Poseł Godson, czyli człowiek, który zawsze mówi, co myśli

Dorota Kowalska
Bartek Syta/Polskapresse
Mylił się ten, kto myślał, że poseł Godson to taka maskotka Platformy. Jak pokazały ostatnie dni, John Godson swoje zdanie ma, co więcej - nawet w obecności premiera jest w stanie go bronić, co wcale nie jest oczywiste w przypadku wszystkich polityków Platformy. Rzecz odbiła się zresztą szerokim echem w mediach i w sejmowych kuluarach, bo Godson postawił polityczne ultimatum: jeśli w czasie głosowania nad ustawą o in vitro obowiązywać będzie dyscyplina partyjna, odchodzi z PO.

Tak poważna deklaracja padła w czasie posiedzenia klubu parlamentarnego PO, w którym udział wzięli premier Donald Tusk i wszyscy posłowie oraz senatorowie. Oświadczenie Godsona zostało przyjęte oklaskami przez grupę konserwatywnych polityków partii. Nikt jednak nie wystąpił, by go poprzeć, więc chwilę potem poseł Godson opuścił salę. Swojej wypowiedzi nie chciał komentować. "To, co miałem do powiedzenia, przekazałem kolegom i koleżankom w klubie. Myślę, że byłoby nie fair, gdybym teraz publicznie komentował zamknięte posiedzenie klubu" - tłumaczył w rozmowie z Fronda.pl. Bo poseł Godson poglądy ma jasno sprecyzowane. - Bardzo zasadniczy, wierny swoim poglądom - charakteryzuje partyjnego kolegę Marek Biernacki z PO. - Jest konserwatystą, ale potrafi zmienić zdanie, tyle tylko, że pod wypływem merytorycznej dyskusji, a nie politycznych nacisków - dodaje poseł Biernacki.

Premier miał ponoć rozmawiać z posłem Godsonem. W końcu nie dalej jak na początku czerwca razem z żoną przyjechał do Łodzi, by zjeść obiad u swego partyjnego kolegi. Drogę do Łodzi rządowa kolumna pokonała autostradą A2, która zaledwie kilka godzin wcześniej została oddana do użytku, podróż premiera była niemal na żywo transmitowana w TVN 24. Dla rodziny Godsonów goście mieli dwa bukiety pomarańczowych róż. Poseł Godson przyjął Tusków w swoim mieszkaniu razem żoną, czwórką dzieci i swoją mamą, która kilka tygodni wcześniej przyjechała z Nigerii. Wszyscy zasiedli przy stole, poseł zachwalał afrykańskie wina, które podał do obiadu, uśmiechom nie było końca. A tu nagle takie coś.

- To był aktywny, dobry radny. Osobiście bardzo grzeczny, uczynny i pracowity - wylicza poseł Stefan Niesiołowski, podobnie jak Godson mieszkaniec Łodzi. - Jednak jako poseł mógłby bardziej słuchać, a mniej mówić. Łamał już dyscyplinę partyjną albo zapowiadał, że ją złamie. Tymczasem mandat zdobył dzięki Platformie - dodaje poseł Niesiołowski.

Godson jest pierwszym ciemnoskórym parlamentarzystą w Polsce, ale nie tylko dlatego może przejść do historii

Poseł rzeczywiście dość szybko, może z racji językowych pułapek, stał się ulubieńcem mediów. W 2012 r. słuchacze Programu III Polskiego Radia przyznali mu zresztą nagrodę Srebrne Usta 2011 za wypowiedź: "Apeluję do Polaków, abyśmy się nie bali mieć więcej dzieci. Mam cztery wspaniałych dzieci. Jeżeli możesz mieć jeden dziecko, też możesz mieć dwójkę. A jeżeli możesz mieć dwójkę, też możesz mieć trójkę. Ja zrobiłem swoje!". Krytykapolityczna.pl cytuje z kolei taką wypowiedź posła Godsona: "Jestem ewangelicznym wierzącym zielonoświątkowcem charyzmatycznym. My uważamy, że każdy wierzący człowiek jest święty. Ja jestem święty John Godson. Zgodnie z tym, co pisał Paweł w Liście do Koryntian. Nie wierzę w kult świętych, w osoby ogłaszane jako święte przez Watykan. Każdy wierzący prawdziwy uczeń Jezusa Chrystusa jest święty. To po pierwsze. Po drugie, uważam, że jedyna droga do Boga to Jezus Chrystus, tak jak jest napisane w Piśmie Świętym".

Godson był zresztą duchownym Kościoła Bożego w Chrystusie, prowadził Misję Pielgrzym w Łodzi, ale w 2008 r. zawiesił działalność duszpasterską.
Urodził się 25 listopada 1970 r. w Umuahia w Nigerii, pochodzi z nigeryjskiego ludu Ibo. W 1993 r. osiedlił się w Polsce, a w 2001 r. otrzymał polskie obywatelsko.

Godson jest absolwentem Wydziału Rolnictwa Abia State University w Nigerii. Ukończył także stosunki międzynarodowe w Wyższej Szkole Studiów Międzynarodowych w Łodzi oraz studia doktoranckie na Uniwersytecie Warszawskim. Doktoryzuje się także na Uniwersytecie Łódzkim, robi podyplomowe studia w Clark University i w SWSPiZ w Łodzi.

Sam na swojej stronie internetowej w rubryce hobby wpisał między innymi: "Uczenie się (chcę być dożywotnim studentem)".

Godson pracował jako starszy wykładowca na Politechnice Szczecińskiej oraz na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Prowadzi gościnnie wykłady na różnych uczelniach w Polsce i za granicą. Jest także prezesem Instytutu Afrykańskiego w Polsce. Jak sam o sobie pisze, kocha podróże (był w ok. 30 krajach, ale w Polsce czuje się jak w domu), uwielbia poznawać nowych ludzi, gotować. Jego hobby jest też modlitwa i medytacja chrześcijańska.

Zanim jeszcze trafił na Wiejską, był bardzo aktywnym samorządowcem w Łodzi. - To typ społecznika, bardzo go interesuje to, co dzieje się wokół jego domu - mówi Mirosław Drzewiecki, też łodzianin.

Zasiadał w radzie osiedla Olechów-Janów, będąc jednocześnie wiceprzewodniczącym zarządu tej jednostki. W 2006 r. bez powodzenia kandydował do łódzkiej rady miasta z ramienia Platformy Obywatelskiej. Mandat objął w styczniu 2008 r., stając się pierwszym ciemnoskórym radnym tego miasta. W jednym z wywiadów mówił: "Uważam, że Łódź to diament, który jest nieoszlifowany, leży w błocie, ale trzeba dostrzec ten diament. Pesymizm, krytykowanie wszystkiego, do niczego nie doprowadzi. Prowadzi tylko do rezygnacji, marazmu i braku rozwoju. Tak zostałem wychowany i takie też było moje doświadczenie z ludźmi. Łódź jest miejscem, którego potencjał jest kompletnie niewykorzystany, ale może to i dobrze, bo jak dojdzie do zmiany, to będzie ona spektakularna".

W wyborach samorządowych w 2010 r. został zgłoszony jako kandydat do rady miejskiej Łodzi z ramienia Platformy Obywatelskiej. W chwili kiedy Hanna Zdanowska została wybrana na stanowisko prezydenta Łodzi, objął po niej mandat poselski z listy Platformy Obywatelskiej. 14 grudnia 2010 r. złożył ślubowanie w Sejmie, stając się pierwszym czarnoskórym parlamentarzystą w Polsce.

Jak pokazują ostatnie dni, poseł John Godson może przejść do historii nie tylko z tego powodu.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
ITD
miał Pan rację p.Jacku,ten PAJAC zapowiedział,że pomimo ,że nie zgadza się z in vitro to zagłosuje zgodnie z dyscypliną w klubie.Gościu blefował.Nie ryzykuje utraty ciepłej dobrze płatnej posadki,bo za co by nakarmił swoje murzyniątka.
J
Jacek
Swego czasu popierałem pana Godsona, ale teraz już nie. Może on i mówi to co myśli, ale za to myśli nie najlepiej. Chętnie bym go wystawił na próbę, żeby się przekonać, czy rzeczywiście odejdzie z PO. Myślę, że blefuje.
z
zdzich
na afrykański obiadek przyjechał sobie tusk z rodziną aż z gdańska do łodzi za czyje za nasze i naszych dzieci które muszą przez tuska głodować a godson którego rodzina żywi się za nasze podatników pieniądze zrobił by lepiej to wystawne przyjęcie dzieciom polskim z okolicznych domów dziecka skoro tak miłujący dzieci a nie lubiący premiera za in vitro,a od tych afrykańskich win to i godson i tusk sraczki powinni dostać
k
kuntakinte
były afrykański chuligan i złodziej /jak sam powiedział w wywiadzie/,panoszy się w Polsce.
S
SHERLOK HOLEMES
TAKI DUSZPASTERZ MÓGŁBY DUŻO DOBREGO ZROBIĆ
W KAMIENICY NA UL.TARGOWEJ 67 ZWANEJ -PALESTYNĄ.
o
okonek
poslem zostal dzieki przynaleznosci partyjnej i rezygnacji Zdanowskiej z bycia poslanka - poniewaz okazal sie byc osoba o tyle egzotyczna co niekonfliktowa nastepne wybory wystawiony z listy PO wygral "w cuglach" - znalazl sie w odpowiednim miejscu na liscie wyborczej i czasie.
to by bylo na tyle co i na przodzie kolego abcd
o
okonek
ze mysli sie co mowi, a nie mowi co mysli
do pana Johna Godsona - bo to jego pomysl na imie, na pewno nie to jakie nadali mu rodzice - co pan sadzi o okaleczaniu dziewczynek i kobiet w kraju pana pochodzenia - mnie pan nie ucz co zrobic z moim embrionem - pan sie zajmij krzywda milionow swoich rodaczek
k
ksantypa_222
"Godson był zresztą duchownym Kościoła Bożego w Chrystusie, prowadził Misję Pielgrzym w Łodzi, ale w 2008 r. zawiesił działalność duszpasterską.

"Godson był zresztą duchownym Kościoła Bożego w Chrystusie, prowadził Misję Pielgrzym w Łodzi, ale w 2008 r. zawiesił działalność duszpasterską.

"Godson był zresztą duchownym Kościoła Bożego w Chrystusie, prowadził Misję Pielgrzym w Łodzi, ale w 2008 r. zawiesił działalność duszpasterską."

Rozgrywana partia brydżowa. Pierwsza odzywka: TO JA NA RAZIE PASUJĘ......
a
abcd
"Jednak jako poseł mógłby bardziej słuchać, a mniej mówić. Łamał już dyscyplinę partyjną albo zapowiadał, że ją złamie. Tymczasem mandat zdobył dzięki Platformie - dodaje poseł Niesiołowski."

A ja myślałem, że mandat zawdzięcza wyborcom...
Dodaj ogłoszenie