Ponad 30 tysięcy wniosków w drugiej edycji programu "Moja woda". "Budżet wyczerpany w ciągu niespełna trzech miesięcy"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Dofinansowanie w formie dotacji, na nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji, wchodzących w skład przedsięwzięcia na kwotę do 5000 zł na jedno przedsięwzięcie.
Dofinansowanie w formie dotacji, na nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji, wchodzących w skład przedsięwzięcia na kwotę do 5000 zł na jedno przedsięwzięcie. Fot. Karolina Misztal
Ponad 31 tysięcy wniosków na dofinansowanie przydomowych instalacji retencyjnych zarejestrowano na Portalach Beneficjenta w ramach drugiej edycji rządowego programu „Moja Woda”- Poinformował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Łączna kwota finansowania we wnioskach złożonych elektronicznie wyniosła 160 mln zł. - Nie ma szybszego i skuteczniejszego sposobu, by zapobiegać suszy niż wykorzystanie tzw. deszczówki czy wód roztopowych- komentuje ekspert.

- Budżet drugiej edycji został wyczerpany w ciągu niespełna trzech miesięcy. To pokazuje, jak duże są potrzeby i zrozumienie problemu walki z suszą- skomentował minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Minister wskazał także, że program oprócz aspektów czysto ekologicznych, ma również te ekonomiczne, bo wychwytując deszczówkę czy wody roztopowe, można obniżyć rachunki za wodę.

- Nie ma szybszego i skuteczniejszego sposobu, by zapobiegać suszy niż wykorzystanie tzw. deszczówki czy wód roztopowych. Tym bardziej cieszy nas skala zainteresowania i gotowość właścicieli nieruchomości do realizacji takich instalacji- dodał wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Lorkowski. - Wierzę, że wyzwolenie potencjału mikroinwestycji, może poprawić współczynnik retencji wody w Polsce- dodał.

Celem programu jest ochrona zasobów wodnych oraz minimalizacja zjawiska suszy w Polsce. Dotacją objęto zakup, montaż i uruchomienie instalacji retencyjnych, dzięki którym zmniejszy się odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej oraz poza teren nieruchomości. - Powinno to także zmniejszyć ryzyko lokalnych podtopień oraz pozytywnie wpłynąć na wydajność miejscowych oczyszczalni ścieków- wyjaśniono w komunikacie.

Dofinansowanie w formie dotacji, na nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji, wchodzących w skład przedsięwzięcia na kwotę do 5000 zł na jedno przedsięwzięcie.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Własne oczko to fajna sprawa, skorzystałem z dotacji i założyłem sobie w ogrodzie. Nic nie śmierdzi, woda nie mętnieje bo używam bakteryjno-mineralnego koncentratu bacti-flor który stabilizuje równowagę biochemiczną wody przez cały sezon.

Dodaj ogłoszenie