Polacy coraz mniej zainteresowani seksem, problem zaczyna się w głowie

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Doktor Piotr Pośpiech.
Doktor Piotr Pośpiech. Fot. Archiwum
Udostępnij:
Rozmowa z doktorem Piotrem Pośpiechem, 
opolskim lekarzem seksuologiem i ginekologiem.

Według najnowszych badań robionych przez Zbigniewa Izdebskiego w grudniu 2016 i w styczniu 2017 aż jedna czwarta Polaków przyznała, że w ciągu minionego roku nie uprawiała seksu. Kolejne 10 procent przyznaje, że mogłoby się bez niego obejść. Dość zaskakujące deklaracje w świecie, w którym nawet kaszkę dla dzieci najlepiej reklamować w połączeniu z widokiem kobiecego ciała…
Mam do pana Izdebskiego zaufanie, on robi badania rzetelnie. Ale z drugiej strony, wiem, jak wiele w takich badaniach zależy od sposobu zadawania pytań.

Albo ktoś seks uprawiał, albo nie. Pytanie zdaje się być jednoznaczne. W dodatku te badania doktor Izdebski prowadzi stale. W ciągu 20 lat liczba Polaków rezygnujących z seksu wzrosła o 10 procent.
Także ze statystyk wiemy, że drastycznie wzrosła liczba osób, które pobierają środki antydepresyjne. Polacy przyjmują je z różnych względów i w szerokiej gamie. A one powodują obniżenie libido. Pacjent nie zawsze o tym wie, że to wpływa na jego sferę popędową. Czasem lekarz o tym nie informuje, czasem ludzie wypierają tę wiedzę. Ale to oczywiście nie jest jedyna przyczyna. Czynników powodujących spadek zainteresowania seksem jest więcej.

Respondenci pytani o powody rezygnacji z seksu wymieniają najczęściej zmęczenie pracą, stres, złe samopoczucie, a między nimi obawę przed ciążą. Wygląda na to, że – jak bohater filmu Barei – zarobieni jesteśmy.
Moi pacjenci też przyznają, że funkcjonują od wczesnych godzin porannych do późnych godzin nocnych. Przed północą, już po całym dniu pracy i zabiegania jeszcze robimy zakupy. Czy pracujemy legalnie czy nielegalnie, wielu z nas pracuje długo i ciężko. Skarżymy się, że nie mamy czasu na wiele rzeczy. Na seks także nie. Doba nie jest z gumy. Wybieramy to, co wydaje się trwalsze – społeczne znaczenie, władzę. W pogoni za tym, żeby dorównać sąsiadom znajomym nierzadko intymną bliskość odkładamy.

Część par ratuje się przeniesieniem seksu z nocy na godziny wczesnoporanne, przed pójściem do pracy.
U mężczyzn rzeczywiście tak jest, że lepiej funkcjonują w godzinach porannych, ale wtedy kobieta często nie jest w dobrej dyspozycji i partnerzy też się wówczas rozmijają. Powtórzę: Tempo życia i sfrustrowanie społeczeństwa wzajemnej bliskości nie sprzyja. Kolejny problem: Długotrwałe udane związki partnerskie coraz bardziej należą do rzadkości. Ludzie z różnych względów po urodzeniu dzieci i osiągnięciu stabilizacji przekonują się, że w ich relacjach intymnych zamiast być lepiej, jest gorzej. Pojawiają się zaburzenia erekcji, seks schodzi na dalszy plan, a w końcu regularnego współżycia nie ma przez kilka miesięcy i robi się to chroniczne. Wyłączamy się z tej sfery. To, co zaczęło się w sferze psychicznej, staje się kategorią medyczną.

- Zmienia się otwartość Polaków na relacje seksualne - powiedział w "Dzień Dobry TVN" o przeprowadzonych badaniach prof. Zbigniew Izdebski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy coraz mniej zainteresowani seksem, problem zaczyna się w głowie - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan Jolki
W dniu 03.03.2017 o 23:19, Kulawa Jolka napisał:

Cóż za wyrafinowany z Ciebie człowiek ! Czyli kaczykuper nie utylizuje mnie a wykorzysta do dalszego przerobu , wykorzysta.. jak to dumnie brzmi ! już się nie boję ! jutro pędzę do najbliższej cukierni po kolejnego pączka ! a co niech inni mi zazdroszczą , będę ściółką w stajni w Janowie Podlaskim albo ogrzeją mną jakiś budynek na warszawskim Żoliborzu .


1-fenylopropano-2-azan?
G
Gość
W dniu 03.03.2017 o 21:13, gość napisał:

Kiedy ostatnio miałaś ch***ja między nogami?

Cha cha ... jak w zoladku w porzadku to i lodyga dryga .. czego wiecej mozna chciec???...

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2017 o 21:35, Igma napisał:

Użycie słowa gruba, to moje niewybaczalne grubiaństwo.Chciałem napisać przytyjesz.

 

Cóż za wyrafinowany z Ciebie człowiek ! Czyli kaczykuper nie utylizuje mnie a wykorzysta do dalszego przerobu , wykorzysta.. jak to dumnie brzmi ! już się nie boję ! jutro pędzę do najbliższej cukierni po kolejnego pączka ! a co niech inni mi zazdroszczą , będę ściółką w stajni w Janowie Podlaskim albo ogrzeją mną jakiś budynek na warszawskim Żoliborzu .

k
koneser
W dniu 03.03.2017 o 21:22, Kulawa Jolka napisał:

   Jestem przerażona ! kaczykuper mi tego pączka nie daruje i podda utylizacji w ramach czystki rasowej bo na grubasów " specjalnej troski " w Polsce miejsca nie ma ! 

Nie do końca prawda cyt. "na grubasów ................nie ma "chyba,że w klasztorach ,zakonach i instytucjach kościelnych.Zwróć uwagę jaką troskę o Ciebie wysuwają niektórzy forumowicze.

I
Igma
W dniu 03.03.2017 o 21:22, Kulawa Jolka napisał:

   Jestem przerażona ! kaczykuper mi tego pączka nie daruje i podda utylizacji w ramach czystki rasowej bo na grubasów " specjalnej troski " w Polsce miejsca nie ma ! 

Użycie słowa gruba, to moje niewybaczalne grubiaństwo.
Chciałem napisać przytyjesz.

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2017 o 21:16, Igma napisał:

Za pornola i schabowego dostaniesz rozgrzeszenie.Za pączek nie.Pączek nie wybacza.Będziesz gruba.

 

Jestem przerażona ! kaczykuper mi tego pączka nie daruje i podda utylizacji w ramach czystki rasowej bo na grubasów " specjalnej troski " w Polsce miejsca nie ma !

I
Igma
W dniu 03.03.2017 o 21:00, Kulawa Jolka napisał:

Zżarłam pączka i schabowego a potem oglądałam pornola ! ale to chyba nie grzech bo nic nie pochodziło z sekschopa !

Za pornola i schabowego dostaniesz rozgrzeszenie.
Za pączek nie.
Pączek nie wybacza.
Będziesz gruba.

k
koneser
W dniu 03.03.2017 o 21:05, Kulawa Jolka napisał:

Napisałeś że panowie w ramach rewanżu umawiają się z paniami lekkich obyczajów , młodszymi itd a dlaczego kobiety skaczą w bok ? premia od szefa ? przecież ta premia idzie na wspólny kredyt za mieszkanie czy samochód którym mąż dojeżdża do pracy a nie zarabia wystarczająco aby go spłacić a oddać go nie chce . Prezencik od szefa ? skoro mąż daje tylko wytyczne co do obiadu na prezent to cieszy się taka kobitka z jakiejś fajnej blaszki czy wiecheci kwiatków .

Jolka to ,że piszesz kulawa mi nie przeszkadza gdybym był Twoim szefem też dawałbym Ci prezenciki ,blaszki i kaskę a co dalej to  pokazało by życie.Więc jest to coś takiego jak samopomoc chłopska a nie wszystko jest mydłem.

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2017 o 20:56, koneser napisał:

Tak hitem sprzedającym się jak ciepłe bułki jest wibrujące jajeczko a następnie różnego rodzaju masażery i wibratory.Jeżeli chodzi o to zmniejszenie seksu wśród małżeństw to może i tak jest jeżeli chodzi o mężczyzn bo zaczęli częściej korzystać u usług pań z agencji,prostytutek i ogłaszających się w portalach randkowych.Zresztą mężatki również zwiększyły skoki w bok z kolegami w pracy czy wyniku zależności.Szef dał prezent bądź premię i zaprosił na kawę bądź wyjazd na delegację.Przychodzi taka żonka do domu z pracy zmęczona,głowa ją boli i marudzi przy seksie albo leży jak kłoda.To mąż w ramach rewanżu umawia się z panią za 150 bądź 200 zł i ma jak chce bez marudzenia i jeszcze o wiele młodszą.Według mnie to tu może być ewentualny ubytek pożycia małżeńskiego w związkach.

 

Napisałeś że panowie w ramach rewanżu umawiają się z paniami lekkich obyczajów , młodszymi itd a dlaczego kobiety skaczą w bok ? premia od szefa ? przecież ta premia idzie na wspólny kredyt za mieszkanie czy samochód którym mąż dojeżdża do pracy a nie zarabia wystarczająco aby go spłacić a oddać go nie chce . Prezencik od szefa ? skoro mąż daje tylko wytyczne co do obiadu na prezent to cieszy się taka kobitka z jakiejś fajnej blaszki czy wiecheci kwiatków .

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2017 o 20:56, Igma napisał:

Czas Wielkiego Postu.Grzeszyłaś już dzisiaj?

 

Zżarłam pączka i schabowego a potem oglądałam pornola ! ale to chyba nie grzech bo nic nie pochodziło z sekschopa !

I
Igma
W dniu 03.03.2017 o 20:28, Kulawa Jolka napisał:

I zakonnych .   Trzeba zauważyć że wzrosła też liczba seksschopów którym się nieźle powodzi .

Czas Wielkiego Postu.
Grzeszyłaś już dzisiaj?

k
koneser
W dniu 03.03.2017 o 20:28, Kulawa Jolka napisał:

I zakonnych .   Trzeba zauważyć że wzrosła też liczba seksschopów którym się nieźle powodzi .

Tak hitem sprzedającym się jak ciepłe bułki jest wibrujące jajeczko a następnie różnego rodzaju masażery i wibratory.Jeżeli chodzi o to zmniejszenie seksu wśród małżeństw to może i tak jest jeżeli chodzi o mężczyzn bo zaczęli częściej korzystać u usług pań z agencji,prostytutek i ogłaszających się w portalach randkowych.Zresztą mężatki również zwiększyły skoki w bok z kolegami w pracy czy wyniku zależności.Szef dał prezent bądź premię i zaprosił na kawę bądź wyjazd na delegację.Przychodzi taka żonka do domu z pracy zmęczona,głowa ją boli i marudzi przy seksie albo leży jak kłoda.To mąż w ramach rewanżu umawia się z panią za 150 bądź 200 zł i ma jak chce bez marudzenia i jeszcze o wiele młodszą.Według mnie to tu może być ewentualny ubytek pożycia małżeńskiego w związkach.

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2017 o 20:17, Igma napisał:

Cytat: " W ciągu 20 lat liczba Polaków rezygnujących z seksu wzrosła o 10 procent." Te 10 procent, to wzrost powołań kapłańskich

 

I zakonnych .

 

Trzeba zauważyć że wzrosła też liczba seksschopów którym się nieźle powodzi .

I
Igma

Cytat:

 

" W ciągu 20 lat liczba Polaków rezygnujących z seksu wzrosła o 10 procent."

 


Te 10 procent, to wzrost powołań kapłańskich

 

Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie