Polacy lubią operacje bezgotówkowe

Marta Rakowska
Udostępnij:
Liczba kart kredytowych na naszym rynku spada już dziesiąty kwartał z kolei. Na koniec czerwca Polacy mieli ich w portfelach 6,63 mln sztuk, prawie dwa razy mniej niż na koniec 2009 roku - podają analitycy Open Finance.

Rośnie za to liczba kart debetowych. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w ciągu roku przybyło 1,6 mln takich kart i jest ich już ponad 25 mln. Niezależnie od rodzaju plastikowego pieniądza Polacy lubią operacje bezgotówkowe. Jak podaje bank centralny, w drugim kwartale tego roku wykonaliśmy 295 mln tego typu transakcji - o prawie 25 mln więcej niż w dwóch poprzednich kwartałach.

Problem w tym, że liczba placówek, w których można płacić kartą, rośnie u nas bardzo wolno. Od czerwca zeszłego roku do końca czerwca tego roku wśród tradycyjnych sklepów pojawiło się niewiele ponad 26 tys. nowych punktów honorujących takie płatności. To i tak lepiej niż jeszcze rok czy dwa lata temu.

- Nie da się jednak ukryć, że w tym tempie rozwoju rynku dojście do standardów panujących w Unii Europejskiej zajmie siedem lat, przyjmując przy tym, że w innych krajach Unii nic się w tym względzie nie poprawi - zauważa Halina Kochalska z Open Finance. Jej zdaniem, żebyśmy osiągnęli unijną średnią, liczba terminali na tysiąc mieszkańców w Polsce powinna się więcej niż podwoić z obecnych ponad siedmiu do około osiemnastu.

Kochalska zauważa też, że wiele dużych sieci handlowych i innych punktów handlowo--usługowych wstrzymuje się z decyzją o zainstalowaniu terminalu do momentu obniżki stawki interchange, czyli prowizji pobieranej przez banki od każdej płatności kartą. W Polsce obecnie jest to średnio ok. 1,6 proc., podczas gdy w UE 0,72 proc.

Kiedy nastąpi ta obniżka? Jak na razie fiaskiem zakończyły się zaproponowane przez NBP propozycje przystąpienia wydawców kart płatniczych i agentów rozliczeniowych do dobrowolnego programu redukcji stawek interchange. Na proponowaną obniżkę nie chciał się zgodzić Mastercard.

Teraz sprawa ma być uregulowana prawnie. NBP chce, by interchange spadł nie później, niż to przewidywał program, czyli 1 stycznia 2013 r.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie