Polski eksport ma dobre perspektywy. Słaby złoty ratuje bilans handlowy

Joanna Pieńczykowska
Tomasz Bołt/Polskapresse Dziennik Bałtycki
Eksport, dotąd jedna z głównych lokomotyw wzrostu gospodarczego, coraz bardziej słabnie. Dynamika eksportu liczona w euro spadła do zaledwie 1,9 proc. - wynika z opublikowanych wczoraj danych GUS. Źle wyglądają statystyki w przeliczeniu na dolary: wartość sprzedanych za granicę towarów i usług w przeliczeniu na amerykańską walutę była o 6,5 proc. niższa niż przed rokiem.

Statystyki ratuje słaby złoty. Wartość eksportu liczona w polskiej walucie w pierwszych dziewięciu miesiącach roku była o 8,2 proc. wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego: wyniosła 441,6 mld zł.

Wolniej rośnie też import: zaimportowaliśmy towary o wartości 471,8 mld zł, o 3,6 proc. większej niż przed rokiem. Jeśli jednak wyrazić wartość towarów zakupionych za granicą w euro - to była niższa aż o 2,7 proc. W efekcie poprawia się saldo wymiany handlowej. Wprawdzie wciąż więcej sprowadzamy, niż wysyłamy za granicę, ale ujemne saldo wyniosło już tylko 30,2 mld zł, a w analogicznym okresie ubiegłego roku sięgało 47,6 mld zł.

Spada udział Niemiec jako odbiorcy polskich towarów. Trafia tam obecnie 25,3 proc. naszego eksportu, w analogicznym okresie 2011 r. - 26,2 proc. Podobnie spada udział Francji i Włoch.

Coraz więcej eksportujemy za to m.in. do Wielkiej Brytanii, Rosji i na Ukrainę.

Spada również udział Niemiec, Francji i Włoch jako eksportera towarów do Polski. W 9 miesiącach tego roku spadł on do 21,4 proc., z 22,3 proc.

W początkach przyszłego roku sytuacja może być trudniejsza. A to z uwagi na trudną sytuację w strefie euro, która pogrążona jest w recesji. - Ale pod koniec przyszłego roku powinno się rozpocząć ożywienie w eksporcie - uważają analitycy HSBC. W najnowszym raporcie przygotowanym wraz z firmą badawczą Oxford Economics dowodzą, że Polski eksport wzrośnie o 21 proc., a import o 15 proc. w ciągu trzech lat. - Mimo spowolnienia gospodarczego na świecie handel międzynarodowy będzie rósł: w 2013 roku ok. 5 proc., a w kolejnych latach przyśpieszy do 6-7 proc. rocznie - prognozuje raport. Co istotne, Polska dołączy do grona krajów o najszybszym wzroście handlu międzynarodowego.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia
Najłatwiejsze i chyba najbezpieczniejsze to są lokaty. Ja swoje od dłuższego czasu mam w getinie i jestem z nich zadowolona. Zysko sensowny jest więc innych możłiwośći jak na razie nie szukam
k
kasia
Najłatwiejsze i chyba najbezpieczniejsze to są lokaty. Ja swoje od dłuższego czasu mam w getinie i jestem z nich zadowolona. Zysko sensowny jest więc innych możłiwośći jak na razie nie szukam
a
agora
bo ja coś średnio daję radę i muszę pomyśleć jak zaoszczędzić na przyszłość.co jest bezpieczne i pewne teraz?
Dodaj ogłoszenie