"Polska" dotarła do zeznań pilotów 36. specpułku. Naciski zdarzały się często

Redakcja
Okazuje się, że w 36. specpułku, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie, często dochodziło do różnego rodzaju nacisków
Okazuje się, że w 36. specpułku, odpowiedzialnym za przewóz najważniejszych osób w państwie, często dochodziło do różnego rodzaju nacisków Wojciech Gadomski/Polskapresse
Dotarliśmy do niektórych protokołów przesłuchań świadków zeznających w śledztwie dotyczącym przyczyn katastrofy smoleńskiej. Dokumenty sporządzono w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, a chodzi o przesłuchania żołnierzy z 36. specpułku, z którym latają polscy politycy i VIP-y. Jeden z nich opowiada o zwyczajach panujących na polskich lotniskach i pokładach rządowych samolotów.

"(…) Trudno także odnieść mi się do przyczyn katastrofy. Ja jedynie mogę na własnym przykładzie podać, że dochodziło do łamania przepisów na skutek nacisków pasażerów dysponentów. Będąc pilotem na Mi-8, byłem świadkiem, jak Leszek Miller rozmawiał z dowódcą pułku w celu skłonienia załogi do wykonania lotu wbrew przepisom (warunki pogodowe). Z mojej wiedzy nieoficjalnej - z rozmów z kolegami, których obecnie nie mogę dokładnie przytoczyć - wynika, że takie praktyki były często stosowane" - zeznaje przed prokuratorem pilot.

Fałszerstwa i wyłudzenia w 36. specpułku. Jeden z winnych oszustw... bada katastrofę smoleńską

Sam Leszek Miller widzi tę sytuację nieco inaczej. - Nigdy nie naciskałem na pilotów. Raz jeden, to było podczas powodzi w 1997 r., kiedy szefowałem Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, byłem umówiony ze swoimi niemieckimi partnerami na Odrze. Mieliśmy tam lecieć helikopterem. Pamiętam, że stałem na pasie na Okęciu, było piękne słońce, bezchmurne niebo i usłyszałem, że pilot nie ma zezwolenia na strat. Jedyne, co zrobiłem, to zapytałem: dlaczego. I wtedy usłyszałem, że pogarsza się pogoda w rejonie, w który mieliśmy lecieć. Nie wystartowaliśmy - opowiada były premier.

Jak było naprawdę, czy były to naciski, czy tylko pytanie, wiedzą najlepiej sami zainteresowani, ale o tym, że polityk czuje (czuł?) się w powietrzu niczym pan i władca, świadczą także wspomnienia Roberta Latkowskiego, najstarszego stażem w Polsce pilota Tu-154, kiedyś dowódcy 36. specpułku, opublikowane w książce "Ostatni lot". Jej pierwszy rozdział zaczyna się od wstrząsającego opisu.

Specpułk odcina się od przeszłości

"Musicie wylądować, bo prezydent ma ważne spotkanie - powtarzał bez przerwy stojący za moimi plecami Mieczysław Wachowski, szef Kancelarii Prezydenta. Jest noc, warunki są koszmarne. Do lądowania na Okęciu podchodzimy znad Piaseczna, widzialność wynosi może sześćset metrów. Ten lot w ogóle nie powinien był się odbyć. Wystartowaliśmy tylko dlatego, że »Wódz«, czyli Lech Wałęsa, bardzo nalegał, że musi tego wieczoru wrócić z Gdańska do Warszawy na umówione spotkanie" - wspomina Robert Latkowski.

I wymienia kolejnych polityków, którzy wymuszali na żołnierzach decyzję o stracie lub lądowaniu. Jan Rokita, ówczesny szef Urzędu Rady Ministrów, miał nawet wrzeszczeć na pilota, żądając, aby ten wystartował do Warszawy, a kiedy pilot odmówił wykonania zadania, miał go zwymyślać od "wojskowych ch…". Innym razem, kiedy Latkowski nie dał zgody pilotom, którzy prowadzili maszynę z Janem Parysem na pokładzie, wówczas ministrem obrony narodowej, na lądowanie w Warszawie, miał usłyszeć "że stracił pracę, bo minister jest wściekły".

Klich: Trzeba się zastanowić, co ze specpułkiem po katastrofie tupolewa

Latkowski mnoży przykłady presji, której poddawani byli piloci. Mówią o niej także, choć nie wprost, sami politycy. - Owszem, kiedy byłem premierem, latałem gdzieś praktycznie każdego tygodnia, ale osobiście nigdy nie naciskałem na pilotów. Miałem zresztą z nimi bardzo dobry kontakt. Może dlatego nie tyle oni, co stewardesy opowiadały mi o tym, że takie rzeczy się zdarzają. I dlatego cieszą się, że mogą ze mną latać, bo pilotowanie samolotu zawsze zostawiałem dowódcy samolotu- opowiada Kazimierz Marcinkiewicz, były premier.

Dorota Kowalska, Marcin Rybak

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jzd
Gdyby to nie było właśnie teraz to może by można doszukiwać się okruchów prawdy. Czy im się nigdy nie znudzi takie karmienie gawiedzi? Jeszcze cały Naród Polski nie zidiociał totalnie. Wolę się doszukiwać jak to z tą brzózką w Smoleńsku było
K
Ktoś
Potrzebne były przesłuchania, śledztwo żeby dojść do tego, że były naciski z góry by piloci lądowali... Nie trzeba być Sherlockiem żeby to wiedzieć. Piloci nigdy nie ryzykowaliby lądowania w takich warunkach bo było to w ich dobrze rozumianym interesie. Kaczyński sam się prosił o katastrofe. Nie musiał wcale lecieć po raz drugi do Katynia, ale przecież on chciał zrobić sobie własna uroczystość... No to zrobił... Własny pogrzeb ;] A przy tym ucierpieli piloci i cała świta Prezydenta ;]
A
AdVocem
A ty, przepraszam za wyrażenie, jesteś debilem znad Zatoki Meksykańskiej czy może znad Missisipi. EOT.
S
SYLWESTER
To już nie "bolszewicka manipulacja" tylko...głupota naiwnych Polaczków !!!.
Zamiast ogólnopolskiej Akcji Protestacyjnej do Prezydenta RP i Prezydenta Rosji...
---ŻĄDAMY NATYCHMIASTOWY ZWROT "CZARNYCH SKRZYNEK", WRAK SAMOLOTU
TU-154M (PL-NATO) I WIARYGODNEJ DOKUMENTACJI !!!, to, przepraszam za wyrażenie
"debile z nad Wisły" "dochodzenia" prowadzą w...Polsce i zaczynają IDIOCI sami siebie
oskarżać (sic?). Ja wiem, że to manipulacje polskich "szmatławców" ale dlaczego jest
"grobowa cisza"?. RAPORT "MAK" sponiewierał Godności Polaków a teraz Polaczki sami
"plują sobie w twarz" (sic?). DEBILIZM DO KWADRATU !!!.
DEBILE ! Tragedia Narodowa niczym Ludobójstwo Katyńskie a Wy poszukujecie w przeszłości
którzy z Polityków "naciskali" na Pilotów (sic?). To jest wrednie chore co Wy robicie !!!.
Mamy NSZZ"SOLIDARNOŚĆ" we wszystkich Regionach Polski , mamy Polskie Kościoły, mamy
Kluby "Gazety Polskiej", mamy RADIO MARYJA , TV TRWAM więc organizujmy Ogólnopolski
PROTEST do "PrezydentaRP" i do Prezydenta Rosji o NATYCHMIASTOWY ZWROT "CZARNYCH
SKRZYNEK", WRAK SAMOLOTU I WIARYGODNĄ DOKUM ENTACJĘ !!!.
Jeżeli Polacy taki PROTEST opublikują to wreszcie świat przywróci Honory Polsce !.
S
SYLWESTER
To już nie "bolszewicka manipulacja" tylko...głupota naiwnych Polaczków !!!.
Zamiast ogólnopolskiej Akcji Protestacyjnej do Prezydenta RP i Prezydenta Rosji...
---ŻĄDAMY NATYCHMIASTOWY ZWROT "CZARNYCH SKRZYNEK", WRAK SAMOLOTU
TU-154M (PL-NATO) I WIARYGODNEJ DOKUMENTACJI !!!, to, przepraszam za wyrażenie
"debile z nad Wisły" "dochodzenia" prowadzą w...Polsce i zaczynają IDIOCI sami siebie
oskarżać (sic?). Ja wiem, że to manipulacje polskich "szmatławców" ale dlaczego jest
"grobowa cisza"?. RAPORT "MAK" sponiewierał Godności Polaków a teraz Polaczki sami
"plują sobie w twarz" (sic?). DEBILIZM DO KWADRATU !!!.
DEBILE ! Tragedia Narodowa niczym Ludobójstwo Katyńskie a Wy poszukujecie w przeszłości
którzy z Polityków "naciskali" na Pilotów (sic?). To jest wrednie chore co Wy robicie !!!.
Mamy NSZZ"SOLIDARNOŚĆ" we wszystkich Regionach Polski , mamy Polskie Kościoły, mamy
Kluby "Gazety Polskiej", mamy RADIO MARYJA , TV TRWAM więc organizujmy Ogólnopolski
PROTEST do "PrezydentaRP" i do Prezydenta Rosji o NATYCHMIASTOWY ZWROT "CZARNYCH
SKRZYNEK", WRAK SAMOLOTU I WIARYGODNĄ DOKUM ENTACJĘ !!!.
Jeżeli Polacy taki PROTEST opublikują to wreszcie świat przywróci Honory Polsce !.
m
michal
No to teraz rozumiem dlaczego Wałęsa za główną przyczynę katastrofy uważa naciski na pilotów, bo przecież sam to robił. No to sam się wsypał, więc może prokuratura podejmie i ten wątek nacisków Wałęsy. Może okazać się rozwojowy dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy, już wiemy teraz, że naciskał Lech na lądowanie tylko że Wałęsa a nie Kaczyński. No po Nobliście bym się tego nie spodziewał... Bravo !!!
Dodaj ogłoszenie