Polityczny konfesjonał: Ryszard Czarnecki i kwestionariusz Prousta

Dorota Kowalska
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki Bartek Syta/Polskapresse
Postanowiliśmy poznać polskich polityków od tej mniej oficjalnej strony, a przy okazji sprawdzić ich poczucie humoru. Dlatego poprosiliśmy parlamentarzystów o wypełnienie kwestionariusza Prousta. Jako pierwszy odpowiada Ryszard Czarnecki, eurodeputowany, polityk Prawa i Sprawiedliwości.

O CO CHODZI?

Dla tych, którzy nie wiedzą, kwestionariusz ten był bardzo popularną formą zabawy na salonach dziewiętnastowiecznej Europy. Dwa razy wypełniał go sam Marcel Proust i pewnie stąd jego nazwa. Niektórzy z polityków dali zaprosić się do zabawy. I tak, w każdą środę będziemy publikować odpowiedzi, jakie dawali na skomplikowane egzystencjonalne pytania.

RYSZARD CZARNECKI

Główna cecha mojego charakteru
Pogoda ducha i odporność psychiczna.

Cechy, których szukam u mężczyzny:
Mądrość.

Cechy, których szukam u kobiety:
Mądrość plus łagodność plus wiek.

Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Stałość.

Moja główna wada:
Mam bardzo wiele wad, ale żadnej "głównej".

Moje ulubione zajęcie:
Czytanie i pisanie.

Moje marzenie o szczęściu:
Jestem szczęśliwy.

Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
Nie mam takowych.

Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem:
Nie będę krakał.

Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem:
Pisarzem.

Kiedy kłamię:
Ja??? Tylko w stanie wyższej konieczności.

Słowa, których nadużywam:
Moim zdaniem... "że tak powiem".

Ulubieni bohaterowie literaccy:
U Sienkiewicza - Kmicic z "Trylogii" i Psujaczek z "Faraona", U Żeromskiego - Baryka z "Przedwiośnia" oraz Ryszard z "Wiatru od Morza", u Prusa - Wokulski, u Victora Hugo - Kapitan Nemo, który przecież w oryginale miał być Polakiem.

Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Rodzice rodzin wielodzietnych i samotne matki.

Czego nie cierpię ponad wszystko:
Bełkotu. "Propagandy sukcesu" w wykonaniu mediów, rządu i Salonu. A także chamstwa i zbyt głośnej muzyki.

Moja dewiza:
Omnes pro Patria. (Wszystko dla Ojczyzny)

Dar natury, który chciałbym posiadać:
Bilokacja. Czyli bycie w dwóch miejscach naraz. Bardzo przydatne dla aktywnego polityka, nie tylko dla świętych, jak ojciec Pio.

Jak chciałabym umrzeć:
Nie będę tego negocjował z Panem Bogiem.

Obecny stan mojego umysłu:
Ożywienie intelektualne, po części dzięki inspiracji "PTT".

Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Te, które nie wypływają ze złej woli.

CO MYŚLISZ O PŁACENIU ZA TREŚCI W INTERNECIE? WYPEŁNIJ ANKIETĘ, WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ IPADA

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zula
kapitan Nemo to nie Viktor Hugo, ale Juliusz Verne, ;1000 mil itd.....Co za ''tragiczny nieuk''-''
G
Gazda z Diabelnej
Nie no jak Prezio to przeczyta to może wypieprzyć Rysia z PiS jak przeczyta odpowiedź na pytanie moje marzenie o szczęściu?. Odpowiedź jestem szczęśliwy jak to w III RP ktoś jest szczęśliwy po tragedii Smoleńskiej i to poseł PiS wierny i nieugięty pomocnik Prezia nie on ma prawo być szczęśliwym tylko w IV RP jak Prezio będzie premierem.
G
GOŚĆ
Karierowicz ograniczony TYP I KŁAMCA
T
To nie ma sensu.
Kwestionariusz Prousta jest jak najbardziej sensowny ale pod jednym warunkiem; Pacjent rozmawia z lekarzem sam na sam a wynik badania pozostaje tajemnica. Wiadomo jest, ze nawet bardzo chorzy schizofrenicy, potrafia funkcjonowac w spoleczenstwie i ukrywac swoja chorobe, czyniac jednoczesnie temu spoleczenstwu duze szkody. Tego co pisze Czarnecki pod publike, nie moze byc brane pod uwage, bo przygotowal sie wczesniej do tej sesji i wie czego spoleczenstwo od niego oczekuje. Lepiej patrzec co on robi w praktyce - nic nie robi a bierze jak na polske warunki, olbrzymie pieniadze w Brukseli.
A
ASIA
PANIE CZARNECKI, KACZYŃSKI NAPEWNO JAK TO PRZECZYTA TO BĘDZIE Z PANA DUMNY. CIEKAWE CZY SIĘ POŁAPIE O CO CHODZI Z HUGO? BARDZO PIĘKNA ODPOWIEDŹ W "BOHATEROWIE ŻYCIA CODZIENNEGO" MOŻE PAN SIĘ ZAOPIEKUJĘ JAKĄŚ SAMOTNĄ MATKĄ LUB DA WSPARCIE WIELODZIETNEJ RODZINIE?
A
Ariadna
Ja też nie znoszę bełkotu! Dlatego szybko sięgam po pilota, gdy pan poseł zaczyna występować w telewizji.
Proponuję wizytę w bibliotece przed następnymi publicznymi wystąpieniami. Faraona napisał Prus a nie Sienkiewicz.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Polityczny konfesjonał: Ryszard Czarnecki i kwestionariusz Prousta
A
AdVocem
A w której to książce Victora Hugo wystąpił Kapitan Nemo (20000 mil podmorskiej żeglugi - Jules Verne)?
Nieźle, "ulubiony bohater" (ROTFL, panie pośle!!!)
k
krym
Kapitan Nemo u Viktora Hugo? Od razu widać ożywienie intelektualne
G
Gość
Bilokacja ! tylko ? Partie polityczne muszą się porozumieć żeby ten największy geniusz świata należał do wszystkich na świecie jednocześnie, a Burmistrz rodzinnego miasta tego geniusza ma znaleśc lokal większy od magazynów Media Mark ( tego nie dla idiotów ) dla przechowywania jego legitymacji partyjnych. Gdyby ten geniusz przypadkiem został cesarzem całego świata - winien siedzieć na tronie i mieć po bokach innych geniuszy - prostaków: Latę i Smudę. --- Obawa jest jedna - w ciągu kilku dni ci dwaj geniusze od wyciągania forsy nauczyliby go jak wyciagać pieniadze z UE i plajta świata na poczekaniu. Jak zawsze najwieksze wspołczucie dla gen Hermaszewskiego, ale taki ......... zięć to jednak skarb dla rodziny.
g
gosc
On wszystko robi dla wlasnego portfela a nie ojczyzny.
Dodaj ogłoszenie