Policja weszła na mszę w Poznaniu i wyniosła księdza. Zobacz nagranie z interwencji w czasie mszy, którą odprawiono 19 października

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Policjanci w poniedziałek rano weszli do Domu Zakonnego Towarzystwa Salezjańskiego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. W jednej z sal odbywała się msza trydencka. Przejdź dalej --->kadr YouTube - W obronie Mszy Św. P-ń Wroniecka 9. Msza Trydencka
W poniedziałek rano funkcjonariusze policji weszli do Domu Zakonnego Towarzystwa Salezjańskiego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Powodem interwencji była msza trydencka, w czasie której nie zachowano odpowiedniego dystansu. - Dwóch mężczyzn, którzy celebrowali nabożeństwo, zostało doprowadzonych na komisariat - mówi Iwona Liszczyńska z poznańskiej policji.

Ksiądz Michał Woźnicki, mimo że został wyrzucony w 2018 r. z Towarzystwa Salezjańskiego, wciąż mieszka i odprawia msze tzw. trydenckie (w obrządku łacińskim) w siedzibie Domu Zakonnego Towarzystwa przy ul. Wronieckiej w Poznaniu. Zgromadzenie Salezjańskie przed poznańskim sądem domaga się jego eksmisji.

Policja pojawiła się na mszy w Poznaniu i wyprowadziła księdza: Salezjanie chcą usunięcia ks. Woźnickiego

Jak tłumaczą salezjanie, powodem było nieposłuszeństwo księdza, a także specyfika prowadzenia liturgii przez niego. Podczas odprawianych mszy, zdaniem salezjanów, ks. Michał miał obrażać i poniżać inne osoby, używał wulgaryzmów. Aktualnie ksiądz Michał jest tak zwanym księdzem wędrownym, jednak wciąż zamieszkuje Dom Zakonu salezjanów przy ulicy Wronieckiej.

Ks. Woźnicki znany jest ze swoich radykalnych, konserwatywnych poglądów, ma swoją rzeszę wiernych. Słynie z odprawiania mszy w obrządku łacińskim tzw. trydenckich. W czerwcu 2016 roku ksiądz Michał otrzymał od swojego zakonu zakaz głoszenia Słowa Bożego. Ksiądz się do wytycznych nie zastosował, co więcej transmitował odprawiane msze na serwisie YouTube.

Czytaj więcej: Ksiądz znany z YouTube: "Bycie liberałem to śmiertelna choroba". Salezjanie domagają się w sądzie w Poznaniu jego eksmisji. Co na to wierni?

Takie nabożeństwo odbyło się także w poniedziałek 19 października. Na nagraniu zamieszczonym w sieci widać jednak, że msza kończy się w niespodziewany sposób. Do sali wkraczają bowiem policjanci.

Nagranie z mszy (od 1:37:17)

"W tym miejscu gospodarzem jest Jezus Chrystus, proszę uklęknąć" - wita funkcjonariuszy ks. Woźnicki. Ci przypominają duchownemu i zgromadzonym wiernym, że kościołach obowiązują limity związane z powierzchnią świątyni.

Przypomnijmy, że w czerwonej strefie, w której znajduje się Poznań obowiązuje na 7 mkw. podczas uroczystości religijnych może przebywać maksymalnie jedna osoba.

Funkcjonariusze proszę wszystkich zgromadzonych na nabożeństwie o przygotowanie dowodów tożsamości. Ks. Michał Woźnicki odmawia. - Taki sam strój mogę sobie kupić na Allegro - odpowiada funkcjonariuszowi.

Sprawdź także: Abp Stanisław Gądecki ma koronawirusa. Od kilku dni przebywał na kwarantannie. "Jest osłabiony"

Ostatecznie policjanci decydują się na doprowadzenie dwóch mężczyzn odprawiających nabożeństwo na komisariat. Przebieg zdarzenia potwierdza Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.

Ks. Woźnicki doprowadzony na komisariat

- W poniedziałek rano otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące nabożeństwa prowadzonego w jednej z sal w domu zakonnym przy ul. Wronieckiej. Zgodnie z nim obrządek miał być prowadzony bez zachowania ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa

- tłumaczy Iwona Liszczyńska.

Według policji w sali w trakcie mszy znajdowało się łącznie 9 osób, w tym dwóch mężczyzn, którzy ją prowadzili. - Funkcjonariusze wylegitymowali siedmiu uczestników, dwóch mężczyzn odmówiło jednak okazania dokumentów. Zostali oni doprowadzeni na komisariat na Starym Mieście w celu potwierdzenia tożsamości - dodaje policjantka.

Funkcjonariusze zapowiadają, że będą wyciągać konsekwencje prawne wobec wiernych, natomiast w przypadku księży najprawdopodobniej zostanie skierowany wniosek do sanepidu o nałożenie na nich kary.

Sprawdź też:

Wideo

Materiał oryginalny: Policja weszła na mszę w Poznaniu i wyniosła księdza. Zobacz nagranie z interwencji w czasie mszy, którą odprawiono 19 października - Głos Wielkopolski

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kapral

Skąd te dziwne zamartwiania się o księdza?Nie tak dawno jeszcze jechaliście po duchownych tak jakby wszyscy byli pedofilami.Pewnie Gazeta Wrocławska jest elementem wojny hybrydowej mającej za cel sabotowanie działań rządu.

E
Ewa

Można mieć za sobą prawo i się skompromitować. A wystarczyło poczekać jeszcze godzinę i przystąpić do interwencji po skończonym różańcu. Różaniec jest dla Polaków świętością. Gdyby policja weszła do kościoła w czasie podniesienia i zażądała od księdza dowodu osobistego, bo w kościele nie przestrzega się 7 m kwadratowych na jednego modlącego się, wszyscy dostrzeglibyśmy idiotyzm policjantów. Przedstawiona hipotetyczna sytuacja niczym się nie różniłaby od rzeczywistej.

G
Gość
20 października, 16:34, Jaaa:

Te staruszki powinno do paki się zamknąć za utrudnianie wykonywania obowiązków służbowych lub mandaty

Bez przesady

J
Jaaa

Te staruszki powinno do paki się zamknąć za utrudnianie wykonywania obowiązków służbowych lub mandaty

G
Gość
20 października, 15:26, Jaaa:

Jaka brutalność a księża to co mogą kraść gwałcić pedofila itp ksiądz to też człowiek

20 października, 16:27, Gość:

Nie gwałć więcej naszych oczu

A co byłeś ministrantem u ksiedza

G
Gość
19 października, 22:52, Maria Kurowska:

Ależ to wstyd mieć takich krewnych milicjantów.. Wstyd dla rodziny, niestety muszą z tym żyć.

20 października, 11:21, Bolesław Kowalski:

Ksiądz jest takim samym obywatelem, jak każdy inny człowiek i obowiązują go te same zasady, co wszystkich. Może i ten koronawirus jest przereklamowany, ale niektórzy mają prawo się go bać, a my powinniśmy to uszanować. Dlatego noszę maseczkę, pomimo że za jej brak prawnie nikt mi nic nie może zrobić, co najwyżej prywatnie dać w pysk. Zachowanie tego księdza raczej nie stawia go na zbyt wysokim poziomie intelektualnym.

Każdy może się pochorować

G
Gość
19 października, 17:48, Gość:

Nie dwóch księży!!! Tylko - Ksiądz, na którego nałożono karę suspensy, celebrował nabożeństwo na terenie domu zakonnego w Poznaniu i kościelny pełniacy funkcję ministranta.

20 października, 14:34, Gość:

Ten ksiądz ma takie samo prawo odprawiania mszy jak i każdy inny. Równie dobrze można powiedzieć, że to inni nie maja bo rzucił na nich klątwe. Śmiechowe... policja powinna stwierdzać wiarygodność księdza i na tej podstawie go aresztować lub nie. Ciekawe, czy jak na kolęde przyjdzie ksiądz to będzie miał certyfikat tego, że jest prawdziwy

Czy ty w życiu wypiłeś dużo wódki lub eksperymntwłąeś z różnymi narkotykami?

Ksiądz zachorował i co mają z nim zrobić?

Może on tez za dużo ćpał i mysli w podobny spsoób jak ty

G
Gość
20 października, 15:26, Jaaa:

Jaka brutalność a księża to co mogą kraść gwałcić pedofila itp ksiądz to też człowiek

Nie gwałć więcej naszych oczu

G
Gość

Głupi tytuł mający przynieść parę groszy za dodatkowe kilki

G
Gość

Nie na mszę tylko na nabożeństwo prowadzone nielegalne przez byłego zakonnika, a nie księdza , w celi zakonnej której nie chce opuścić, bo został wydalony i nie ma już prawa tam mieszkać. Podjebali go byli współbracia, bo chcą się go pozbyć, a brak maseczek był tylko pretekstem żeby przyjechała policja.

Szmata wrocławska dała chwytliwy tytuł, a cała reszta to ani krzty prawdy, 🖕

c
cat brand

Ale się uśmiałem:)

J
Jaaa

Jaka brutalność a księża to co mogą kraść gwałcić pedofila itp ksiądz to też człowiek

G
Gość
19 października, 17:48, Gość:

Nie dwóch księży!!! Tylko - Ksiądz, na którego nałożono karę suspensy, celebrował nabożeństwo na terenie domu zakonnego w Poznaniu i kościelny pełniacy funkcję ministranta.

Ten ksiądz ma takie samo prawo odprawiania mszy jak i każdy inny. Równie dobrze można powiedzieć, że to inni nie maja bo rzucił na nich klątwe. Śmiechowe... policja powinna stwierdzać wiarygodność księdza i na tej podstawie go aresztować lub nie. Ciekawe, czy jak na kolęde przyjdzie ksiądz to będzie miał certyfikat tego, że jest prawdziwy

g
gość

Gang staruszek winien zająć się tymi milicjantami

W
Wolność słowa Państwo z gk

O wpis usunięto Teraz to są sekty Pan Jezus by nie wziął jednego grosza od osoby która ma 1300zl.emerytury.