Porno tylko za zgodą ministra. Będzie potrzebny klucz dostępu? Rząd chce ograniczyć dostęp do filmów pornograficznych w internecie

Sebastian Rosłon

Wideo

Źródło: TVN

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Trwają pracę nad rządowym projektem ograniczenia dostępu do pornografii osobom niepełnoletnim. Rząd, za przykładem brytyjskim, chce wprowadzić mechanizmy skutecznego weryfikowania wieku. Szczegóły w tekście poniżej.

Minister Cyfryzacji Marek Zagórski w wywiadzie udzielonym na antenie RMF FM zapowiedział, że możliwe jest, aby poprzez dialog z dostawcami przeglądarek internetowych wprowadzić skuteczne narzędzia, mające blokować dostęp do pornografii osobom niepełnoletnim. Aby uzyskać dostęp do treści pornograficznych potrzebny będzie specjalny klucz, udostępniany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Na ten moment nie wiadomo, w jaki sposób wyglądałaby procedura rozdzielania kluczy dla osób dorosłych i czy dane osobowe ludzi ubiegających się o taki dostęp byłyby gromadzone przez ministerstwo.

"Można się dogadać z dostawcami przeglądarek(...), żeby z defaultu dostęp do niektórych treści był zablokowany i można by to było odblokować specjalnym kluczem, który będziemy generować" - powiedział Minister Zagórski

W wywiadzie Minister stwierdza, że co prawda nie ma państwa, w którym ograniczenie dostępu do pornografii byłoby kompleksowo załatwione, ale za przykład służyć może Wielka Brytania, gdzie w zeszłym roku wprowadzono narzędzia weryfikacji wieku.

Krytycy takiego pomysłu stwierdzają, że nie da się skutecznie weryfikować wieku osób, korzystających z internetu. Wymagałoby to głębokiej koordynacji z firmami, głównie amerykańskimi, które dominują na rynku przeglądarek internetu (Firefox, Chrome, Opera). Poza tym pozostaje pytanie, na ile możliwym jest wprowadzenie blokad do przeglądarek, które działają na całym świecie. Obecne zabezpieczenia ograniczają się do pytania, czy użytkownik ukończył 18 lat. Prowadzi to do tego, że każdy małoletni może z łatwością takie zabezpieczenia obejść.

"Naszym zdaniem w narzędzia weryfikacji wieku pójdą kraje członkowskie Unii Europejskiej, gdyż zgodnie z nową dyrektywą audiowizualną, w celu ochrony małoletnich mają stosować najsurowsze środki (art. 6a dyrektywy). Z dochodzących do nas informacji wynika, że właśnie narzędzia weryfikacji wieku są preferowanym rozwiązaniem" - odpowiada na krytykę stowarzyszenie Twoja Sprawa.

"Ja osobiście jestem zwolennikiem tego, aby to były rozwiązania uniwersalne, żeby one nie dotyczyło tylko pornografii, tylko w ogóle dostępu do stron dla osób pełnoletnich. Mówimy o hazardzie, mówimy o stronach z alkoholem. (...) Pracujemy nad takim rozwiązaniem, żeby ono było skuteczne, a jednocześnie żeby nie było stygmatyzujące i żeby było anonimowe" - dodaje minister

Premier: Powinniśmy zlikwidować dostęp do materiałów pornograficznych z całą stanowczością

Plany ministra Zagórskiego nie są nowością. W grudniu na pierwszym spotkaniu z Radą Rodziny, organem opiniodawczo-doradczym ministra rodziny, Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział rozpoczęcie walki z internetową pornografią. Projekt przedłożony na ręce premiera przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa zakłada wprowadzenie mechanizmu weryfikacji wieku, wzorowanego na rozwiązaniach Brytyjskich.

Projekt zawiera również definicję tzw. „kwalifikowanych treści pornograficznych”, ustanawia instytucję współregulatora, w ramach którego mają być reprezentowane różne organizacje chroniące dzieci, organizacje przedsiębiorców oraz podmioty zajmujące się ochroną prawa do prywatności. Rolą współregulatora będzie m.in. wskazywanie, które podmioty naruszają przepisy i wnioskowanie o podjęcie działań przez odpowiedni organ regulacyjny - czytamy w opisie projektu.

Projekt jest wciąż na etapie rządowych prac legislacyjnych, ale jak zapowiada minister Zagórski, rozwiązania prawne powinny być gotowe w przeciągu 2-3 miesięcy. Rzecznik rządu podkreśla, że w kwestii zakazu dostępu do pornografii liczy na ponadpartyjne porozumienie. 8 stycznia odbyło się spotkanie wszystkich klubów parlamentarnych, oprócz Lewicy, na którym zdecydowano o kontynuacji prac.

Wielka Brytania pierwsza wprowadza i pierwsza rezygnuje

W 2019 roku Wielka Brytania postanowiła wprowadzić ograniczenia dostępu do internetowej pornografii poprzez weryfikację wieku użytkowników. Brytyjczycy musieli stworzyć swoje Age ID. Brytyjskie prawo nakładało na strony pornograficzne skuteczny mechanizm weryfikacji wieku. Stronom, które nie zastosowały się do prawa, groziła blokada przez dostawców internetu oraz kara w wysokości do 250 000 tys. funtów.

Plany wprowadzenia takiego systemu zostały porzucone pod koniec 2019 roku, kiedy po wielu problemach technicznych związanych z funkcjonowaniem systemu oraz obawami o utratę prywatności zarzucono projekt.

Na tym jednak nie koniec. Brytyjczycy porzucając swój projekt, zapowiedzieli jednocześnie pracę nad nowymi regulacjami w ramach tzw. online harms regulatory regime . Będzie to projekt o znacznie szerszym zakresie, nie ograniczającym się wyłącznie do przeciwdziałaniu rozpowszechniania pornografii wśród dzieci.

"Jesteśmy zdeterminowani, aby Wielka Brytania została światowym liderem w rozwijaniu narzędzi bezpieczeństwa internetowego(..) To zakłada również narzędzia weryfikacji wieku, które będą odgrywały kluczową role w ochronie naszych dzieci w internecie" - pisze w swoim oświadczeniu Nicky Morgan, minister odpowiedzialna za cyfryzację.

60 proc. chłopców w wieku nastoletnim ogląda pornografię

Według raportu opublikowanego przez stowarzyszenie Twoja Sprawa, inicjatora ustawy, pornografia jest ogromnym problemem. Sprowadza się nie tylko do nałogowego oglądania treści porno przez nastolatków, ale również do realnych zmian fizjologicznych.

Badania przeprowadzane w Polsce oraz Wielkiej Brytanii potwierdzają, że mózg na wskutek nadmiaru stymulacji treściami pornograficznymi reaguje tak samo, jak na substancje psychoaktywne. Badacze przestrzegają, że nałogowa korzystanie z pornografii prowadzi do tzw. efektu eskalacji, czyli stopniowego poszukiwania coraz bardziej obscenicznych scen, a tym samym brutalizacji filmów pornograficznych, które reagują na potrzeby swoich użytkowników.

Z raportu wynika, że ponad 12 proc. studentów określa siebie jako nałogowych użytkowników pornografii. Z badań przeprowadzonych w latach 2014-2017 na uczniach II i III klasy gimnazjum wynika, że do korzystania ze stron pornograficznych przyznaje się 60 proc. chłopców i ponad 20 proc. dziewczynek. Aż 52 proc. chłopców i 33 proc. dziewczyn, którzy mają już kontakt z pornografią, zaczął się on jeszcze przed 12 rokiem życia. Medium, które dzisiaj wykorzystywane jest najczęściej do oglądania pornografii jest smartphone.

Obecnie prawo polskie odnosi się do pornografii jedynie na gruncie prawa karnego. Za prezentowanie małoletniemu poniżej 15 roku życia treści pornograficznych albo udostępnianie mu przedmiotów mających taki charakter można pójść do więzienia na nawet 3 lata. Z kolei, kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

CZYTAJ TEŻ | RZĄD CHCE BARDZIEJ CHRONIĆ DZIECI PRZED PORNOGRAFIĄ


Rząd planuje ograniczyć dostęp do pornografii

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 stycznia, 10:28, Gość:

jarek przestał walić konia

??

To robert wali konia , swojemu mężowi krzysiowi

jak kiedyś grzecho rychowi

G
Gość
15 stycznia, 21:58, Gość:

niech zajmą się lepiej co robią panowie w czarnych sukienkach na zapleczu swojej firmy.

tylko obowiąkowa masturbacja przedszkolakow przez LGBTowcow zrobi z nas europejczyków

G
Gość
16 stycznia, 20:20, Gość:

Jakiś nowy idiotyzm "dobrej zmiany"

tylko wprowadzenie obowiazkowej masturbacji przedszkolakow przez LGBTowcow zrobi z nas europejczykow

typu Grodzkiego

G
Gość

Cześć panowie, z tej strony Kasia 22 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : http://bit.ly/kasia_98

G
Gość

polecam poznasz.pl dla niesmialych, którzy ogladają porno zamiast sie kochac z kobietami

P
Polak78
16 stycznia, 20:20, Gość:

Jakiś nowy idiotyzm "dobrej zmiany"

Idiozymem jest komentarz człowieka z opozycji... Przeczytaj artykuł a potem komentuj. Debilizm ponad wszystko u bezkonstrukrywnej opizycji

P
Polak78

I bardzo dobrze. Od czegoś trzeba zacząć.. drugim krokiem kary za wulgaryzmy, wyższe mandaty i coś prędzej czy później drgnie....

G
Gość

Ta chronić dzieci, wiedza że każdy ogląda nienażarte [wulgaryzm] , podatek od deszczu i od powietrza będzie już niedługo pluć na was urzędasy

G
Gość

Jakiś nowy idiotyzm "dobrej zmiany"

G
Gość
16 stycznia, 10:28, Gość:

jarek przestał walić konia

16 stycznia, 11:44, Gość:

Będzie walił twoim duupskiem

swoim na byku hi hi hi

G
Gość
16 stycznia, 10:28, Gość:

jarek przestał walić konia

Będzie walił twoim duupskiem

G
Gość

jarek przestał walić konia

S
Spisek

I bardzo dobrze już nie mogę na to patrzeć, trzeba zlikwidować ten diabelski internet.

G
Gość

niech zajmą się lepiej co robią panowie w czarnych sukienkach na zapleczu swojej firmy.

D
Dingo8

Ech... gdzie te czasy, gdy GL sama promowała pornografię?

Dodaj ogłoszenie