Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 21godz.
  • 43min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Polska ma szansę poradzić sobie najlepiej z kryzysem po pandemii

Partnerem cyklu jest Bank BNP Paribas
Najbliższe miesiące, których rytm wyznaczać będą kolejne etapy „odmrażania” kraju, nie będą łatwe. Poddana lockdownowi gospodarka się kurczy, a bezrobocie rośnie. Skalę tych nieuniknionych zjawisk mają jednak ograniczyć wprowadzone pakiety ustaw, zwane Tarczą Antykryzysową. O ich skuteczności może świadczyć najnowsza, majowa prognoza Komisji Europejskiej, według której w 2020 r. Polska doświadczy najsłabszego spadku PKB wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

Sytuacja gospodarcza, w której się znaleźliśmy, jest wyjątkowa: nigdy dotąd kryzys nie był skutkiem fizycznego wygaszenia z dnia na dzień znacznej części gospodarki. Co warte podkreślenia, polski rząd bardzo wcześnie wprowadził obostrzenia w związku z profilaktyką epidemiologiczną, co dało efekt dość łagodnego – w porównaniu z innymi krajami – przebiegu epidemii w Polsce. Wprowadzone zakazy musiały jednak negatywnie odbić się na polskich przedsiębiorstwach. Pojawia się pytanie, czy przez obostrzenia wobec firm odczujemy skutki spowolnienia gospodarczego bardziej niż inne kraje. I tu pierwsze prognozy są dla nas więcej niż optymistyczne.

Kryzys nie wszędzie taki sam

Polska gospodarka hamuje, tak jak hamuje cały świat. Świadczą o tym zarówno spadki przychodów przedsiębiorstw, mniejsza liczba zamówień, jak i zauważalny spadek popytu na pracę.

Minister finansów Tadeusz Kościński przewiduje, że w tym roku Polska zanotuje spadek PKB w wysokości 4-4,5 proc. i deficyt budżetowy ok. 4 proc. Z kolei Jadwiga Emilewicz, wicepremier, minister rozwoju przyznaje, że każdy dzień samoizolacji Polaków kosztuje budżet państwa ok. 7 mld zł. W skali miesiąca to blisko 140 mld zł.

Tymczasem Komisja Europejska w swojej prognozie rozwoju sytuacji ekonomicznej patrzy na perspektywy polskiej gospodarki bardziej optymistycznie. Jej zdaniem w 2020 roku PKB Polski skurczy się o 4,3 proc. Co najważniejsze, to najniższy prognozowany spadek spośród krajów UE. Według KE PKB strefy euro spadnie bowiem w tym roku o 7,7 proc., a najgłębsza recesja będzie miała miejsce na południu Europy: we Włoszech, Hiszpanii i Grecji.

KE prognozuje, że wzrost gospodarczych ma powrócić w 2021 roku, a PKB Polski ma wtedy wzrosnąć o 4,1 proc.

Zestawienie przygotowane przez analityków z Brukseli jest pierwszym od czasu wybuchu pandemii. Żadne z państw UE nie obroni się ich zdaniem przed załamaniem gospodarczym, choć różnice co do jego przebiegu mogą być spore. Niemcy odnotują spadek rzędu 6,5 proc. w tym roku oraz wzrost 5,9 proc. w przyszłym. Gorzej ma sytuacja wyglądać we Francji, gdzie PKB ma tąpnąć o 8,2 proc., by potem odbić się o 7,4 proc.

Najgorzej będzie na południu Europy, w krajach mocno dotkniętych koronawirusem, w których dodatkowo dużą rolę odgrywa turystyka. We Włoszech gospodarka ma skurczyć się w tym roku o 9,5 proc., a przewidywane na 2021 rok odbicie ma być w wysokości 6,5 proc. W Hiszpanii PKB ma spaść o 9,4 proc. w tym roku i wzrosnąć o 7 proc. w 2021 roku.

Rządowe tarcze

Aby pomóc firmom i pracownikom, rząd przyjął pakiet ustaw zwanych Tarczą Antykryzysową. Szacowana, całkowita wartość wsparcia w ramach Tarczy to 212 mld zł, czyli niemal 10 proc. PKB. Pierwsza część pakietu weszła w życie 31 marca 2020 r., a kolejna – 18 kwietnia. Wśród rozwiązań znalazły się dopłaty za przestój lub skrócony czas pracy – dla pracowników, postojowe czyli stała kwota zwolniona z podatku i nieoskładkowana dla zatrudnionych na umowach zlecenia, o dzieło i samozatrudnionych. Ponadto zwolnienie ze składek ZUS wszystkich pracowników w firmach zatrudniających do dziewięciu osób oraz samozatrudnionych.

Pod koniec kwietnia Sejm uchwalił nowelizację pakietu antykryzysowego, nazywanego tarczą 3.0. Wśród najważniejszych zapisów znalazły się przepisy antylichwiarskie i powiększenie grona osób uprawnionych do zwolnienia ze składek.

Również Polski Fundusz Rozwoju uruchomił Tarczę Finansową PFR dla Firm i Pracowników, skierowany do ponad 670 tys. polskich przedsiębiorstw. Program, określany mianem Tarczy Finansowej, obejmuje kwotę rzędu 100 mld złotych, przeznaczonych bezpośrednio na ochronę miejsc pracy. Z tej puli do mikro, małych i średnich podmiotów trafi 75 mld zł. Dzięki zaproponowanym rozwiązaniom uratowanych ma zostać od 2 do 5 mln miejsc pracy.

Plan odmrożenia państwa

Jednocześnie w połowie kwietnia premier Mateusz Morawiecki przedstawił 4-etapowy plan odmrażania gospodarki. Jednak nie podano konkretnych dat. W pierwszym etapie, obowiązującym od poniedziałku 20 kwietnia, najważniejszą zmianą z punktu widzenia przedsiębiorców było wprowadzenie nowych wytycznych co do liczby klientów w sklepach. Została ona uzależniona od powierzchni sklepów, wcześniej zależało to od liczby kas. W sklepach do 100 mkw. - 4 osoby na stanowisko kasowe; w sklepach powyżej 100 mkw. - 1 osoba na powierzchni 15 mkw.

29 kwietnia szef rządu ogłosił kolejny etap "odmrażania" gospodarki. - Otwieramy gospodarkę, ale ani na centymetr nie luzujemy obostrzeń, dotyczących ochrony zdrowia. Trzymajmy się tych zasad - zastrzegł premier. 4 maja otwarte zostały centra handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe, ale z limitem osób i bez spożywania posiłków. Na jedną osobę musi przypadać 15m2 powierzchni handlowej. W centrach handlowych nie mogą funkcjonować kluby fitness i przestrzeń rekreacyjna oraz miejsca, w których spożywa się posiłki na miejscu (tzw. food court). Uchylony został także dotychczasowy zakaz handlu w weekendy dla wielkopowierzchniowych sklepów budowlanych.

Otwarte zostały również hotele i miejsca noclegowe, ale ograniczona została działalność restauracji hotelowych i przestrzeni rekreacyjnych – np. siłowni, sal pobytu, basenów.

Ponadto dzieci pracujących rodziców będą mogły wrócić do żłobków lub przedszkoli. Od środy 6 maja organy prowadzące te placówki mogą je otworzyć, mając na uwadze wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a także Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Kluczowy moment

Jak tłumaczą eksperci, to co jest najważniejsze z perspektywy gospodarki i płynnego funkcjonowania przedsiębiorstw, to paradoksalnie nie zdejmowanie obostrzeń, jeżeli chodzi o działania branż, bo oczywiście dla części sektorów jest to bardzo istotne, natomiast dla całej gospodarki, z perspektywy makroekonomicznej, kluczowy będzie moment, kiedy z powrotem zostaną uruchomione placówki wychowawcze. Czyli moment, w którym rodzice obecnie przebywający na zasiłkach opiekuńczych będą mogli pójść do pracy.

Dodaj ogłoszenie