Polityczny konfesjonał: Krzysztof Kwiatkowski i kwestionariusz Prousta

Dorota Kowalska
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski Bartłomiej Ryży/Polskapresse
Udostępnij:
Postanowiliśmy poznać polskich polityków od tej mniej oficjalnej strony, a przy okazji sprawdzić ich poczucie humoru. Dlatego poprosiliśmy parlamentarzystów o wypełnienie kwestionariusza Prousta. Dzisiaj kwestionariusz wypełnia Krzysztof Kwiatkowski z Platformy Obywatelskiej.

O CO CHODZI?

Dla tych, którzy nie wiedzą, kwestionariusz ten był bardzo popularną formą zabawy na salonach dziewiętnastowiecznej Europy. Dwa razy wypełniał go sam Marcel Proust i pewnie stąd jego nazwa. Niektórzy z polityków dali zaprosić się do zabawy. I tak, w każdą środę będziemy publikować odpowiedzi, jakie dawali na skomplikowane egzystencjonalne pytania.

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI

Główna cecha mojego charakteru:
Optymizm i konsekwencja.

Cechy, których szukam u mężczyzny:
Odpowiedzialność, skromność, pracowitość.

Cechy, których szukam u kobiety:
Mądrość, łagodność, tolerancja.

Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Szczerość i lojalność.

Moja główna wada:
Czasem moja aktywność przeradza się w nadaktywność, a według niektórych przyjaciół w pracoholizm.

Moje ulubione zajęcie:
Uwielbiam spędzać czas z moimi synami - bez względu na to, czy jest to sport, zabawa czy np. wspólne czytanie książek.

Moje marzenie o szczęściu:
Jeden dzień na bezludnej wyspie z dobrą książką bez zasięgu telefonu komórkowego.

Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
Staram się nie być lękliwy.

Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem:
Nieszczęście rodziny.

Kim (lub czym) chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem
Chciałbym prowadzić księgarnię połączoną z małą kawiarnią dla znajomych i przyjaciół.

Kiedy kłamię:
To jestem nieprzekonujący, więc tego nigdy nie robię.

Słowa, których nadużywam:
"Bym powiedział".

Ulubieni bohaterowie literaccy:
Winnetou.

Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Rodzice!

Czego nie cierpię ponad wszystko:
Kłamstwa i nieprofesjonalizmu.

Moja dewiza:
"...po pierwsze nie na oślep i nic bez celu. Po wtóre nic innego nie mieć na względzie jak cel społeczny..." Marek Aureliusz, rzymski cesarz w latach 161 - 180.

Dar natury, który chciałbym posiadać:
Chyba każdy chciałby latać, prawda? W moim przypadku bardzo ułatwiłoby to podróże na trasie Łódź-Warszawa!

Jak chciałabym umrzeć:
Nie myślę o śmierci.

Obecny stan mojego umysłu:
Spokój.

Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Te, które nie są popełniane ze złej woli.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZB
W ankiecie brak pytania. Dlaczego PO nie realizuje swoich przedwyborczych obietnic .Ciekawy jestem, jaka by była odpowiedż,wszechwiedzącego p.Kwiatkowskiego na to pytanie,bo ponoć,nie lubi .."Kłamstwa i nieprofesjonalizmu".
Dodaj ogłoszenie