Polska chce zbudować własną tarczę antyrakietową. "Trzeba znaleźć pieniądze"

Agaton Koziński
Polska przymierza się do budowy własnej tarczy antyrakietowej. Na rozpoczętym w niedzielę szczycie NATO w Chicago prezydent Bronisław Komorowski będzie rozmawiał z przywódcami innych państw należących do sojuszu o możliwej kooperacji w tej dziedzinie.

- Jeśli chcemy uczestniczyć w natowskim systemie antyrakietowym, musimy budować własną, narodową tarczę antyrakietową. Dla prezydenta jej budowa to priorytet - mówi "Polsce" Stanisław Koziej, szef BBN. - Cała praca studyjno-biurowa jest już wykonana. Pozostaje nam tylko określić dokładną specyfikację sprzętu, którego potrzebujemy, i znaleźć jego dostawcę. Całą procedurę planujemy uruchomić w przyszłym roku - wyjaśnia w rozmowie z "Polską" gen. Waldemar Skrzypczak, doradca ministra obrony.

Koncepcja budowy tarczy antyrakietowej pojawiła się w obecnej wersji po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku, kiedy prezydent przedstawił dokument "Główne kierunki rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2013-2022" (pod tą strategią podpisał się także Donald Tusk). Za jeden z trzech tytułowych kierunków uznano konieczność wzmocnienia możliwości obrony Polski przed atakiem z powietrza. - Istniejące w Polsce elementy systemu obrony powietrznej są przestarzałe i wymagają modernizacji. Trzeba je szybko usprawnić, jeśli chcemy być właściwie zabezpieczeni przed atakiem z zewnątrz. Dziś atak powietrzny jest bowiem tą formą zewnętrznego zagrożenia, która może spowodować poważne skutki, a przede wszystkim może pojawić się nagle, z zaskoczenia - zaznacza szef BBN.

Teraz Kancelaria Prezydenta i MON szukają sposobu na to, jak słowa strategii przekuć w czyn. Ważną rolę w tym procesie może odegrać obecny szczyt NATO. Wiadomo, że także sojusz chce wspólnie budować tarczę antyrakietową. Ale nakłady będą musiały samodzielnie ponieść państwa członkowskie. Innymi słowy - jeśli Polska nie zbuduje własnej tarczy, nie będzie chroniona. Z informacji "Polski" wynika, że m.in. o tej tarczy antyrakietowej w Chicago Komorowski będzie rozmawiał z nowym prezydentem Francji François Hollande'em, a szef MON Tomasz Siemoniak ze swoim francuskim odpowiednikiem.

- My nie chcemy budować samej tarczy antyrakietowej, ale kompleksowy system zabezpieczeń przeciwko uderzeniu lotniczemu oraz rakietowemu. Zależy nam, by przy jego konstrukcji był duży udział polskiego przemysłu zbrojeniowego - podkreśla gen. Skrzypczak. To realne? - Trzeba znaleźć na niego pieniądze. Teraz koszty naszego pobytu w Afganistanie zablokowały cały proces modernizacji naszej armii, a ciągle nie wiadomo, ile będziemy musieli płacić na Afganistan po zakończeniu naszej misji - mówi "Polsce" Jadwiga Zakrzewska, posłanka PO, wiceprzewodnicząca Komisji Obrony Narodowej.

Pomysły na sfinansowanie już się pojawiły. - Idealnie by było, gdyby na ten cel szły sumy, o jakie wzrasta co roku budżet MON, który za każdym razem wynosi 1,95 proc. PKB. Prowadzimy analizy, czy takie rozwiązanie jest realne - podkreśla prof. Koziej. Inna możliwość zakłada wykorzystywanie na ten cel rezerw, które pozostają w budżecie MON. Bez względu na to, który z tych wariantów zostanie wybrany, prawie na pewno będzie trzeba złożyć do Sejmu specustawę, w której zostaną przedstawione sposoby finansowania budowy tarczy. W podobny sposób zresztą zapewniono fundusze na kupno F-16.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Polska jest Państwem która nie posiada wystarczająco Wojska do obronności Państwa !. My jako żołnierze Rezerwy z Kartami Mobilizacyjnymi wrazie Mobilizacji nie możemy zgłosić się do swoich Jednost ek Wojskowych w celu Obrony Kraju gdyż ... już naszych Jednostek Wojskowych NIE MA ! (sic?). Antypolacy "rządzą" Naszą Ojczyzną a zwierzchnikiem Polskich Sił Zbrojnych jest sowiecki Agent "WSI" niejaki "Prezydent" B. Komoruski !. Polska jest w rękach Agentów sowieckich "WSI" . Czyli zagrożenie dla Polski nie jest z...powietrza tylko zagrożeniem jest sytuacja wewnętrzna Polski !. Już Wrogowie zrobili "zakup" F-16 i nie wszystkie doleciały do Polski (sic?). Odbudowa Armi Polskiej nastąpi dopiero po Wyborach do których pójdą Polacy !. Obecnie reżim "PO" może ty lko następną Aferę Finansową wywołać a nie odbudowywać Obronność RP (!). Poczekamy ...
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Polska chce zbudować własną tarczę antyrakietową. "Trzeba znaleźć pieniądze"
m
maRta
Tak właściwie, nie był ani głupi, ani brzydki. Gdyż po 1989 był w tej całej dotychczasowej kolekcji jednym z najprzystojniejszych i najestetyczniejszych polityków. Naturalnie, bez kilogramów pudru i tuzina niebieskich soczewek kontaktowych. Jego szefem był prof. ze Śląska, ponoć taki prawdziwy miód do serca. Jednak pracami URM kierował z drugiego rzędu ten Krzaklewski. Dlatego wyniki były sobie owszem, owszem! Czy nie byłoby teraz stosownym, jeśli już tak wszyscy boją się panicznie prezesa Kaczyńskiego, wetknąć do małego i dużego Pałacu takich ludzi z rodzaju i pokroju wspomnianego. Bo jak na mój babski rozum, to my się uwsteczniamy intelektualnie i gospodarczo w galopującym tempie, zamiast wzrastać tak jak sąsiedzi za zachodnią miedzą. Jak tarcza była... wtedy wrzeszczeli jeden przez drugiego, w tym cały ten Koziej, że Kaczyńscy... są tacy, a tacy! Teraz, kiedy ją ci prześladowcy zaprzepaścili, chcą jakiejś swojej. A czym teraz ta tarcza się różni od tej pilotowanej kiedyś przez Kaczyńskich. Istotnie, iście cyrk i można zwariować! A czas leci i leci... Dlatego wszyscy dookoła się radują, że u nas wcale nic do przodu, lecz coraz bliżej do Grecji.
j
johan z.
Polską rządzą idioty,aby nie POwiedzieć dosadniej
s
spokojny
„My nie chcemy budować samej tarczy antyrakietowej, ale kompleksowy system zabezpieczeń przeciwko uderzeniu lotniczemu oraz rakietowemu” Jasne, my nie chcemy punktualnych i czystych pociągów ale od razu kompleksowy system sieci superekspresów, walących jak we Francji czy Niemczech ponad trzysta na godzinę.

Co tam jakaś zwykła tarcza antyrakietowa, my od razu cały kompleksowy system. I na pewno się uda. W końcu już 20 lat po socjaliźmie zrobiliśmy piękny kompleksowy system autostrad. A w wojsku zrobiliśmy też masę kompleksowych systemów. System poradzieckich Tupolewów do przewozu VIP-ów, system zezłomowanych fregat poamerykańskich, które bezproduktywnie przeżarły nam nasz kompleksowy budżet marynarki wojennej – w sumie armada składająca się z dwóch(!) łajb.

Mamy też kompleksowy system wojskowych budek wartowniczych z dykty, które kradzione są razem z wartownikami (o ile w nich akurat śpią). Zacznijmy najpierw bez kompleksów - od sformowania plutonu rowerów pancernych, uzbrojonych w KBKB (krótki bojowy kij bambusowy).
W
Wałęsa
HAHAH - oni chcą budowac tarczę,jak autostrady nie potrafią zbudować - w ogólnie nic nie potrafią porządnie zbudować. Znowu wały i przekręty będą i ktoś zarobi grube miliony, pewnie na samym projekcie jakiegos pociotka któregoś z PO.
Pałować i pałowac tylko zostaje tych debili z rządu.
Dodaj ogłoszenie