Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Poradnik ogrodnika. Jak uprawiać hosty i liliowce?

Andrzej Gębarowski
Przedstawiamy dwie grupy bardzo "praktycznych" roślin, które właśnie niedawno wypuściły pędy: hosty i liliowce. Ich wspólnym mianownikiem jest długowieczność i łatwość uprawy, a także zdolność do bujnego wzrostu w miejscach o dużym stopniu zacienienia, gdzie inne gatunki nie chcą dobrze rosnąć.

Są to zatem rośliny przydatne w każdym ogrodzie i każdy obsadzony nimi zakątek stanie się na długie lata samowystarczalny.

Hosty

Hosty (funkie) to rośliny wieloletnie, pochodzące z Japonii, Chin i Korei, które z roku na rok stają się coraz bardziej popularne w Polsce. Ta popularność jest w pełni zasłużona: hosty są piękne, a nawet - można powiedzieć - eleganckie, stosunkowo łatwe w uprawie, a przy tym niezwykle różnorodne pod względem wielkości, barwy oraz faktury liści. Bo właśnie liście, wyrastające wprost z ziemi i zebrane w gęste, rozetowate kępy, są ich główną ozdobą. Stąd też z poszczególnych gatunków i odmian host można zestawiać całe kolekcje, a wzbogacony nimi ogród nabiera egzotycznego wyglądu.

Dodatkową ozdobą host są białe lub fioletowe kwiaty, wyrastające na pędach kwiatostanowych ponad rozetą liści. Mają one dzwonkowaty lub lejkowaty kształt i przyjemnie pachną. W zależności od gatunku, pojawiają się od połowy czerwca do września.

Nie ujmując jednak niczego kwiatom, hosty są ozdobą ogrodu z powodu wyjątkowej urody ich liści. I to również jest korzystne, bo oznacza, że rośliny te są piękne niezależnie od pory kwitnienia.

Do rodzaju hosta należy około 40 gatunków botanicznych i dobrze ponad tysiąc odmian, a każdego roku przybywają nowe. Aby się połapać w tym bogactwie, warto przyjąć za kryterium sposób wybarwienia liści. Z tego najbardziej praktycznego punktu widzenia hosty dzielą się na pięć grup: zielonolistne, niebieskolistne, żółtolistne, z ciemnym obrzeżem i z jasnym obrzeżem.

Stosując kryterium wielkości, hosty dzielą się z kolei na:

  • małe o średnicy do 40 cm, które nadają się na skalniaki,
  • średnie, o średnicy od 40 do 60 cm, często stosowane jako rośliny obwódkowe,
  • duże, o średnicy od 60 do 90 cm - można je już zaliczyć do roślin "architektonicznych", wokół których buduje się kompozycję,
  • bardzo duże, o średnicy powyżej 90 cm, które mogą być nawet soliterami na trawniku.

Inne kryteria podziału host to kształt, faktura oraz struktura liści. Niektóre gatunki i odmiany mają liście okrągłe, inne są wydłużone, a bywają też lancetowate; jedne są miękkie i delikatne w dotyku, a drugie sztywne i grube. Powierzchnia liści może być błyszcząca lub matowa, wyraźnie lub mniej wyraźnie unerwiona, gładka lub pomarszczona.

Hosty są stosunkowo odporne na choroby. Dużym problemem w uprawie tych roślin są natomiast ślimaki - liście wielu odmian są ich przysmakiem. W niektórych, zwłaszcza wilgotnych ogrodach, hordy pomrowów potrafią w ciągu jednej nocy zmienić liście host w rzeszoto.

Hosty to rośliny długowieczne - ponoć mogą przeżyć tyle lat, co człowiek, a nawet więcej. Co 6-10 lat wymagają jednak odmłodzenia poprzez podział karpy. Jeżeli zauważymy, że liście z roku na rok są mniejsze - to znaczy, że roślina ma już za ciasno i trzeba przystąpić do podziału. Karpy najlepiej dzielić wczesną wiosną lub późną jesienią. Podziału dokonujemy poprzez rozcinanie ostrym nożem lub rozrywanie karpy. To drugie jest lepsze, ale nie zawsze się udaje. Jeżeli karpa jest duża i silna, możemy mieć z tym kłopoty.

Funkie nie wymagają intensywnego nawożenia. Wystarczy zrobić to dwa, trzy razy w sezonie lub zastosować nawóz o przedłużonym działaniu. Wczesną wiosną, przed pojawieniem się liści, stosujemy nawóz z przewagą azotu (np. popularną azofoskę), niezbędny do uzyskania odpowiedniej masy liściowej. Przy dużych okazach wystarczy garść nawozu na roślinę, przy najmniejszych - mała łyżeczka. W okresie czerwiec - sierpień najlepiej zastosować nawóz zrównoważony pod względem zawartości azotu, potasu i fosforu - może być o przedłużonym działaniu. Pod koniec sierpnia musimy całkowicie zaprzestać nawożenia, by roślina zdążyła się przygotować do zimy.

Liliowce

Wyjaśnijmy na początku, że liliowce nie mają nic wspólnego z liliami. Do niedawna mówiło się, że w porównaniu z liliami mają wiele zalet - bo tworzą bujne kępy, mogą rosnąć w półcieniu, nie trzeba ich przesadzać i w ogóle są praktycznie bezobsługowe - ale też mają przynajmniej jedną dużą wadę, a mianowicie taką, że kwiaty liliowców są od lilii znacznie brzydsze. Konkretnie: występują w ograniczonej gamie kolorów, a forma kwiatu jest podobna u wszystkich odmian.

Dziś taka opinia świadczy po prostu o niewiedzy. Liliowce występują obecnie w dziesiątkach tysięcy odmian i z powodzeniem można z nich tworzyć równie fascynujące kolekcje, jak to od dawna dzieje się z liliami. I wprawdzie pojedynczy kwiat liliowca otwiera się tylko na jeden, półtora dnia, a potem zamiera - ale codziennie otwierają się kolejne kwiaty i kwitnienie pojedynczej kępy trwa nawet dwa tygodnie. A że nowe odmiany mają po kilkanaście kwiatów na łodydze- i w tej samej chwili kwitnie przynajmniej kilka - to kępa już z daleka przyciąga nasz wzrok burzą kwiatów.

Niektóre wczesne odmiany liliowców otwierają się już pod koniec maja, a są i odmiany kwitnące do października. Liliowce zwykle mają sześć płatków (trzy szersze i trzy zewnętrzne węższe) oraz sześć pręcików i jeden słupek. Niektóre nowe odmiany mają jednak osiem, a nawet dwanaście płatków.

A co do formy kwiatu - z każdym rokiem jest bardziej różnorodna. Poczynając od kwiatów w formie gwiazdki, owalnych, okrągłych, trójkątnych, z zachodzącymi na siebie płatkami. Furorę robią także tzw. liliowce pajęcze, o wąskich i wydłużonych płatkach, tworzących rozetę o średnicy do 30 cm. Są odmiany o kwiatach pojedynczych, podwójnych, pełnych typu peoniowego, a także odmiany "kogucie", gdzie wewnętrzne płatki tworzą tzw. koguci grzebień. Pojawiły się odmiany ozdobione na brzegach płatków falbankami lub "kolcami" albo też "zębami rekina".

A i kolory nie są już ograniczone do odcieni żółci, pomarańczowego i brązu, jak w dawnych odmianach. Kolory współczesnych liliowców to istna feeria barw, od czysto białej, przez odcienie kremowego, żółtego, zielonożółtego, pomarańczowego, purpurowego, rdzawego, różowego i fioletowego.

Wszystkich odmian nie sposób wymienić, bo każdego roku pojawiają się nowe - szczególnie w USA. Ale i w Polsce powstają ciekawe i piękne odmiany, jak ostatnio Polish Cocktail (kwiat o trójkątnych, zachodzących na siebie płatkach, różowy z kremową obwódką i żółtym oczkiem) i Polish Truffle (kwiat pełny barwy pomarańczowej).

Liliowce, podobnie jak hosty, są długowieczne. Co 3 lub 4 lata wskazane jest jednak odmłodzenie kęp poprzez ich podział. Kępy liliowców dzielimy późnym latem lub wczesną wiosną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki