Polacy są zadowoleni ze swoich oszczędności

Marta Rakowska
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Maciej Jeziorek/Polskapresse
Polacy są nadzwyczaj zadowoleni z posiadanych oszczędności - taki wniosek wynika z badania przeprowadzonego przez grupę ING. Aż połowa przepytanych rodaków czuje się komfortowo lub bardzo komfortowo pod względem odłożonych pieniędzy, co stawia nas w tej klasyfikacji wyżej niż Niemców, Francuzów, Brytyjczyków czy Amerykanów.

Jak to możliwe, skoro większość innych badań wskazuje, że na tle innych krajów zarabiamy zdecydowanie mniej, a do pierwszego zostaje nam bardzo niewiele? Wyjaśnienia można szukać w sposobie przeprowadzenia badania ING. - Wyszliśmy z założenia, że na poczucie komfortu finansowego większy wpływ mają czynniki subiektywne niż obiektywne. Zamiast pytać o to, ile pieniędzy zaoszczędzili, zapytaliśmy o odczucia odnośnie do poziomu odłożonych środków - mówi Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego.

I tak odsetek wskazań tylko na odpowiedź "czuję się bardzo komfortowo" pod względem posiadanych oszczędności był w Polsce najwyższy spośród wszystkich krajów w Europie (18 proc.). Za nami uplasowali się Amerykanie (13 proc.), Niemcy (10 proc.) i Holendrzy (7 proc.). Najbardziej zadowoleni okazali się Hindusi (30 proc.) i Tajlandczycy (29 proc.).

CZYTAJ TEŻ: Jak oszczędzać z myślą o bliskich wydatkach

Po zsumowaniu odpowiedzi "czuję się bardzo komfortowo" i "czuję się komfortowo" okazało się, że połowa Polaków jest zadowolona ze stanu swoich oszczędności, co dało nam trzecie miejsce w Europie, po Holandii i Luksemburgu. Okazuje się, że także niezadowolonych na tle innych krajów mamy nadzwyczaj mało, bo tylko 9 proc. W Hiszpanii jest iż ich aż 48 proc.

Aż połowa Polaków jest zadowolona ze swoich oszczędności, co daje nam trzecie miejsce w Europie

Z badania ING wynika, że nasze poczucie komfortu nie idzie jednak w parze z bogactwem. Ankietowanych zapytano bowiem także o to, ile pieniędzy byliby w stanie zorganizować z różnych źródeł w ciągu tygodnia na niespodziewany wydatek, na przykład awarię samochodu czy naprawę ogrzewania. Kwotę większą niż 7 tys. zł (1500 euro) zadeklarowało jedynie 17 proc. Polaków, co umiejscowiło nas dopiero na dziewiątym miejscu w Europie. Dla porównania taką sumę wskazało 40 proc. Niemców i 43 proc. Holendrów.

Skąd więc u nas tak wysokie poczucie komfortu? - Naszym zdaniem rozwiązaniem zagadki jest poziom wzrostu PKB, który w Polsce wyniósł 4,2 proc. w 2011 r. i był najwyższy wśród europejskich krajów, które wzięły udział w badaniu. Dzięki niemu polscy konsumenci relatywnie optymistycznie patrzą w przyszłość i, przynajmniej w sferze konsumpcji, zdają się ignorować problemy strefy euro - tłumaczy Grzegorz Ogonek.

CZYTAJ TEŻ: Oszczędności już prawie bezpieczne

O tym, że recesja nam niestraszna, świadczą też inne wskaźniki badania. Tylko 12 proc. Polaków nie zamierza w ciągu najbliższego roku naruszyć swoich oszczędności, podczas gdy średnia dla innych państw biorących udział w ankiecie wynosi 22 proc. Na wypadek niespodziewanych zdarzeń odkłada 29 proc. obywateli Europy i zaledwie 12 proc. Polaków. - Polscy respondenci zapytani natomiast, na co zamierzają wykorzystać część swoich oszczędności w najbliższych 12 miesiącach, najczęściej wskazywali wakacje (42 proc.), podczas gdy np. w Czechach ten cel wskazało tylko 31 proc. respondentów. Wygląda więc na to, że Polacy nadal uważają, że żyją na zielonej wyspie - podsumowuje Ogonek.

Badanie "Finansowy Barometr ING" zrealizowano w listopadzie 2011 r. i uzupełniono w styczniu 2012 r. Na grupie ok. 20 tys. respondentów w 19 krajach, m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Austrii, Rumunii, Hiszpanii, Holandii, Czechach, Słowacji, Australii, USA, Chinach, Indiach, we Włoszech.

Marta Rakowska

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podpisiarz
zadowolenie to by byli, gdyby mozna caly czas oszczedzac na antybelkach, a nie teraz ostatnim ratunkiem przed inflacja sa lokaty last minute w getinie. pozniej bedzie oranie nas po kieszeniach az sdie bedzie kurzylo
l
lilit
Badania przeprowadził chyba ktos z ekipy premiera.Nasze oszczędnosci jeszcze chyba nigdy nie były tak wysoko oprocentowane średnio od4,6 do 6% przy inflacji 4.8% 0raz kosztach bankowych wychodzi oprocentowanie - na minusie od 0,7 do 1 %.Dlatego bardzo sie ciesze że oszczedzając w banku zamiast zarabiac trace.I jak tu nie byc szczęsliwym bo jestem Polką ale nie idiotką.
g
gg
albo pytał polityków i bankierów
p
peter
ze swoich oszczednosci poniewaz ich nie mam. pensje w polsce sa tak niskie dla zwyklego zjadacza chleba ze nie jest w stanie on nic odlozyc
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Polacy są zadowoleni ze swoich oszczędności
a
aa.6
Grupa ING jest wyjątkowo niewiarygodna skoro doszła do takich wniosków na podstawie swoich badań.
Dodaj ogłoszenie