Policjant zastrzelił Adama C. w Koninie. Czy to był strzał w plecy? Opinie biegłych są sprzeczne

Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak
Zastrzelenie 21-latka przez policjanta wstrząsnęło mieszkańcami Konina. Łukasz Gdak
Cały czas trwa śledztwo w sprawie tragedii z listopada 2019 r., kiedy policjant w Koninie zastrzelił Adama C. Okoliczności zdarzenia wciąż są dość niejasne. Nawet opinie biegłych dotyczące tego, czy 21-latek został postrzelony w plecy czy w klatkę piersiową, są sprzeczne.

Przypomnijmy, że do zastrzelenia 21-letniego Adama z Konina przez policjanta doszło 14 listopada 2019 r. na ul. Wyszyńskiego w Koninie. Dwóch funkcjonariuszy patrolujących ulice miało zauważyć trójkę dziwnie zachowujących się chłopaków. Wśród nich było dwóch 15-latków i 21-letni Adam, który na widok zbliżających się policjantów miał zacząć przed nimi uciekać. Po kilkudziesięciu metrach policjant użył broni i postrzelił 21-latka. Mimo reanimacji, Adam zmarł na miejscu.

Śledztwo w tej sprawie cały czas trwa. Pod koniec sierpnia ojciec 21-latka Artur Czerniejewski zorganizował przed Komendą Główną Policji w Koninie strajk przeciwko przemocy ze strony policji. Żalił się wówczas, że pomimo upływu tak długiego okresu czasu, policjant, który oddał strzał, nie został jeszcze przesłuchany.

- Prokuratura cały czas nie pozwala, by go przesłuchać. Trzy miesiące po śmierci syna prokurator z Łodzi chciał przedstawić zarzuty mordercy policyjnemu. Nie o nieumyślne spowodowanie śmierci, ale o zamordowanie. Z góry, z Warszawy kategorycznie zabronili - mówił wtedy Artur Czerniejewski.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi, Krzysztof Bukowiecki zapewniał, że wkrótce mają być gotowe odpowiedzi biegłych na 38 pytań dotyczących okoliczności zdarzenia.

Jak się okazuje, odpowiedzi już dotarły do prokuratury, ale są ze sobą sprzeczne. Z dwóch wynika, że Adam C. został postrzelony w klatkę piersiową, natomiast z trzeciej, że w plecy. Wersja pochodząca od policji mówi o tym, że uciekający Adam C. nagle się odwrócił i zaatakował policjanta, który nie miał możliwości oddania strzału ostrzegawczego i w akcie obrony celował w Adama C.

Trzecia opinia to ekspertyza chemika z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w Warszawie. Badał on ślady zabezpieczone na ciele i ubraniach Adama. Pozostałości po wystrzale z broni palnej były tylko na plecach 21-latka. Z przodu, na klatce piersiowej, takich śladów nie odnaleziono. Pomimo, że tragedia rozegrała się w biały dzień na placu zabaw otoczonym blokami, prokuratura nadal nie wie, jak doszło do zdarzenia. Okoliczne kamery nie zarejestrowały momentu postrzału.Starszy sierżant S.L., który oddał śmiertelny strzał, nadal oczekuje na przesłuchanie.

Zobacz zdjęcia:

Policjant zastrzelił Adama C. w Koninie. Czy to był strzał w...

Zobacz też:

Zamieszki w Koninie po zastrzeleniu 21-latka. Cztery osoby z...

Źródło - Konin.NaszeMiasto.pl: Konin: Są opinie biegłych w spawie śmierci Adama C.

Zobacz też:

"Dom zły" w Pąchach koło Nowego Tomyśla - to tutaj Józef Plu...

Cmentarze zamknięte. Premier apeluje: zostańcie w domach

Wideo

Materiał oryginalny: Policjant zastrzelił Adama C. w Koninie. Czy to był strzał w plecy? Opinie biegłych są sprzeczne - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie