Policja weszła do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich. Pracownicy: "To zemsta" [VIDEO]

Leszek Rudziński (AIP)

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Policja weszła w piątek do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w Warszawie. Prokuratora Okręgowa w Białymstoku, która zleciła przeszukanie poinformowała, że śledztwo dotyczy oszustw i podrabiania dokumentów. Pracownicy ośrodka twierdzą, że chodzi o zemstę prokuratury.

O całym zdarzeniu Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych początkowo poinformował za pośrednictwem Facebooka. Z relacji wynika, że w poniedziałek o godz. 6 rano do pomieszczeń ośrodka przy ul. Suzina 6 w Warszawie weszła policja. - Było sześciu policjantów, którzy przedstawili nakaz przeszukania, zatrzymali dokumenty i komputery stowarzyszenia – mówił Agencji Informacyjnej Polska Press członek zarządu stowarzyszenia Konrad Dulkowski.

Prokuratura potwierdziła w oficjalnym komunikacie, że faktycznie doszło do przeszukania. Jak doprecyzowała - działania policji miały związek z toczącym się od 18 kwietnia ub.r. śledztwem dotyczącym „podrobienia kilkudziesięciu dokumentów, dokonania szeregu wyłudzeń i usiłowań wyłudzeń, a także udaremniania zaspokojenia należności wierzycieli, które to czyny miały miejsce w związku z działalnością Stowarzyszenia Teatralnego Dom na Młynowej 'Teatr Trzyrzecze' z siedzibą w Warszawie (wcześniej z siedzibą w Białymstoku) oraz innych podmiotów gospodarczych”.

Śledczy wyjaśniają ponadto, że obecna sprawa związana jest z postępowaniem przeciwko szefowi stowarzyszenia Rafałowi G. i innym oskarżonym. Prokuratura poinformowała, że będą prowadzone dalsze czynności procesowe. Ze względu na dobro śledztwa nie chce jednak podawać szczegółów.

Pracownicy Ośrodka widzą jednak w sprawie drugie dno. - To wszystka co się dzieje jest zemstą Prokuratury Białystok–Północ, bo nakaz jest podpisany przez prokuratora Adama Białasa z tej prokuratury, który został oddelegowany do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku – mówi AIP Dulkowski.

Wyjaśnia, że Prokuratura Okręgowa Białystok-Północ to ta prokuratura, której szef został zwolniony, gdy Ośrodek nagłośnił „kuriozalne wyjaśnienie jednego z prokuratorów, że odmawia wszczęcia postępowania w sprawie swastyki, argumentując, że swastyka to dla niego azjatycki symbol szczęścia”.

Chodzi o sprawę z 2013 r. Wtedy to o Prokuraturze Białystok-Północ zrobiło się głośno, gdyż jeden z prokuratorów odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie swastyki namalowanej na murze podając niezrozumiałe motywy działań. W jego uzasadnieniu znalazł się m.in. argument, że swastyka nie zawsze musi być kojarzona z faszyzmem, bo „w Azji jest powszechnie stosowanym symbolem szczęścia i pomyślności”. Po nagłośnieniu sprawy przez ośrodek i media szef prokuratury Okręgowej Białystok-Północ prokurator Wojciech Zalewski złożył rezygnację.

- W prokuraturze było kilka zwolnień i wtedy koledzy zwolnionych prokuratorów rozpoczęli bardzo drobiazgowe śledztwo wobec prezesa stowarzyszenia Rafała Gawła, a teraz wszczęto kolejne śledztwo wobec całego stowarzyszania. Dzisiaj oprócz tego, że policja weszła do siedziby stowarzyszenia weszła także do mieszkania byłej żony prezesa Gawła – wyjaśniał Dulkowski. - Tam dokonano przeszukania. Zarekwirowano komputery, które należały także do dzieci Rafała Gawła. Wszytko to wskazuje na to, że jest to sposób na zastraszenie nas, pokazania kto tutaj ma władze i kto może z nami zrobić co chce – dodał.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej prokurator Łukasz Janyst zaprzeczył tym informacjom. - Nie ma mowy o żadnej zemście. Te sprawy są w ogóle ze sobą niezwiązane. Wszczęcie śledztwa w ubiegłym roku przeciwko ośrodkowi wynika wprost z dostępnego prokuraturze materiału dowodowego – powiedział AIP prok. Janyst.

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pazurowa

na czele służb skazani i ułaskawieni

 

zawsze coś znajdą

 

D
Dako

Zabawne jest, jak wszystkie rzekomo poważne i profesjonalne organizacje, a także osoby publiczne - pierwsze co robią to spowiadają się ze swojego życia panu Markowi Zuckenbergowi.
Zero powagi, zero profesjonalizmu - tylko gorzkie żale na fejsbuku. Żałosne.

G
Gość

I przypuszczam, iz jest filigranowa do 165 cm wysokosci od punktu podloza
Tak czy owak, jest trafnym, ze organizacje, typu puczystowskiego i puczystowsko podobne, nalezy dezorganizowac i likwidowac

G
Gość
Cztery lata więzienia. Dyrektor Teatru TrzyRzecze Rafał Gaweł z wyrokiem .Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał dyrektora Teatru TrzyRzecze na cztery lata więzienia.

Rafał Gaweł nie będzie mógł również przez 10 lat prowadzić działalności gospodarczej ani zajmować stanowisk w takich podmiotach, a przez pięć lat będzie miał zakaz pełnienia funkcji w stowarzyszeniach korzystających z publicznych dotacji. Ma też zapłacić 12 tys. zł tytułem naprawy szkody.

Proces trwał od grudnia 2015 roku, Gaweł [oskarżony zgodził się na podawanie w mediach jego danych i wizerunku] usłyszał kilkanaście zarzutów. Nie przyznał się do winy.

Prokurator żądał dla niego sześciu lat pozbawienia wolności, zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz pięcioletniego zakazu zajmowania stanowisk w organizacjach, które mogą korzystać z dotacji publicznych oraz obowiązku naprawienia szkody.

Gawłowi na początku przedstawiono osiem zarzutów. Zarzucono mu oszustwa, które miał popełnić w latach 2010-2012. W jednym przypadku chodziło o oszustwo na szkodę banku, zaś w pięciu kolejnych - o oszustwa na szkodę prywatnych przedsiębiorców, którym oskarżony miał nie zapłacić za odebrane towary.

Kolejne zarzuty dotyczyły udaremnienia egzekucji wierzytelności. Wierzyciele to m.in. Urząd Miejski w Suwałkach i Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku, a kwoty wierzytelności przekroczyć miały 20 tys. zł.

Kilka miesięcy później listę zarzutów śledczy rozszerzyli o sześć związanych z działalnością na szkodę różnych podmiotów - firm i fundacji. Niektóre zarzuty są związane z działalnością stowarzyszenia prowadzącego Teatr TrzyRzecze.
G
Gość

I gdzie jest tak, aby osrodki czy fundacje sobie dowolnie buszowaly i sie finansowaly?
Takie osrodki i fundacje podlegaja, w krajach przewidujacych, specjalnej trosce dozoru finansowego
Do dozoru finansowego nalezy, tj. dla takich osrodkow i fundacji, jedno konto krajowe w banku
Z kolei darczyncy sa scisle ewidencjonowani, jednak nie publikowani
PiS takich regul jeszcze nie zna? A jak zna, to dlaczego ich nie wprowadza?

X
XXyI?

jezeli juz, to raczej z US. Nie sadze zeby darczyncy z Izraela to finansowali. Maja problem, moja teczka musi byc juz dosc opasla. Czy dla Zydow sa laskawsi?...

X
XXyI?

oto "dziennikarze" Polska The Times, po prywatnych uczelniach ukonczonych za swieze jaja wiejskie...

M
MC

To nie zemsta. To po prostu niegodzenie sie na sabotaz panstwa polskiego. Te kanalie niech sobie monitoruja zachowania rasistowskie u zachodnich sasiadow na przyklad. Tylko do sierpnia 2016 bylo tam ponad 800 takich incydentow. Incydentami nazywano tez podpalenia domow dla trzw. "uchodzcow". Ktos podapala Europe dzieki takim organizacjom. Powinno sie zdelegalizowac to goovno. I pisze to jako zona cudzoziemca ktory w Polsce czuje sie bezpieczniej niz we Francji, Austrii czy Wloszech.

G
Gość

A czym żydowska loża B'nai B'rith ?
To nic innego jak filie międzynarodowych organizacji żydowskich, które zbierają materiały
i zakładają teczki wszystkim, których uznają za "antysemitów i faszystów".
Poza tym, robią wszystko by mieć jak największy wpływ na wydarzenia polityczne kraju
w którym funkcjonują.
To międzynarodowa klika żydowska finansowana z pieniędzy pozyskiwany od żydowskich
"darczyńców" z Izraela.
Jestem przekonany, że na końcu nitki znajduje się MOSAD, ale dowodów nie mam.

Z
Zwykłosław

Białym Stoku? Na pewno?

Dodaj ogłoszenie