Pomaska: Nie rozumiem logiki Dudy. Każdy rodzic ma prawo decydować

Redakcja
Tomasz Bołt / Dziennik Bałtycki
"Swoją drogą, nie rozumiem logiki Dudy. Mówi, ze przed Sejmem protestowały też mamy małych dzieci. Jak to? Nie powinny siedzieć w domu?" - tak Agnieszka Pomaska z PO odpowiedziała na Twitterze na zarzuty Piotra Dudy. A w rozmowie z Anną Ziobro zdradza, co to znaczy być posłanką i młodą matką.

Dlaczego nie siedzi Pani w domu, tylko chodzi do pracy, jak zarzuca szef Solidarności Piotr Duda?
- Każdy rodzic ma prawo zdecydować, jak wychowuje dziecko i kiedy wraca do pracy. Dotyczy to zarówno mam, jak i ojców. Mój mąż także zajmuje się malutką córką i nie ma z tym problemów. Dlatego tym bardziej nie widzę powodu, dla którego miałabym rezygnować z pracy.

Trudno być w Polsce kobietą zaangażowaną w budowanie kariery i wychowywanie dzieci jednocześnie?
- Bywa niełatwo. Ale wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Mój mąż jest tak samo zaangażowany w to, co się dzieje w naszym domu, jak ja. Poza tym on rozumie, że ja tak samo jak on chcę się realizować w różnych dziedzinach. Patrząc na starszą półtoraroczną córkę widzę, że nasza współpraca wychodzi jej na zdrowie.

Pokazując, że nie trzeba wybierać między realizowaniem się w rodzinie a pracą, spotyka się Pani z brakiem zrozumienia?
- Mam wrażenie, że to nie jest bardzo pochwalana postawa. Często słyszałam, że po urodzeniu dziecka moje życie wywróci się do góry nogami i na nic nie będę miała czasu, a przez kilka miesięcy będę zajmowała się tylko dzieckiem. Teraz widzę, że dzięki dzieleniu się obowiązkami moje córki czują się równie dobrze w towarzystwie męża, jak i moim. Bardzo łatwo jest być wygodnym ojcem, który ucieka od domowych obowiązków i zwyczajnie zrzuca wszystko na żonę. Na szczęście, u nas jest inaczej i było to dla nas oczywiste.

Stawia Pani na współpracę.
- Zdecydowanie. Nasze córki od urodzenia są przyzwyczajane, że wspólnie z mężem dzielimy się domowymi obowiązkami. Ale muszę też powiedzieć o moim tacie, który także bardzo nam pomaga. Wspólne wychowywanie najmłodszego pokolenia bardziej scala całą rodzinę. I wszyscy jednogłośnie uciekamy od stereotypu głoszącego, że to na jednej osobie, na mamie, spoczywa cały dom i wychowywanie dzieci.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wach
Porabany wywiad nie na tematCo ma piernik do wiatraka chyba ze wykonany jest z maki Znowu takimi glupawymi wypowiedziamy zakrywa sie mertitum sprawy Caly czas wypowiedzi czlonkow PO maja na celu odwracanie uwagi i z uteskinieniem czekaja na Euro bo wtedy wrzysscy zasiada przed telewizorem i zapomna o nieudacznikach poslach i rzadzacych z PO
B
BOLEK
Najlepsze dzieci to te wychowane na POdwórku
j
jerzy wodziński
Powinna się Pani zająć dzieckiem, a nie skamleć w mediach i zasłaniać się dzieckiem ! Wziąć urlop macierzyński, a nie "bawić się z "kolesiami" w politykę(dla kasy) :)
~katolik
Byli juz dogadani ale Pomaska zazadala wiecej kasy
~mietek
Tak wyuzdanej i wyrachowanej baby jak Pomaska dawno Gdansk nie widzial
a
anna12
Ona dla kariery i PR gotowa była rodzić w Sejmie przy kamerach. Przypuszczam,że jej maleństwo, albo w ogóle nie jest karmione piersią,albo jest tylko dokarmiane,bo przecież trzeba zdać sobie sprawę,że ona nie mieszka w Warszawie i wyskakuje z domu między karmieniami na głosowania w Sejmie. Pomaska mieszka w Gdańsku albo okolicach. Jej obecność w Sejmie oznacza,że nie ma jej w domu przez kilkanaście godzin. Co jej dziecko je w tym czasie? Czy jeśli z kilkunastu planowanych godzin nieobecności w domu ,zdarzyło jej się być nieobecną godzinę dłużej,zmienia coś? Na pewno nie. Problem Pomaski jest wywołany po to,żeby uderzyć w Dudę. Teraz wałkują go bezmyślni dziennikarze /celowo,albo i nie/.
m
monika
Kretynka, myśli, że mówi do kretynów. Bierze pieniądze, to niech siedzi w pracy!!
G
Gość
"GORGOŃ" troszke zniszczona życiem pomaska " . (sic?). "Gorgoń" absolutnie nie ma racji ,Ona nie jest zniszczona życiem tylko ... z zacietrzewieniem , resztkami sił, kosztem własnej córki oraz kosztem zdrowia męża z reżimem "PO" NISZCZY POLSKĘ I ODBIERA CHĘĆ DO ŻYCIA UCZCIWYM POLAKOM ! . Do tego przestępczego działania jeszcze wciąga UCZCIWEGO MĘŻA który nie powinien ta kiej "żonie" ułatwiać Niszczenia i wyprzedaży majątku narodowego , zamykania szpitali i szkól oraz odbie rania ludziom pracującym wcześniej złożo0nych składek emerytalnych !. Jesteście "PO" ZŁODZIEJAMI a Mąż niech nie pomaga "żonie" Wrogowi Polski OKRADAĆ NASZĄ OJCZYZNĘ !!!. Mężu idż lepiej do kina albo na DEMONSTRACJE SOLIDARNOŚCI !. Witamy .
K
KOSZMAR
CIEKAWE CZY NA INNE GLOSOWANIA TEZ BEDZIE ZOSTAWIALA DZIECKO I SIE SPIESZYLA DO SEJMU
J
Ja
jej potrzeba!
s
szypa
Czy ta pomlaska , ma dobrze pod sufitem? Aby zrozumieć , trzeba mieć rozum - proste !
t
tomasz
Początkowo gadała że nic sie nie stało teraz ględzi ta wredna baba głupoty. Co do sprawy mężuś zrobił dzieciaka a teraz ona go pilnuje.
e
ewa
No a co ma zrobic kobieta gdy trafil sie jej taki wlasnie mąż który ucieka od obowiązku i wszystko jest na głowie tej biednej kobiety, tak wlasnie mi się trafilo i co, nie mogę wrócić do pracy bo kto się zajmie moimi dziećmi, a moi rodzice już są starzy schorowani, i na pewno jest tysiące kobiet w podobnej sytuacji jak moja.
G
Gorgoń
Troche zniszczona życiem ta Pomaska..
Dodaj ogłoszenie