„Portret prof. dr. Karola Gilewskiego", obraz Jana Matejki sprzedano za 6,96 mln zł. To najwyższa kwota w ostatnich latach za polskie dzieło

Mariusz Grabowski

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Rekordowa kwota na aukcji w Domu Aukcyjnym Polswiss Art w Warszawie za portret prof. Karola Gilewskiego autorstwa Jana Matejki. Nabywcą obrazu został polski kolekcjoner, który do kwoty 5,9 mln zł musiał doliczyć 18 procent opłaty aukcyjnej, co ostatecznie daje dumę 6,96 mln zł. Aukcja odbyła się bez udziału publiczności. W ostatnich latach

To jedno z najdrożej sprzedanych polskich dzieł sztuki w ostatnich latach.

„Zasłużony rekord”

Na wtorkowej aukcji Polswiss Art pojawiły się 93 prace innych polskich twórców. Ale największe zainteresowanie wzbudziło wystawienie na sprzedaż obrazu pędzla Jana Matejki „Portret prof. dr. Karola Gilewskiego” z 1872 r., który przez blisko sto lat uznawany był za zaginiony.

- „To rekord zasłużony i wręcz oczekiwany po tak bezprecedensowym dziele sztuki. Pada w bardzo niepewnych czasach, co potwierdza siłę rynku inwestycji alternatywnych” - skomentowała prezes Domu Aukcyjnego Polswiss Art Iwona Buechner-Grzesiak.

W trakcie aukcji licytowano też wiele innych dzieł. Wśród nich znalazły się obrazy takich artystów, jak Jacek Malczewski, Stanisław Wyspiański, Tamara Łempicka, Tadeusz Ajdukiewicz, Wojciech Fangor, Władysław Strzemiński, Jerzy Nowosielski czy wreszcie Edward Dwurnik.

Medyk na płótnie

Matejkowski „Portret prof. dr. Karola Gilewskiego” to przykład najlepszego malarstwa portretowego artysty. Przedstawia lekarza ubranego w czarny frak, który na szyi ma łańcuch dziekański Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tło stanowi wnętrze biblioteki. Otwarta księga medyczna i stetoskop, rozłożone na pokrytym bordowym suknem stole, są atrybutami jego zawodu, ale też hołdu złożonego pracy portretowanego.

?enablejsapi=1" type="text/html" width="425" height="344" allowfullscreen frameborder="0">

Kim był Karol Gilewski, który żył w latach 1831-1871? Wybitnym lekarzem, prekursorem wielu nowatorskich zabiegów ratujących życie, społecznikiem i prywatnie przyjacielem artysty. Medyczne wykształcenie zdobył w Wiedniu pod kierunkiem wybitnego chirurga profesora Franza Schucha. Uzyskał stopień magistra położnictwa, doktora chirurgii i stopień operatora. Jako pierwszy w Polsce, a trzeci w Europie, przeprowadził zabieg laryngotomii. W wieku 30 lat wrócił z Wiednia do Krakowa, gdzie kierował medycyną sądową, cztery lata później objął krakowską klinikę chorób wewnętrznych. Zmarł przedwcześnie na dur plamisty w wieku zaledwie 39 lat, zaraziwszy się od pacjenta. Portret powstał na zamówienie wdowy po lekarzu.

Malarz znał osobiście lekarza, bo nie raz sam się u niego leczył. Malarz przedstawił Karola Gilewskiego w ujęciu 3/4. Jest to dosyć rzadko spotykana forma portretu, która jednak pozwala na ukazanie postaci niemal w całości z jednoczesnym zachowaniem pewnej bliskości na poziomie kadrowania.

Łempicka za 83 mln zł

Wedle organizatorów aukcji pojawienie się „Portret prof. dr. Karola Gilewskiego” na polskim rynku aukcyjnym nie ma precedensu. Olej na płótnie o wymiarach 130 x 92 powstał w 1872 r., w 1915 r. był częścią wystawy sztuki w Wiedniu i od tamtego czasu jego losy były nieznane. Dopiero w 2015 r. odnaleziono go za granicą.

Warto dodać, że dotychczas najdrożej sprzedaną pracą polskiego artysty jest instalacja „Caminando” Magdaleny Abakanowicz, którą wylicytowano w zeszłym roku za 8 mln zł. Z kolei w lutym tego roku podczas aukcji w londyńskim Christie’s padł inny rekord. Obraz Tamary Łempickiej „Portrait de Marjorie Ferry” został sprzedany za 16,3 mln funtów, czyli ponad 83 mln zł. Rok wcześniej za 13,4 mln dol. (blisko 52 mln zł) sprzedano jej płótno „La tunique rose”.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie