ostatnich latach tekturę tylko obrzucono szarym ideologicznym tynkiem, który ma udawać państwo z betonu. Nie mam złudzeń, że byle huragan, na przykład obecna pandemia, przewróci tę konstrukcję i poniesiemy olbrzymie ofiary. Rządzący tworzą pozór betonowej fasady, chcą pokazać, że aparat państwa jest silny. Bo jak inaczej rozumieć np. akcję zatrzymania mecenasa Romana Giertycha? Z przekazów ma wynikać, że rząd jest silny, administracja radzi sobie niezawodnie, a pandemia jest pod kontrolą. To są jednak tylko pozory...

Dr hab. Magdalena Mateja, medioznawczyni z UMK w Toruniu.
Dr hab. Magdalena Mateja, medioznawczyni z UMK w Toruniu. nadesłane

Bezsenność. Jak sobie z nią radzić? #ZROZUM

Wideo

Materiał oryginalny: "Potrafili kłócić się o miejsca na listach wyborczych, a nie potrafili przygotować kraju na jesienną pandemię" - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.