reklama

Polak mądry przed szkodą...

Materiał informacyjnyZaktualizowano 
Właściwie wybrana polisa nie stwarza ryzyka niewypłacalności. Kluczem jest jednak omówienie swojej kondycji zdrowotnej, potrzeb i możliwości z doświadczonym doradcą
Właściwie wybrana polisa nie stwarza ryzyka niewypłacalności. Kluczem jest jednak omówienie swojej kondycji zdrowotnej, potrzeb i możliwości z doświadczonym doradcą
Jeśli myślisz, że nie potrzebujesz polisy na życie, to wyobraź sobie, co by się stało, gdybyś ciężko zachorował i stracił możliwość zarabiania pieniędzy. Czy w takiej sytuacji renta z ZUS wystarczyłaby na zaspokojenie Twoich potrzeb?

Główny powód zakupu polisy na życie to poczucie odpowiedzialności za rodzinę - pokazują badania przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Unum Życie. W przypadku osób, które się na to ubezpieczenie nie decydują, głównym powodem jest zbyt wysoki koszt polisy (26 proc. respondentów) oraz brak potrzeby jej zakupu (24 proc. respondentów).

Tak. Potrzebujemy polis na życie

O tym, że polisy na życie są przydatne, przekonały się osoby, które dostały świadczenia z tych ubezpieczeń. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń w 2018 r. towarzystwa wypłaciły z ubezpieczeń na życie łącznie 21,5 mld zł.

- Najczęstszą obiekcją klientów, z jaką się spotykamy, jest przekonanie, że ubezpieczenie na życie się nie przyda, bo poważna choroba, czy wypadek klienta nie dotyczą. I chcielibyśmy, aby tak faktycznie było, natomiast statystyki dotyczące rosnącej zachorowalności na nowotwory czy choroby kardiologiczne poddają pod wątpliwość te przekonania – mówi Małgorzata Jemmali, senior life protection advisor w Unum Życie.

Polak mądry przed szkodą

Mamy czego się obawiać, gdyż statystyki są alarmujące. Jak pokazują dane GUS, od 2003 r. co roku stwierdza się ponad 120 tys. nowych zachorowań na nowotwory złośliwe, przy czym w ciągu 2015 r. stwierdzono ich już ponad 160 tys., czyli o prawie 22 tys. więcej niż w 2010 r., co pokazuje, że choruje coraz więcej osób.

- Z naszych badań wynika, że co czwarty Polak dostrzega u siebie prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę onkologiczną, a 37 proc. badanych ocenia wysokie prawdopodobieństwo zachorowania na choroby kardiologiczne – zauważa Małgorzata Jemmali.

Choroba to wyzwania finansowe

Każda choroba, szczególnie ciężka, oznacza zwiększone wydatki a jednocześnie wiąże się z utratą możliwości zarobkowania.

- Poważna choroba stawia rodzinę w obliczu zupełnie nowej sytuacji: z jednej strony organizacji leczenia, pobytu w szpitalu, transportów na badania czy zabiegi, z drugiej to często wiąże się z ograniczeniem pracy przez osobę opiekującą się chorym, nie wspominając już o samym chorym, który najczęściej w ogóle nie może pracować – podkreśla Małgorzata Jemmali z Unum Życie. - A to w obliczu rosnących kosztów leczenia, rehabilitacji czy wsparcia chorego wpływa na rodzinny budżet. Skąd zatem wziąć na to finanse? Kompleksowe ubezpieczenie na życie zapewnia rodzinie pieniądze właśnie na leczenie czy organizację życia w tej zmienionej chorobą rzeczywistości. Zatem kiedy słyszymy, że poważna choroba klienta nie dotyczy, to warto zadać sobie pytanie, czy nie dotyczy też wszystkich członków rodziny – dodaje Małgorzata Jemmali.

Polak mądry przed szkodą

Wyobraźmy sobie taką sytuację: rodzice w wieku 40+ z dwójką uczących się dzieci. Syn wymaga dodatkowych korepetycji z matematyki oraz chodzi na płatne zajęcia sportowe, córka uczy się odpłatnie języka obcego oraz gry na gitarze, za rok zdaje maturę i wybiera się na studia medyczne. Oczywiście w rocznym planach rodziny są dodatkowo wyjazdy na narty czy wakacyjne podróże. Każdy z rodziców ma także swoje hobby, które tez może generować koszty. Jedno z rodziców jest głównym żywicielem rodziny. Niespodziewanie dostaje udaru. Udaje mu się przeżyć, ale ma ograniczoną sprawność i wymaga wielomiesięcznej rehabilitacji.

Jedynie przez pierwsze 6 miesięcy zwolnienia lekarskiego otrzymuje 80 proc. wynagrodzenia, po tym czasie renta możę wynieść zaledwie 20%, a jego potrzeby finansowe związane z rehabilitacją rosną, pojawia się też konieczność zatrudnienia osoby, która mu pomaga, gdy drugi rodzic jest w pracy. Oszczędności szybko topnieją. Jeśli nie ma polisy na życie, obejmującej poważne zachorowania, to będzie krucho. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy rodzina zabezpieczona jest polisą np. na 100 tys. zł.

Nie zwlekaj z zakupem

Często myślimy, że choroby dotykają innych osób, a nie nas. My jesteśmy młodzi, w świetnej formie i nie musimy się niczego obawiać. Tymczasem możemy zachorować albo mieć wypadek w każdym wieku i choć im jesteśmy starsi, tym wyższe prawdopodobieństwo zapadnięcia na wiele schorzeń, to nie oznacza to, że ludzi młodych i tych w średnim wieku choroby omijają. Z tego powodu z zakupem polisy na życie nie warto zwlekać, tym bardziej, że im wcześniej kupujemy ubezpieczenie, tym będzie ono tańsze.

Pokutuje mit, że ubezpieczenia na życie są drogie. Czy rzeczywiście tak jest?

Biorąc po uwagę, że już po zapłaceniu pierwszej składki jesteśmy chronieni na pełną wartość polisy, czyli sumę rzędu kilkuset tysięcy złotych, to jest to najtańsza forma zyskania finansowania na wypadek śmierci lub poważnej choroby. Przy comiesięcznym odkładaniu 200 zł „na czarną godzinę”, sumę ubezpieczenia 250 000 zł osiągnęlibyśmy dopiero po ponad 100 latach. Tu taką kwotę zyskamy nawet, gdyby do nieszczęścia doszło w kilka dni po wpłaceniu pierwszej składki.

Wiele osób myśli, że nie potrzebuje indywidualnej polisy na życie, gdyż ma w pracy ubezpieczenie grupowe. Warto zapoznać się z warunkami ubezpieczenia pracowniczego, żeby przekonać się, czy zapewni nam ono pomoc w razie ciężkiej choroby czy inwalidztwa. Zwróćmy też uwagę na sumę ubezpieczenia. Ubezpieczenia grupowe mają zazwyczaj szeroki zakres, ale nikłe sumy, które nie zawsze wystarczą na pokrycie zobowiązań i codziennych kosztów.

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Materiał oryginalny: Polak mądry przed szkodą... - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie