Tylko w październiku 2018 r. w Polsce w wypadkach drogowych zginęło 298 osób – to więcej niż w Szwecji w ciągu całego roku (253 osoby). Szwecja w 2017 r. odnotowała najmniej wypadków i ofiar śmiertelnych spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. Jak Polska może korzystać z doświadczenia szwedzkiego?

Polska jest na czwartym miejscu w Unii pod względem liczby ofiar wypadków na 1 mln mieszkańców, a liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w obszarach miejskich w naszym kraju nadal przewyższa średnią odnotowywaną w Unii Europejskiej.

– Szwecja przez ostatnie dekady pracowała nad rozwiązaniami, z których korzysta cały świat. Z radością podzielimy się wypracowanymi przez nas dobrymi praktykami, aby również przyjęły się w Polsce, ponieważ wierzymy, że pomogą znacząco zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i wpłynąć na redukcję smogu – powiedział Erik Friberg, Radca Handlowy Ambasady Szwecji w Polsce.

Cel: zero ofiar. Pierwszy krok: regulacje

Jednym z najważniejszych projektów wpływających na poprawę bezpieczeństwa na drodze w Szwecji jest inicjatywa „Wizja zero”, która ma za zadanie sukcesywnie zmniejszać liczbę ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Spośród zaproponowanych w niej rozwiązań i regulacji poprawiających bezpieczeństwo na drodze szczególnie trzy warto wdrożyć w Polsce:
Wprowadzanie w miastach specjalnych stref z dopuszczalną maksymalną prędkością 30 km/h. Zderzenie pieszego lub rowerzysty z pojazdem jadącym 30 km/h daje 90% szans na przeżycie, przy prędkości 70 km/h już tylko 5%.
Tworzenie zwartych systemów transportowych, które odseparowują pieszych i rowerzystów od samochodów. Chodniki i ścieżki rowerowe są oddzielone od jezdni np. stalowymi linami.

Montowanie stalowych lin zawieszonych na słupkach, które zastępują tradycyjne bariery energochłonne. Liny te są znacznie bezpieczniejsze – skuteczniej pochłaniają energię kinetyczną. Co kilka kilometrów droga rozwidla się i umożliwia bezpieczne wyprzedzenie wolniejszego pojazdu. Dzięki temu eliminowane są kolizje czołowe, ale jednocześnie nie powstają problemy z płynnością ruchu.

Drugi krok: technologia

Wprowadzenie takich rozwiązań w Polsce realnie może zmniejszyć odsetek ofiar wypadków drogowych. W 2017 roku w Polsce w wyniku wypadków typu „najechanie na pieszego” zginęło aż 861 osób, a w zderzeniach czołowych życie straciło 507 osób, co łącznie stanowi prawie 50% wszystkich zabitych na polskich drogach. W utrzymaniu bezpieczeństwa mogą również pomóc sprzęty firmy Sensys Gatso, służące egzekwowaniu przepisów ruchu drogowego, a także technologie do śledzenia prędkości, objętości i zanieczyszczenia pojazdów czy programy zapewniające rozwiązania w czasie rzeczywistym dotyczące zatorów, dostosowywania ograniczeń prędkości czy sugerowania alternatywnych tras.

Bezpieczeństwo na drodze to nie tylko regulacje prawne i rozwiązania przestrzenne miast, ale przede wszystkim świadome podejście społeczeństwa, jak zapinanie pasów bezpieczeństwa, przestrzeganie przepisów czy dobór odpowiednich fotelików dla dzieci. Dzięki montowanym tyłem fotelikom firmy Axkid, ryzyko urazu spada nawet o 90%. Znaczenie tego rozwiązania pokazują międzynarodowe statystyki – Szwecja ma najniższy odsetek zabitych dzieci w ruchu drogowym. Z kolei w Polsce w 2017 roku w wypadkach poniosło śmierć aż 56 dzieci w wieku do 14 roku życia, a kolejne 3 116 doznało ciężkich obrażeń.

Trzeci krok: elektromobilność

Nie tylko kolizje samochodowe zabijają Polaków. Problemem, zwłaszcza dużych miast w Polsce, jest smog. 19 z 20 miast Europy najbardziej zatrutych rakotwórczym benzoOgromne problemy z kolejną waloryzacją emerytur i rent. Kliknij w ten tekst i poznaj szczegóły!

Polskie miasta wdrażają rozwiązania sprawdzone w Szwecji, które mają nakłonić mieszkańców do zmiany nastawienia do transportu publicznego. Jest to między innymi montowanie informacji wyświetlanych w czasie rzeczywistym na przystankach autobusowych i tramwajowych, w metrze oraz pociągach podmiejskich czy udostępnianie subskrypcji na codzienne pobieranie informacji o warunkach podróży w czasie rzeczywistym. Rozwiązania w obszarze zrównoważonego transportu miejskiego wprowadzają m.in. takie polskie miasta, jak Inowrocław, Jaworzno czy Rzeszów. To jednak wciąż dopiero początek drogi ku bezpiecznej przyszłości bez smogu.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!